Dłoń Tetrao Znaleziona przy jakimś przydrożnym kanale na Zatorze.
Jak dla mnie to 100% płotka, tyle że nieżywa pewien czas. Natomiast charakterystyczny płociowy kolor to ten niebieski na łuskach. Jaka inna rybka ma taki połysk łuski? Kształt, wielkość i ilość lusek też raczej się zgadzają. Poza tym w niezbyt przejrzystych wodach (np stawach) płotki bywają blado ubarwione, często nawet 10 centymetrowe maja niezbyt czerwone oczy. Gdyby tak jeszcze wysunąć pyszczek - gdyby nieco ryjkowaty, to byłby mieszaniec z leszczem i moglibysmy ryzykować, ze to hybryda. Pletwy tez zlozone - rozlozone dalyby odpowiedz, choc jak pisał Corvus nie wyglądają na płociowe.
Niestety nie dysponuje jej zdjeciem... nie mogłam tez znaleźć jej niestety w żadnej książce. Mogę jedynie opisać ją słownie...
No więc, jak pojade na wies i czatuje przy rzece na ptaszki to wypływają takie rybki... są różnych rozmiarów. Tak do około 30 cm nie wiecej. Mój brat cioteczny upiera sie ze to są szczupaki i chce je złowic ale on jest głupi i ciotowaty i nigdy chyba szczupaka na oczy nie widział a uwaza sie za wedkarza znawce... Troche tym szczpuakiem mogłam zmylic, wiec powiem ze ani troche go nie przypominają... no moze tylko tym ze obydwa gatunki to ryby Sa jasne... i widac wyraźnie ze płetwa ogonowa jest kształtu "3" i ma czarne zakończenia. Cuż nie wiem co jeszcze o nich napisać. Są podłużne... płetwa grzbietowa umiejscowiona po środku. Mozecie zadawac pytania na temat tej ryby. Wtedy odpowiem co wiem. Mozecie tesz umieszczac ilustracje i zdjecia. Bo ja na chwile obecną nie wiem co jeszcze moge o niej napisać Wiem ze na robaka nigdy nie bierze, bo mój brat sie wkurza ze nigdy nie moze ich złowic... i dobrze
ta, ale ta wielkosc i fakt że są widoczne. przebywanie pod powierzchnią-tak dedukuję(skoro są widoczne) pasuje do żerujących kleni czekających na pokarm niesiony po powierzchni wody.
Płetwa ogonowa w kształcie "3" przywodla mi na mysl... lina No ale liny nie są jasne, a poza tym w rzece to nie tak znów często
Zgodze się z Corvusem, że pewnie klenie. Mogą sie pokazywać, ale tak łatwe do zlowienia to one nie są... Świetnie widzą ludzi na brzegu i tolerują ich, ale wowczas nie nabior się na przynętę. Poradź bratu, aby spróbował kiedyś na granicy dnia i nocy (świt lub zmierzch), wowczas będzie łatwiej je podejść.
A zbierały muszki? Sprobuj kiedys rzucić kawąłki pieczywa, czy zbierają
Kleń to czasem jedna z niewielu ryb w małych rzeczkach, ale bardzo wdzięczna. A nie rzucila sie w oczy czerwień jakiejś płetwy ?
daa twierdze, ze to jelec!! ryba zrująa na powierzchni - podstawowy pokarm to owady zbierane z powierzchni i wlasnie charakterystycze ciemne zakonczenie pletw, a co do wielkosci 30 cm to norma dla Jelca
ZaP
Płwa ich sporo w jednym miejscu. Nie poradze nic bratu bo on nie ma uprawnień do łowienia ryb... a niech se żyją O ile dobrze pamiętam to jak wrzucałam chleb jadły... jednak znajdując fotografię ryb o których wspomnieliście to żadna mi na taką nie pasuje no cuż moze ryba w wodzie wyglada inaczej niz po za nią. Moze mi sie kiedys uda je sflimowac, ale ja je widywałam w lato... teraz dawno tam nie bylam to nie wiem.
pulsatilla1214 napisał/a:
No ale liny nie są jasne, a poza tym w rzece to nie tak znów często
Ta rzeka często podczas dużych suszy wysycha w niektórych miejscach tworząc bajorka.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum