- dobre, dobre..., dobre pytanie, też nie zrozumialem
Corvus na podstawie czego PZW ustala te wymiary i czym się kieruj?. Nie tak dawno pozmieniali trochę, byl wymiar na leszcza, płoć i okonia... Bo ja wiem czy okoń to tak pospolita ryba?
Corvus na podstawie czego PZW ustala te wymiary i czym się kieruj?.
Głównym kryterium jest to by ryba przed osi?gnęciem ''wymiaru'' miała okazję choć raz przyst?pić do tarła. Wiadomo ze jest to różne dla poszczegulnych gatunków. Warunków w jakich żyj? i przyrastaj?. Jest to bardzo zmienne, dla poszczegulnych typów wód(rzeki, jeziora) ryby maj?ce dobr? bazę pokarmow? mog? osi?gn?ć wymiar ochronny nie osi?gaj?c dojrzałoci płciowej(np szczupak w stawie pełnym drobnicy)tak samo ryba może się rozmnażać nie osi?gn?wszy wymiaru ochronnego,np:skarlałe populacje okonia w małych ubogich w pokarm zbiornikach.
Cytat:
Nie tak dawno pozmieniali trochę, byl wymiar na leszcza, płoć i okonia... Bo ja wiem czy okoń to tak pospolita ryba?
No tak co tam kombinuj? z tymi wymiarami, raz przywracaj? ,innym razem znosz?. to prawda ze leszcz miał jeszcze niedawno 25cm, płoć i okoń po 15cm, teraz te wymiary nie obowi?zuj?. zauważ ze leszcz nie ma teraz nawet limitu ilociowego(wczeniej było 25, 15 a nawet chyba z 10 lat temu tylko5sztuk)
_________________
Ponoć kropla drąży skałę
Mówią, że to prawda stara.
Jak więc opór stawić ciałem,
Gdy się wchłonie flaszkę na raz?
zauważ ze leszcz nie ma teraz nawet limitu ilociowego(wczeniej było 25, 15 a nawet chyba z 10 lat temu tylko5sztuk)
- no co do leszcza nie mam zastrzeżen jako takich i tak wiekszoć wedkarzy wypuszcza zlowione "krótkie" okazy, takich leszczy to przynajmniej u nas w zbiornikach stojacych nie brakuje, dajmy na to w Zalewie Zemborzyckim k. Lublina leszcz to najpopularniejsza ryba i mimo dziesi?tek wedkarzy dziennie niezaleznie od pory roku przez tyle lat cięzko zagrozic populacji tego gatunku. Jednak jesli chodzi o okonia z sezonu na sezon coraz trudniej o wymiarow? rybę a co dopiero mowic o ponadwymiarowych (znaczy dluzszych niz 15 cm, bo teraz wymiar jak wspominalismy wczesniej zniesli). czy okonia jest mniej a jesli to dlaczego, czy poprostu zalezy to od zbiornika, czesci kraju?
no co do leszcza nie mam zastrzeżen jako takich i tak wiekszoć wedkarzy wypuszcza zlowione "krótkie" okazy, takich leszczy to przynajmniej u nas w zbiornikach stojacych nie brakuje, dajmy na to w Zalewie Zemborzyckim k. Lublina leszcz to najpopularniejsza ryba i mimo dziesi?tek wedkarzy dziennie niezaleznie od pory roku przez tyle lat cięzko zagrozic populacji tego gatunku
..no to tylko się należy cieszyć ze jest tam taka trwała i równa populacja. Pewnie nie jest tam prowadzona gospodarka rybacka.
Cytat:
Jednak jesli chodzi o okonia z sezonu na sezon coraz trudniej o wymiarow? rybę a co dopiero mowic o ponadwymiarowych (znaczy dluzszych niz 15 cm, bo teraz wymiar jak wspominalismy wczesniej zniesli). czy okonia jest mniej a jesli to dlaczego, czy poprostu zalezy to od zbiornika, czesci kraju?
to się zgadza ze z okoniem z roku na rok jest coraz gorzej, nie maj? na to wpływu czynniki naturalne a własnie działalnoć wędkarzy i zbyt duża presja na ten gatunek. jest on praktycznie poławiany cały rok(w zimie jest przecież najlepiej bior?cym gatunkiem) limit ilociowy to 5kg no i wł?snie nie ma wymiaru ochronnego. do tego dochodz? wspaniałe walory smakowe tej ryby. to wszystko sprawia ze jest gatunkiem chętnie i masowo poławianym. w przypadku okonia powinno się wprowadzić zarówno okres ochronny jak i dolny i górny wymiar ochronny. Polega to na tym ze zabiera się ryby tylko z okrelonego przedziału wielkoci( w przypadku okonia mylę ze odpowiedni by był przedział 18-30cm) ryby mniejsze i większe wypuszcza się. chroni sie zarówno ryby małe , dopiero rosn?ce, jak i osobniki wyronięte, najbardziej płodne i wartociowe. taki system stosuje się w wielu krajach, min w USA, Szwecji,i innych.
_________________
Ponoć kropla drąży skałę
Mówią, że to prawda stara.
Jak więc opór stawić ciałem,
Gdy się wchłonie flaszkę na raz?
nie maj? na to wpływu czynniki naturalne a własnie działalnoć wędkarzy .
jak już to działaloć rybaków lub kułsowników. Wedkarze łowi? wędk? a nie sieci? !!!
Jestem w PZW od 11 lat
O ile pamietam na leszcza wymiar ochronny byl...ale kupe lat temu. Jest to obecnie tak pospolita ryba np. na Odrze , Regalicy, Zalewie Szczecińskim itp. że nie wymaga żadnych zabiegów ochronnych, a nawet można powiedzieć ''wyjada pokarm'' innym rodzimym gatunkom. Polichalibycie powędkować w jedno z miejsc, które wymieniłem, sami bycie się przekonali. Reasumuj?c Leszcz nie wymaga wymiaru ochronnego.
Jeli chodzi o okonia(również bardzo pospolita ryba)-nie ma wody bez okonia. Niejednokrotnie widziałem jak duże stada okoni pl?druj? narybek(wyskakiwały w poplochu z wody, gdzie czekaly na nie hardy mew). Ponadto zauważcie że na łowiskach żaden wędkarz nie bierze tej ryby do domu (poniżej 15 cm)- kłopot z obieraniem (łuski ciężko schodz?). St?d może to zaniechanie wymiaru. Wszyscy moi koledzy spinningici wupuzczaj? okonie - jakie by nie były.
Powinnimy skoncentrować się na innych mniej licznych gatunkach tj, lin, jaĽ itp
Już od paru ładnych lat nie złapałem żadnego lina ... w rodowisku naturalnym
edit krotom:
dalsze posty (luĽno zwi?zane z tym tematem) zostały przeniesione do tematu wędkowanie w kuluarach.
Proszę o dyscypline i pisanie na temat
Słuchajcie jeżeli chodzi o wymiary to dużo zależy od polityki kół PZW gospodarujących na danej wodzie. Przepisy ustawowe są nie naruszalne (bez zmian legislacyjnych nic się nie da zrobić) ale na walnym zebraniu możliwym jest przegłosowanie bardziej rygorystycznych zasad odnośnie poszczególnych gatunków. Przykładowo w moim kole na skutek inicjatywu członków klubu spiningowego udało się zwiększyć wymiar szczupaka i sandacza oraz limit ilościowy tych ryb (50 cm i 1 sztuka dziennie). Oczywiście był duży krzyk kolegów mięsiarzy ale udało się. Nasza inicjatywa była popierana przez zarząd koła, który dodatkowo zwiększył obostrzenia odnośnie karpia i leszcza. Uważam że dużo zależu od działan nas samych i naszych środowisk. Oczywiście inną sprawa jest zapewnienie przestrzegania tych obostrzeń- ale te rozważania możemy pociągnąc w temacie "kłusownictwo".
Dla większości ryb, szczególnie tych cennych gospodarczo powinień być wprowadzany wymiar ochrony dolny i górny. Tylko w przedziale pomiędzy wolno byłoby zabierać złowione ryby. Jest to koncepcja niepopularna, ale wydaje się że jest ona sprawdzona w innych krajach i daje dobre efekty w ochronie poszczególnych gatunków.
tak, wszystko sie zgadza Młode, lecz dojrzale ryby można zabierać (acz w limitach ściśle okreslonych), ale zarówno niedojrzałe jak i okazy gatunku zasługują na ochronę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum