Byłem w zeszłym tygodniu na Mazurach i pływałem sobie trochę z mask? i fajk? - polecam, nie jest to rafa koralowa, ale widziałem parę fajnych rzeczy. Pływałem w Krutyni - widocznoć słaba ale niektóre rybki z zainteresowaniem przygl?daj? się z bliska i można ich niemal dotkn?ć. Z ciekawszych atrakcji: morza wodorostów, okonki, szczupaczki (jeden 15 cm, drugi maciupki płyn?ł mi tuż przed mask?, gdy go ledziłem), małż zostawiaj?cy za sob? rowek na piaszczystym dnie, piskorz i masa niezidentyfikowanych rybek (s? tam bodaj jazie, leszcze - muszę się podszkolić z identyfikacji). Moja córa też trochę próbowała i po spotkaniu okonia z rozłożon? płetw? powiedziała, że był tam stwór z grzbietem dinozaura.
fajne doswiadczenie! polować z harpunem nie próbowałe? mysle, ze byłoby to bardziej efektywne (i efektowne!) niz moczenie kija - bo te ryby to sie chyba potopiły albo z węgorzami gdzie spłyneły
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
Kiedy bywałem regularnie w Basenie Morza ?ródziemnego i tam sobie zawsze nurkowałem. Oprócz ryb, które wymieniłem w adekwatnym do tego temacie, duże wrażenie zrobiły na mnie omiornice! Bardzo sympatyczne stworzenia. Tambylcy często walili do nich z harpunów, ale jako mnie to nie bawi... wlałem obserwować. Niezwykle intelignetne stworzenia, choć mięczaki
szkoda niestety ze sympatycy przyrody nie nurkuja za czesto , a sympatycy nurkowania w wiekszosci maja drozsze pasje niz przyroda... bariera jest ekonomiczna... dramatem jest tez to ze doktoranci kierunkow hydrobiologicznych .. zazwyczaj znaja jeziora z łodek.... a jak hydrobiolog sie macza to juz ewenement
Fakt, ze nurkowanie to nie najtanszy sport. Ale wczesniej byla tu mowa o freedivingu. A ABC (maska, pletwy, rurka) to nie jest taki duzy wydatek. A frajda duza.
Pozdrawiam
Piotr (CMAS* - ale w tym roku planuje druga gwiazdke)
A próbowałeś w Biebrzy nurkować ? Moja znajoma Kasia R. z Twoich okolic ponoć organizuje nocne wyprawy podwodne na suma. Kiedyś próbowałem też pływać bez nurkowania wąskimi odnogami Narwi koło Kurowa - fajnie się widzi rzekę z poziomu bobra
W Biebrzy tylko "z rurka". Fajnie jest, ale z przejrzystoscie wody roznie. Czasami ryby trzeba rozgarniac rekami. Ale tylko male - duzych nie widywalem.
Na nurkowanie ze sprzetem potrzebne jest zezwolenie dyrektora.
Pływałem w Krutyni - widocznoć słaba ale niektóre rybki z zainteresowaniem przygl?daj? się z bliska i można ich niemal dotkn?ć. Z ciekawszych atrakcji: morza wodorostów, okonki, szczupaczki (jeden 15 cm
Też pływałem w Krutyni. widoczość doskonała Widziałem szczupaka, jawił się na jakie ponad 50 cm ale podobno pod wodą pozornie większe rozmiary. Stał wśród liści grażela nieruchomo, kilka minut oglądałem go z jakiego metra. Nurkowałem po prostu z okularami pływackimi i to wysatarcza, by się napatrzeć do syta. A te "morza wodorostów" to: rdestnice, strzałka wodna, pędy skrzypu bagiennego i przede wszystkim - liście podwodne grażela żółtego Wodorosty to w Baltyku Widziałem też "rybki w paski" około 10 cm - ponoć to młode okonie są. Generalnie rewelacja te podwodne łąki i stwory.
Wysłany: 2007-03-07, 10:04 Nurkowanie w m.Tyrreńskim
Gorąco polecam nurkowanie w fajką w m.Tyrreńskim! w okolicach Capri!Świetna widoczność niezapomniane wrażenia!
ps. Gdzie mozna natrafić w Polsce Południowej na podobne warunki jak na Mazurach?
nigdy nie nurkowałłem w M. Tyrreńskim ale napewno fajnie musi być. warunki do nurkowania w Polsce południowej nie mogą równać sie z tymi na maurach ale napewno tam też można znależć coś ciekawego.
w Polsce południowej znane jest dąbrowskie ramienicowe jezioro Pogoria III, zima przejrzystość do 7-8 m, latem mniej, ale też nieźle Nieraz opisywany na stronach nurkowych akwen Jak zalewano najmłodsza Pogorię (IV) latem 2005 widoczność w granicach 15 m powalała Teraz na PIV mniejsza niz na PIII, mnóstwo garbników w wodzie z zalanych drzew.
Często też nurkowie zagladają na koparki do Jaworzna czy krakowski Zakrzówek z turkusową, wapienną wodą.
P.S.
Na Mazurach kiepskawo, to juz lepsze Pojezierze Pomorskie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum