PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Czebaczek amurski(Pseudorasbora parva)
Autor Wiadomość
Corvus 
moderator
Paweł Niski



Posty: 5901
Skąd: Siedlce/W-wa
Wysłany: 2004-04-29, 00:08   

jeli nie było by karpi, to te olbrzymie iloći super pokarmu(np larw ochotek)zostawały by dla wielkich leszczy, wspaniałych karasi złocistych(nie srebrzystych-japończyków) i przelicznych linów.... i wszystkich innych ryb o czysto polskim rodowodzie
POLSKA WODA-POLSKA RYBA!!!!!!! :mrgreen:
KARP-DO STAWÓW CHODOWLANYCH!!!!!!!!! :evil:

:mrgreen:
_________________
Paweł Niski
bynajmniej nie wody pragnie.... ten, co zanurza sie w bagnie.

 
 
cama 


Posty: 81
Skąd: ze rodka
Wysłany: 2004-04-29, 19:46   

ryby to kumple nie zarcie ! :mrgreen:
_________________
cama
 
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5433
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-04-29, 21:54   

to w takim razie jestem kanibalem :D
_________________
Błażej Wojtowicz®
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy

MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
Corvus 
moderator
Paweł Niski



Posty: 5901
Skąd: Siedlce/W-wa
Wysłany: 2004-04-30, 10:37   

no co wy ryby należy jeć, wszyscy dietetycy zalecaj? jedzenie ryb. S? zródłem łatwo przyswajalnego białka. ja osobicie często jadam złowione przez siebie ryby, co wcale nie znaczy ze biorę wszystko co złowię, wprost przeciwnie, najczęciej więcei wypuszczam niż biorę.
Nie raz spotykałem sie z takimi którzy bior?c jakie małe rybki, tłumaczyli się ze to niby ''dla kota'', już ja widze tego kota................ :|
ja nie mam kota i nie mam tez takich bzdurnych wymówek.......... :!:
_________________
Paweł Niski
bynajmniej nie wody pragnie.... ten, co zanurza sie w bagnie.

 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8915
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-04-30, 10:42   

?
To po co brali te rybki? :shock:
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
 
 
Corvus 
moderator
Paweł Niski



Posty: 5901
Skąd: Siedlce/W-wa
Wysłany: 2004-04-30, 10:51   

brali zeby miec pod co wódkę pić!! :wink:
a tak na serio , to po prostu do jedzenia, niektórzy sa tak zachłanni na rybę ze zadnej
nie przepuszcz? . znam osobicie takiego gocia któru uważa ze to co złapane, to i zabrane...... :?
potrafi wzi?ć 25cm szczupaka, którego wymiar ochronny wynosi 45cm :!:
po odcięciu łba i wypatroszeniu z takiej sztuki zostaje tyle do jedzania co i szprotce...... :?
_________________
Paweł Niski
bynajmniej nie wody pragnie.... ten, co zanurza sie w bagnie.

 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 10393
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-04-30, 11:07   

Corvus napisał/a:
no co wy ryby należy jeć[...]

swego czasu sie dziwiłem jak kto może jeć ryby złowione w dolnym biegu Wisły, skoro "na wysokoci" Torunia już przypominała ciek. Zastanawiło mnie jak te ryby wogóle pływaj? maj?c w sobie tyle metali ciężkich i innego badziewia :? .
Przyznać jednak trzeba, że sprawa czystoci Wisły ma sie od jakiego czasu q lepszemu :)
_________________
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Brodnickie Towarzystwo Przyrodnicze
:cry: Winer'owi & Pawelele... Q pamięci :(
 
 
Rey 


Posty: 8448
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-30, 13:22   

Corvus napisał/a:
no co wy ryby należy jeć, wszyscy dietetycy zalecaj? jedzenie ryb. S? zródłem łatwo przyswajalnego białka.


A także kwasu omega-3 niezbędnego dla naszego organizmu :D
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
zygmunto 


Posty: 411
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2005-07-24, 17:11   

Zdjęcia pospolitego już w wodach Mazowsza Czebaczka amurskiego (Pseudorasbora parva). Wg mnie jest on najliczniejszy w mniejszych rzekach (u mnie to Jeziorka lub jej dopływ Czarna). Niewiem za bardzo jak w Wile, bo tam trudno w ogóle łowić takie drogiazgi, ale pewnie też liczny. W jeziorach niewiem czy występuje, ale jak kto je tam powrzucał, to już za jaki czas może być powszechny. W piaseczyńskim sklepie wędkarskim sprzedaj? go -obok karasia i chronionego (!!!) kiełbia - jako przynęta (tzw. żywiec) na szczupaka i inne drapole.

23.07.2005 rz. Jeziorka.JPG
Plik ściągnięto 1593 raz(y) 55,93 KB

Czebaczek amurski(Pseudorasbora parva).JPG
Plik ściągnięto 1574 raz(y) 48,31 KB

 
 
 
anika3334 


Posty: 13
Wysłany: 2006-07-22, 22:58   

Czebaczek amurski (Pseudorasbora parva) to gatunek inwazyjny w Poskich wodach i przybyl do nas z materialem zarybeniowym amura i tolpygi :?

Polecam Archives of Polish Fisheries vol.12 Suppl. 21-34, 2004.
_________________

 
 
 
Corvus 
moderator
Paweł Niski



Posty: 5901
Skąd: Siedlce/W-wa
Wysłany: 2006-11-16, 22:14   

Dzisiaj miałem bardzo miłą przygodę.
Byłem w sklepie wędkarskim i kupowałem żywce „stynki”. Po przywiezieniu rybek do domu i przenoszeniu ich do większego wiadra z wodą dostrzegłem pośród nich inaczej wyglądające osobniki. Po obejrzeniu okazało się że sa to czebaczki amurskie. :smile:
Aktualnie oddzieliłem dwa osobniki tego gatunku i kombinuję dla nich akwarium( a ściślej filtr-bo wszystkie mi ukradli jak miałem włam do piwnicy), bo nie mogę ich wpuścić go mojego dużego gdyż zostały by ze względu na swe niewielkie rozmiary w krótkim czasie pożarte przez inne ryby.

Jutro mam zamiar pojechać do sklepu i za zgodą właściciela pobuszować w zbiornikach z żywcami w celu poszukiwania kolejnych czebaczków, a także dopytać się o miejsce skąd pochodził transport danych rybek Wędkarze by ich po prostu użyli jako żywca, a dla mnie będą stanowiły obiekt hodowli i mam nadzieję ciekawych obserwacji dotyczących tego mało znanego gatunku.


Niedługo zrobię im zdjęcia i wstawię.
_________________
Paweł Niski
bynajmniej nie wody pragnie.... ten, co zanurza sie w bagnie.

 
 
Corvus 
moderator
Paweł Niski



Posty: 5901
Skąd: Siedlce/W-wa
Wysłany: 2006-11-24, 11:37   

dzisiaj podczas przenoszenia czebaczków z tymczasowago lokum do stałego miejsca zamieszkania, zrobiłem fotki.

cz1.JPG
Plik ściągnięto 1543 raz(y) 28,79 KB

cz2.JPG
Plik ściągnięto 1555 raz(y) 34,93 KB

_________________
Paweł Niski
bynajmniej nie wody pragnie.... ten, co zanurza sie w bagnie.

 
 
Harryangel 

Posty: 8
Wysłany: 2008-07-29, 22:22   

Ja w temacie karpi.
Czy karp się u nas mnoży? O ile wiem, to na naturalne tarło karpia jest u nas przeważnie za zimno.
Chciałbym też zauważyć, że i leszcze, i karasie pospolite to ryby mające tendencję do karłowacenia przy nadmiernym rozmnożeniu, co nie jest zjawiskiem korzystnym. I chyba lepiej, że w jeziorach od czasu do czasu można złowić karpia niżby miały objadać robaka z haczyka mikroskopijne, niejadalne z powodu nadmiaru ości leszczyki.
Poza tym co to za "obca" ryba, skoro hodowana jest już od dobrych kilkuset lat? Moim skromnym zdaniem po jakichś stu latach od wsiedlenia jakiegoś gatunku nie ma co się nad nim wytrząsać, tylko pogodzić się z jego obecnością. Cóż da lament nad ekspansją racicznicy zmiennej, skoro dokonała sie ona chyba za króla Stasia albo i Sasów? Na cóż użalanie się nad rakiem pręgowanym, skoro jest on wszędzie i nie tyle wyparł raki rzeczne i stawowe, co zasiedlił środowiska przez nie opuszczone, a ponadto jest w wodach, w których raki szlachetne nie pojawiłyby się z powodu zanieczyszczenia za żadne skarby świata?
A ciekaw też jestem, na co można złowić czebaczka amurskiego, skoro złowienie na wędkę znacznie od niego większej sielawy graniczy z cudem...
 
 
pulsatilla1214 

Posty: 4617
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2008-07-30, 01:34   

przeważnie za zimno, ale ostatnio czasem wystarczająco ciepło na tarło :>

leszcz nie ma naturalnej tendencji do karłowacenia - karłowacieje, gdy brak szczupaka (w naturze sytuacja niespotykana), jak każda inna ryba przy braku wystarczającej ilości drapieznika, za to przy nadmiarze pokarmu.

karaś karłowacieje, ale nie w jeziorach, ale w przyduchowych bajorach (karaś ma minimalne wymagania tlenowe, drapieżniki znacznie wyższe). z tego powodu spotykana jest nawet forma głodowa (Carasssius carassius var. humilis), gdyz potrafi przetrwac w ekstremalnych warunkach

karp jest obcy, gdyz jest rybą dorzecza Dunaju.

Cytat:
Moim skromnym zdaniem po jakichś stu latach od wsiedlenia jakiegoś gatunku nie ma co się nad nim wytrząsać, tylko pogodzić się z jego obecnością


wsiedlenia? a może inwazji? ktoś wsiedlał racicznicę, raka amerykańskiego do polskich jezior? tolerować obecność to jedno, ale wspierać karpia zarybianiem to drugie :>

I gdyby nie podobne aktywne wsiedlanie egzotów (zarybianie karpiem, amurem, tołpygą), to niniejszy temat nie istniałby, gdyż "przy okazji" nie wsiedlono by czebaczka :twisted: Jakby podobne, podejrzane eksperymenta, miały miejsce tylko w stawach i wodach zamkniętych, to w Bugu czebaczków by nie było :twisted:

Przykład z ubiegłego roku - arcydbający o karpia wędkarze zarybiają 200 ha jezioro (II klasa czystości, mezotroficzne, łąki ramienicowe) kilkoma tonami karpia, zaczynają łapać sztuki z plesniawką, podnoszą larum i co..? Sypią dziesiątki kilogramów chemii do wody, aby uleczyc karpie :twisted: Paranoja, takie zabiegi to w stawie, a nie w ekosystemie o objętości 12 mln m3. Oczywiście na czas "leczenia" zakaz kąpieli i połowu :-P Niech łowią liny, nie karpie. Za trudna ryba do złowienia ? Nie tak łatwa jak dopiero co wpuszczony ogłupiały karp?

Karpie do stawów :twisted: !!! Sio ;) wpuścić i wyłapać. mało to stawów z karpiami w tym kraju :tup: ?

P.S.

A małe leszczyki są jak najbardziej jadalne, a nawet smaczne, jak każda ryba z czystej wody. Jakoś w karpiowych stawach czystej wody nie uświadczysz, ciekawe dlaczego :idea: :twisted:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.