1. nagładokazał się nagładem - fotki w załączeniu i dla porównania z najbliższym tutejszym krewniakiem, turbotem.
2. rzekomy kur niediabeł okazał się kurkiem czerwonym. Też fajna i podobno smaczna ryba, co będe miał okazję ocenić, bo wyciągnęliśmy z niego otolity, a tuszka mi wpadła w pacht
kilka słów wyjaśnienia - od początku roku MIR w Gdyni prowadzi "Program 4 kutrów". Na wylosowanych kutrach nie obowiązują limity na dorsza do oceny rzeczywistych wydajności połowowych. Żeby wszystko było w pełni przejrzyste, w połowach biora udział pracownicy MIR. Najbardziej na zachód łowi KOŁ-73 (włokiem dennym) - a wyniki w kontekście rzadkich ryb są rewelacyjne (choć tylko przy okazji liczenia dorsza). Wiszę jeszcze zdjęcia wypatroszonego plamiaka...:)
Dzisiaj nurkowanie sie nie udało.Morze już się uspokoiło po sztormie ,ale pod wodą widoczność wynosiła 1m.Dlatego zajrzałem do archiwum.Na początek dennik,moja ulubiona rybka.Ta pozowała w Helu.Zimą przy temp. wody 0-4 stopnie zbiera im sie na amory i podpływają bliżej brzegu Minóg rzeczny,tu z Gdyni-Orłowa jest łatwym obiektem do fotografii.Jedyny problem polega na znalezieniu go.Na przestrzeni ostatnich kilku lat udało mi się spotkać je tylko kilka razy.
Hej
obiecana fotkaplamiaka.
To kolejny dorszowaty, czasem łowiony w zachodnim Bałtyku.
A kurek, którego kilka dni temu zjadłem, miał potencjał. Fakt, że z ryby z fotki kilka postów wcześniej (ok. 30 cm) - dało się zrobić dwa skromne filety - ale w smaku obiecujące. Najbliżej chyba do dorsza, ale delikatniejsze, albo tylko tak mi się zdawało
Hej,
Dziś ryba złowiona w listopadzie 2006 (przez H.Dąbrowskiego), więc dawno - ale za to fajna.
Raz zdarzyło mi się gdzieś koło Bornholmu, że wypluł to złowiony na wedkę dorsz.
Okaz na zdjęciu to ostrobok- niezbyt częsty w stadach bałtyckiego szprota, jak to z rybami atlantyckimi - im bardziej na zachód, tym częściej.
Pozdrawiam
Szymon
Dziś dostałem e-maila od kolegi z MIR - Tomka Nermera:
Cytat:
Taśmiak długi, 18 cm , 22,8 gr, złowiony 20 mil na zachód od Ventspils na
wodach ekonomicznych Łotwy na głębokośći 62m. data połowu 9 marca 2008.
Trał denny,siatka badawcza oczko 10 mm.
fajna rybka, ale Łotysze zakosili
Pozdrawiam
Szymon
I kolejny gatunek. Parposz (Alosa fallax) - krewniak śledzia - chroniony, dyrektywowy. Niegdyś ze świeczka go szukac, w ostatnich 3-4 latach często przyławiany w pelagicznych połowach śledziowych i dennych dorszowych. Na zdjęciach osobniki 40-55 cm.
Rekina śledziowego wyłowili z Bałtyku rybacy z Kołobrzegu. Niezwykły okaz można oglądać na świątecznym kiermaszu ryb morskich w kołobrzeskim porcie.
Lemna cornubica, bo taka jest łacińska nazwa rekina, występuje w Morzu Śródziemnym i w północnym Atlantyku. Pojawia się też na zachód od Skagerraku i Kattegatu.
Rekin śledziowy osiąga ponad 3 m długości i 500 kg ciężaru. Kołobrzeski okaz to młody osobnik o długości 1 metra i 20 cm. (IAR)
Witam wszystkich użytkowników. Chciałem zabrać głos w sprawie rekina śledziowego i (podobno) autentycznego zdjęcia. Coś jest pomylone.
Ryba na zdjeęciu na 100% nie jest żarłaczem śledziowym (którego poprawna nazwa łacińska to Lamna nasus). Moim zdaniem zdjęcie przedstawia kolenia (nie jestem na 100% pewien), ale na pewno nie żarłacza śledziowego, który budową, proporcjami przypomina ostronosa atlantyckiego (Isurus oxyrinchus) lub żarłacza białego.
Rekina śledziowego (i inne ciekawe ryby, jak np żabnicę) widuję dosyć często na miejscowym targowisku rybnym w Irlandii (u wybrzeży tego kraju jest dość pospolity - tutaj nazywają go porbeagle, albo salmon shark), a że od dziecka moją pasją są rekiny to nie mam problemu z rozróżnianiem bardziej znanych gatunków.. R. śledziowy ma stosunkowo dużą średnicę oka, zaostrzony pysk, kil po bokach - ten okaz na zdjęciu tak nie wygląda.
Sorki, że dopiero teraz o tym piszę, ale dopiero dziś dotarłem na to forum.
Jeszcze raz uważniej przyjrzałem się zdjęciu tego (rzekomo) rekinna śledziowego.
Proszę zwrócić uwagę na drugą - położoną blisko ogona - płetwą grzbietową - widać kolec.
Teraz jestem pewien, że okaz widoczny na zdjeęciu to koleń - świadczy o tym ten kolec - żaden gatunek z rodziny lamnowatych takiego kolca nie posiada.
Hej,
ja tamte informacje i zdjęcia wklejałem bezrefleksyjnie, nie mam zbyt dużego doświadczenia z rekinami. Choć faktycznie powinna mi się włączyć lampka ostrzegawcza. Popytam fachowców co dalej z tą obserwacją miało miejsce.
Dzięki i pozdrawiam, nigdy nie jest za późno na takie info
Szymon
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum