Ja kiedyś sobie złapałem kilkanaście cierników,czy cierniczków(małe były )ale mama kazała odnieść I myślę że bardzo dobrze się stało bo i tak by pewnie pozdychały
Moja przygoda z akwarystyką trwa od kilku lat. Pierwsze akwarium miało zaledwie 10 litrów i trzymałam w nim parę gurami mozaikowatych, pięć żałobnicznek, 3 skalary, 2 mieczyki, 2 małe glonojadki i kirys albinos. Były to rybki które uratowałam przed spłukaniem w toalecie. Chciałam je uratować, ale z braku grzałki, i małego akwarium większość rybek zdechła. Ostały się tylko gurami i kirysek oraz małe glonojadki, którym w następstwie kupiłam 112 litrowy zbiorniczek, z dwoma filtrami które w sumie filtrują 1200 litrów na godzinę, zaopatrzyłam się też w grzałkę, termometr i pokrywę oraz więcej potrzebnych mi akcesorii. Z czasem kupiłam sobie skalary, strasznie szybko mi urosły gdyż mój brat wędkarz dokarmiał je larwami robali. Więc gdy tylko skalary urosły bardzo, i siały postrach w akwarium dla mniejszych rybek,( takich jak molinezje black molly, neony inessa, kirysy sterby, panda i hastatusy) zostały oddane do 700 litrowego akwarium znajomego:) Gurami też oddałam w dobre ręcę i kupiłam sobie popondetta furcata -całe stadko i choduje je do dzisiaj:) Z czasem zajęłam się też chodowlą roślinek akwariowych i mam busz w akwarium:) Akwarystyka to moja wielka miłość, jednak obecnie zostałam zmuszona przez swoją chorobę(zanik mięśni) do sprzedania mojego ślicznego baniaczka. I właśnie szukam na niego nabywcy. Aczkolwiek nie zamierzam rezygnować z akwarysytyki bo nie potrafie wyobrazić sobie bez niej życia i chyba kupie sobie jakieś 25 lub 32 litry z którymi powinnam sobie poradzić sama?
Akwarystyka to moja wielka miłość, jednak obecnie zostałam zmuszona przez swoją chorobę(zanik mięśni) do sprzedania mojego ślicznego baniaczka. I właśnie szukam na niego nabywcy. Aczkolwiek nie zamierzam rezygnować z akwarysytyki bo nie potrafie wyobrazić sobie bez niej życia i chyba kupie sobie jakieś 25 lub 32 litry z którymi powinnam sobie poradzić sama?
Promyczko, nie wiem na czym polegają Twoje problemy z tym akwarium, stawiam na podmianę wody. Zastanów się czy na pewno musisz pozbywać się swojego zbiornika, można opracować sobie sposoby podmiany wody, które nie będą wymagały noszenia ciężkich wiader. Wierzę, że na pewno Ci się uda, a jeśli nie to mniejsze akwarium na pewno da Ci wiele radości. Pozdrawiam serdecznie,
również zakochany w akwarystyce dazz
dazz, Z akwarystyki nie zrezygnuje, za bardzo ją kocham:) Planu nie da się opracować, gdyż jestem bardzo pomysłową osobą(kocham samodzielność) i próbowałam już wszystkiego. Akwarium jest po prostu za duże i za wysokie. Nie mogę włożyt tam rąk aby co kolwiek samodzielnie zrobić. Kupiłam sobie szczypce, ale niestety na niewiele mi się zdają, gdyż i tak potrzeba siły i zdrowych rąk aby wyjąć np filtry aby je przepłukać czy przyczepić grzałkę. A na szkle nie mogę opierać rąk bo mogło by nie wytrzymać i 102 litrów wody by popłynęło Dlatego niestety musze je sprzedać, bo innego wyjścia nie widzę. Bo moja mama np lubi posiedzieć przed akwarium i popatrzeć, ale brzydzi się do niego włożyć rąk:) . Ale napewno będę miała mniejsze akwarium!:) I nie wątpie że da mi dużo radości
Wysłany: 2007-12-15, 11:25 Na kulorzęska polecam dwie metody
Jedna to sól morska, kosztuje ok 2 zł opakowanie które dodaje się na 100 litrów wody, lub druga, to preparat firmy Tropical MFC. Radze szybko zadziałaś bo padną wszystkie rybki. Kulorzęskiem zakarza się akwarium poprzez przyniesienie chorej ryby i wpuszczenie jej do akwarium, lub nie dbanie o akwarium i złe karmienie ryb, które mając ubogą dietę tracą odporność.
a co do FMC (formalinka ) nie polecam. w zalecanej dawce uszkadza płetwy delikatniejszych rybek, np neonów czerwonych. lepszy czysty błekit metylowy lub zieleń malachitowa.
no to przyszedl na mnie czas
najpierw miałem akwarium 25 l i 2 dni pozniej kupilem sobie juz akwa 63l mam w nim 6danio,3neonki,3kiryski,2glonojady,3 pretniki karlowate,4 gupiki duzo roslinek
filtr od 60 do 100l grzalke z termostatem i pompke dwudyszowa narazie jestem amatorem w tej dziedzinie ale rby mi sie bardzo podobaja i pewnie bede je mial bardzo dlugo teraz musze tylko sobie zrobic pokrywe wraz z oswietleniem narazie zwykla lampka
witam!ja zaczynalem od 30-40l akwarium i mialem neonki,gupiki,glonojady itp,pozniej kupilem okolo 120l i mialem juz wiecej gatunkow bo mialem jeszcze molinezje,sumy rekinie,welony,i jeszcze kilka innych,ale te gatunki po jakims czasie mi sie znudzily i kupilem pyszczaki!to jest dopiero to co mi sie spodobalo!!!!!!!!!!!!!te rybki sa fantastyczne!!!!!!!!!!!!!!!!czasami wpatrywalem sie w akwarium kawal czasu!!!!!!!!!!!!!!!!!!ale niestety musialem je sprzedac jak sie wyprowadzalem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ale za kilka miesiecy planuje kupic 200-300l akwarium ,OCZYWISCIE PYSZCZAKI!!!!!!!!!!!!!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum