PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Akwarystyka
Autor Wiadomość
Kamil 


Posty: 4508
Skąd: BKL/Warszawa
Wysłany: 2007-11-25, 20:56   

pulsatilla1214 napisał/a:
cierniki też miałem
Ja kiedyś sobie złapałem kilkanaście cierników,czy cierniczków(małe były :roll: )ale mama kazała odnieść :] I myślę że bardzo dobrze się stało bo i tak by pewnie pozdychały :roll:
 
 
promyczka 

Posty: 3
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2007-12-08, 14:07   

Moja przygoda z akwarystyką trwa od kilku lat. Pierwsze akwarium miało zaledwie 10 litrów i trzymałam w nim parę gurami mozaikowatych, pięć żałobnicznek, 3 skalary, 2 mieczyki, 2 małe glonojadki i kirys albinos. Były to rybki które uratowałam przed spłukaniem w toalecie. Chciałam je uratować, ale z braku grzałki, i małego akwarium większość rybek zdechła. Ostały się tylko gurami i kirysek oraz małe glonojadki, którym w następstwie kupiłam 112 litrowy zbiorniczek, z dwoma filtrami które w sumie filtrują 1200 litrów na godzinę, zaopatrzyłam się też w grzałkę, termometr i pokrywę oraz więcej potrzebnych mi akcesorii. Z czasem kupiłam sobie skalary, strasznie szybko mi urosły gdyż mój brat wędkarz dokarmiał je larwami robali. Więc gdy tylko skalary urosły bardzo, i siały postrach w akwarium dla mniejszych rybek,( takich jak molinezje black molly, neony inessa, kirysy sterby, panda i hastatusy) zostały oddane do 700 litrowego akwarium znajomego:) Gurami też oddałam w dobre ręcę i kupiłam sobie popondetta furcata -całe stadko i choduje je do dzisiaj:) Z czasem zajęłam się też chodowlą roślinek akwariowych i mam busz w akwarium:) Akwarystyka to moja wielka miłość, jednak obecnie zostałam zmuszona przez swoją chorobę(zanik mięśni) do sprzedania mojego ślicznego baniaczka. I właśnie szukam na niego nabywcy. Aczkolwiek nie zamierzam rezygnować z akwarysytyki bo nie potrafie wyobrazić sobie bez niej życia i chyba kupie sobie jakieś 25 lub 32 litry z którymi powinnam sobie poradzić sama?
 
 
 
dazz 

Posty: 231
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-12-10, 16:32   

promyczka napisał/a:
Akwarystyka to moja wielka miłość, jednak obecnie zostałam zmuszona przez swoją chorobę(zanik mięśni) do sprzedania mojego ślicznego baniaczka. I właśnie szukam na niego nabywcy. Aczkolwiek nie zamierzam rezygnować z akwarysytyki bo nie potrafie wyobrazić sobie bez niej życia i chyba kupie sobie jakieś 25 lub 32 litry z którymi powinnam sobie poradzić sama?


Promyczko, nie wiem na czym polegają Twoje problemy z tym akwarium, stawiam na podmianę wody. Zastanów się czy na pewno musisz pozbywać się swojego zbiornika, można opracować sobie sposoby podmiany wody, które nie będą wymagały noszenia ciężkich wiader. Wierzę, że na pewno Ci się uda, a jeśli nie to mniejsze akwarium na pewno da Ci wiele radości. Pozdrawiam serdecznie,
również zakochany w akwarystyce dazz :-)
_________________
www.dariuszadamkiewicz.pl
 
 
 
promyczka 

Posty: 3
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2007-12-10, 18:04   

dazz, Z akwarystyki nie zrezygnuje, za bardzo ją kocham:) Planu nie da się opracować, gdyż jestem bardzo pomysłową osobą(kocham samodzielność) i próbowałam już wszystkiego. Akwarium jest po prostu za duże i za wysokie. Nie mogę włożyt tam rąk aby co kolwiek samodzielnie zrobić. Kupiłam sobie szczypce, ale niestety na niewiele mi się zdają, gdyż i tak potrzeba siły i zdrowych rąk aby wyjąć np filtry aby je przepłukać czy przyczepić grzałkę. A na szkle nie mogę opierać rąk bo mogło by nie wytrzymać i 102 litrów wody by popłynęło :) Dlatego niestety musze je sprzedać, bo innego wyjścia nie widzę. Bo moja mama np lubi posiedzieć przed akwarium i popatrzeć, ale brzydzi się do niego włożyć rąk:) . Ale napewno będę miała mniejsze akwarium!:) I nie wątpie że da mi dużo radości :)
 
 
 
aZdn 


Posty: 384
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-12-14, 20:13   

a u mnie w akwarium ostatnio pojawił sie bardzo nieproszony kulorzęsek :sad: bocja i 2 kiryśniki juz sa obsypane na bialo... biedne :sad:
_________________
Mateusz Zduniak

>> http://www.ptaki.org.pl/
>> http://www.birdwatcher.pl/
 
 
promyczka 

Posty: 3
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2007-12-15, 11:25   Na kulorzęska polecam dwie metody

Jedna to sól morska, kosztuje ok 2 zł opakowanie które dodaje się na 100 litrów wody, lub druga, to preparat firmy Tropical MFC. Radze szybko zadziałaś bo padną wszystkie rybki. Kulorzęskiem zakarza się akwarium poprzez przyniesienie chorej ryby i wpuszczenie jej do akwarium, lub nie dbanie o akwarium i złe karmienie ryb, które mając ubogą dietę tracą odporność.
 
 
 
aZdn 


Posty: 384
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-12-15, 13:09   

Juz dostaly sere costapur i mam nadzieje ze wydobrzeja ;-)
 
 
pulsatilla1214 

Posty: 4617
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2007-12-17, 01:48   

a co do FMC (formalinka ;-) ) nie polecam. w zalecanej dawce uszkadza płetwy delikatniejszych rybek, np neonów czerwonych. lepszy czysty błekit metylowy lub zieleń malachitowa.
 
 
kaczyk717 
siewkolub


Posty: 1170
Skąd: tychy
Wysłany: 2008-01-11, 20:48   

no to przyszedl na mnie czas
najpierw miałem akwarium 25 l i 2 dni pozniej kupilem sobie juz akwa 63l mam w nim 6danio,3neonki,3kiryski,2glonojady,3 pretniki karlowate,4 gupiki duzo roslinek :grin:
filtr od 60 do 100l grzalke z termostatem i pompke dwudyszowa narazie jestem amatorem w tej dziedzinie ale rby mi sie bardzo podobaja i pewnie bede je mial bardzo dlugo teraz musze tylko sobie zrobic pokrywe wraz z oswietleniem narazie zwykla lampka :grin: :grin: :smile:
_________________

 
 
 
xbartxxx 

Posty: 4
Skąd: wyszukiwarka
Wysłany: 2008-04-24, 02:45   

witam!ja zaczynalem od 30-40l akwarium i mialem neonki,gupiki,glonojady itp,pozniej kupilem okolo 120l i mialem juz wiecej gatunkow bo mialem jeszcze molinezje,sumy rekinie,welony,i jeszcze kilka innych,ale te gatunki po jakims czasie mi sie znudzily i kupilem pyszczaki!to jest dopiero to co mi sie spodobalo!!!!!!!!!!!!!te rybki sa fantastyczne!!!!!!!!!!!!!!!!czasami wpatrywalem sie w akwarium kawal czasu!!!!!!!!!!!!!!!!!!ale niestety musialem je sprzedac jak sie wyprowadzalem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ale za kilka miesiecy planuje kupic 200-300l akwarium ,OCZYWISCIE PYSZCZAKI!!!!!!!!!!!!!!! :)
_________________
edit krotom:
podpis łamiący 12 p-kt regulaminu
 
 
Kam_pl 

Posty: 1
Skąd: krosno
Wysłany: 2008-11-10, 12:26   

ja chciałem się zapytać jak wyglądają te PYSZCZAKI może być zdjęcie !!!!!
 
 
 
lotr 


Posty: 730
Skąd: ...
Wysłany: 2008-11-12, 11:08   

Hmmm, proponuję wpisać w google.pl hasło "pyszczak" :twisted: lub "tropheus"
 
 
dazz 

Posty: 231
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-11-14, 08:21   

lotr napisał/a:
Hmmm, proponuję wpisać w google.pl hasło "pyszczak" :twisted: lub "tropheus"


oraz Malawi lub Tanganika ;-)
_________________
www.dariuszadamkiewicz.pl
 
 
 
keron 

Posty: 36
Skąd: 87-100 Toruń
Wysłany: 2008-12-08, 21:46   

Wybaczcie mi, ze ciut odbiegnę od tematu:) Panie Corvus, także trzymałem w akwa..zbiornik 420 litrów nasze rybcie, naprawdę to świetna sprawa. Choć zachwyciły mnie okonki...łobuzy jedne:) Pewnie Pan już natknął się niejednokrotnie na Perccottus glenii..potocznie zwane chyba trawianką. Jeśli interesuje kogoś hodowla tych rybek, to jak tylko wody się ciut ocieplą, mogę przesłać parę sztuk, choć mimo niewielkich rozmiarów, są to jednak bestyjki i lubią spróbować innej rybki. Łapie także b. często babki różnych gatunków. Wiem, że większość jest pod ochroną, więc wypuszczam. No dobrze przyznam się (pewnie otrzymam rugi:)) trzymałem w akwa parę sztuk, świetne rybki i żarłoczne, ale szybko się oswajają. Do pokarmu staja pierwsze w kolejce. Latem obiecuje porobić fotki rożnym odłowionym babkom i przesłać je. Fachowcy z forum pewnie szybko określą gatunek i przede wszystkim poinformują czy podlega ochronie czy wręcz przeciwnie, należy zdeptać i pozostawić na brzegu... Małe sumy europejskie także często wpadną na haczyk, nawet te wielkości kciuka. Ale tu już, po pierwsze blokuje nas wymiar ochronny po drugie, taki sumik migiem stanie się panem i władcą w akwa zmniejszając wydatnie pogłowie zbiornika:) Pozdrawiam
Acha Bysiu zdjećia przez Ciebie zamieszczone przedstawiają raka błotnego. Ostatnio pojawił się nowy gatunek, mianowicie rak sygnałowy..łudząco podobny do szlachetnego. Rozróżnić go można po jasnych plamach na szczypcach skąd nazwa. Osobiście znam tylko jeszcze dwa stanowiska w moim rejonie występowania raka szlachetnego, błotnego już niestety nie spotykam. Fachowe pisma donoszą o zagrożeniu ze strony raka amerykańskiego zwanego także luizjańskim, często hodowanego w akwariach. Uważam, że prawdziwym zagrożeniem jest tzw rak marmurkowy, które hodowałem w akwarium. Gatunek ten ma bardzo łatwą zdolność adaptacji i temp. naszych wód mu odpowiadają. Ale dlaczego uważam, że właśnie on stanowi duże zagrożenie? Ponieważ rozmnaża się partenogenetycznie...czyli samiczka rodzi już zapłodnione samiczki...mówiąc prostym językiem. Czyli starcza teoretycznie jedna sztuka, aby zasiedlić zbiornik. A niestety daleko mu do piękna naszych rodzimych raczków.
 
 
Corvus 
moderator
Paweł Niski



Posty: 5901
Skąd: Siedlce/W-wa
Wysłany: 2008-12-08, 22:30   

keron napisał/a:
zbiornik 420 litrów

świetny wielkościowo baniaczek.... tam już można puścić wodze wyobraźni w trakcie urządzania ;)

keron napisał/a:
Pewnie Pan już natknął się niejednokrotnie na Perccottus glenii..potocznie zwane chyba trawianką

aktualnie mam pare osobników.

keron napisał/a:
choć mimo niewielkich rozmiarów, są to jednak bestyjki i lubią spróbować innej rybki

u mnie stynki stanowią podstawę ich wyżwywnieja ;) ..... mniejszym daje ochotkę...

keron napisał/a:
Latem obiecuje porobić fotki rożnym odłowionym babkom i przesłać je. Fachowcy z forum pewnie szybko określą gatunek i przede wszystkim poinformują czy podlega ochronie czy wręcz przeciwnie, należy zdeptać i pozostawić na brzegu...

jaśli sami nie bedziemy mogli sobie poradzić to zgłosimy sie do "mojego" eksperta... ;)

keron napisał/a:
Małe sumy europejskie także często wpadną na haczyk, nawet te wielkości kciuka. Ale tu już, po pierwsze blokuje nas wymiar ochronny po drugie, taki sumik migiem stanie się panem i władcą w akwa zmniejszając wydatnie pogłowie zbiornika:)

proponuję z karłowatymi.. też są ciekawe, trzymałem je chyba z półtora roku....
_________________
Paweł Niski
bynajmniej nie wody pragnie.... ten, co zanurza sie w bagnie.

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.