Fajny temat to może też coś napisze o swoich doświadzeniach.
Z rybkami mialem doczynienia od zawsze. Tak sobie kiedyś wymyśliłem, że fajnie było by hodować takie nasze polskie rybki. Wszyscy wokoło mieli jakieś gupiki,mieczyki i inne a mi zawsze podobały się nasze,polskie rybki. Od pomysłu do realizacji długa droga ale wreszcie kiedyś- udało się! Pomysł narodził się jeszcze w szkole podstawowej ale z jego realizacją musiałem poczekać do czasu szkoły średniej. Od mojego pierwszego akwarium aż do teraz z rybek tropikalnych miałem raz 6 gupików (jakieś 2 miesiące i zdechły ) a oprócz tego zawsze znajdzie się w moim akwarium glonojad, albo nawet 4 (ale teraz mam 2). Za to rybek polskich mialem całą masę Pamiętam pierwsze akwarium, czas 2 klasy szkoły średniej i rybki...Te pierwsze to kiełbie, płotka,leszczyk i karasie. W moim małym 20l akwarim życie zawrzało,oj zawrzało...tylko nie tak jak bym chciał... Wszytkie rybki panicznie bały się ruchu i hałasu (wszelkie pukanie w szybkę odpadało ) potrafiły całymi godzinami leżeć na dnie lub w końcie akwarim a pokarm pobierały tylko w porze nocnej albo po długim czasie spokoju. Swobodnie pływajace i barszkujące rybki to nie tu. Nie pamiętam jak długo miałem to akwarium i co stało się z rybkami, ale wniosek był jeden: jeśli chcę mieć kawałek polskiego jeziora w pokoju razem z kawałkiem polskiego ekosystemu to muszę mieć wieksze akwarium. I potem było 60l, a teraz mam 100l i już myśle o większym. Bo tak naprawde jeśli chcemy zapwenić rybkom spokój i swobodę to im większe akwarium tym lepiej,ale mniej niż 100l to raczej odpada.Przez ten 12 letni czas przewineło się jeszcze kilka gatunków; mialem liny,szczupaczka sandacza,okonia (który złapany w sierpniu (2,5cm) razem z kolegą urósł tak,że w maju roku następnego przy dł. 16cm musiałem go wypuścić bo akwarium było dla niego za małe i przez ten okes zjadł wszystkie rybki oprócz jazgarzy i glonojada) leszcze,płocie,jazia,karpia,ciernika,wzdręgę,ukleje i...to chyba wszystkie. Nigdy nie udalo mi się rozmnożyć żadnej rybki,chociaż najbliżej byłem z ciernikami-w maju po wpuszczeniu do akwarim samiec zaczął robić gniazdo po upływie 30min(!) i nastepnego dnia samiczki złożyły jaja. Wszystko pięknie ale w tym akwarium były karasie srebrzyste i po pierwszej nocy w gniazdku nie było ani jednego jaja...Z ciernikami miałem też problem z pożywieniem, jadły tylko pokarm żywy (dafnie) a znimi jak wiadomo jest trochę kłopotu. Wszystkie moje rybki byłu wpuszczane do akwarium jako narybek. I tak po latach chowu mam kilka spostrzeżeń na temat akwarium slodko-zimnowodnego: 1)do chowu wybierajmy tylko te rybki które nie są chronione wymiarami i okresami ochronnymi! 2)pamietajmy że są to ryby dzikie i w celu szbkiego oswojenia najlepiej wpuszczać je jak najmniejsze (najlepiej wylęg podchowany) 3)ryby rosną! wybierajmy tylko te gatunki które osiągają male rozmiary np. kiełb pospolity.Bardzo ładnie płocie,wzdręgi i okonie szybko rosną i nawet 100l akwarium jest w krótkim czasie zamałe 4)Drapieżniki odpadają ze wzgl. na wymiary ochronne i fakt,że szybko przechodzą na dietę rybną co kończy się nie za dobrze dla reszty naszych małych rybek 5)Do naszej krajowej hodowli polecam:ciernika,kiełbia pospollitego (pamietajmy że inne są pod ochroną-w razie wątpliwości nie zabierajmy ich do domu)ukleję i tak ja napisał Corvus czebaczki amurskie i bassy. To chyba wszystki rady jakie w tej chwili pamiętam,jeśli coś przeoczyłem lub ktoś się z czymś nie zgadza to piszczie śmialo! Dodam tylko że to niesamowita frajda obserwować stadko kiełbi jak ustawia się pod prąd wody z filtra i przy okazji żeruje sobie od czasu do czasu Teraz myślę o dużo większym akwarum ale dorosle życie nie sprzyja temu hobby,ciagle tylko praca,szkoła i jakieś wyjazdy. Ech cięzko jest ale trzeba sobie jakoś radzić...Pozdrawiam wszystkich i czekam na inne fajne opisy.
Corvus czy możesz mi udzielić jakichs rad co do chodowli szczupaka i sandacza w akwarium? szczególnie interesuje mnie sprawa karmienia?-jak często i czym w jakim wieku?
narazie to rozważania teoretyczne bo nie mam nic (kiedyś przez około 5 lat miałem akwarium 60 l z glonojadami , molinezjami ostropyskimi i mieczykami hellera - tak sie mnożyły molinezje , że musiałem oddawać do zoo , mieczykom tez sie powodziło)
_________________ proszę o rady odnośnie chodowli polskich ryb
Ja często miałem gupiki w słojach,(kiedyś nawet jednego neonka,ślimaki,glonojada)niedawno były próby z akwarium 33l,miałem 2 kiryski,5 danio,3 żałobniczki i parę gupików jeszcze ze słoja,ale akwarium nie miało filtra i musiałem zmieniać wodę co było bardzo męczące aż w końcu rybki pozdychały i tak na razie zakończyła się moja przygoda z akwarystyką
Ale zastanawiam się nad małym akwarium(10-15l) z gupikami,bo one są mało wymagające,a o takie małe akwarium mógłbym lepiej zadbać bez filtra
a czy to aż tak wielki wydatek zwykły wewnętrzny filtr, spełniający od razy także funkcję napowietrzania. kwestia 30-40zł. za tą cenę kupi się wielkość filtra który starczy do obiętości ok 50 litrów.
ruch wody i filtrowanie są nizbędne dla zachowania odpowiedniej biologii w akwa.
_________________
Ponoć kropla drąży skałę
Mówią, że to prawda stara.
Jak więc opór stawić ciałem,
Gdy się wchłonie flaszkę na raz?
u mnie filtry nie są takie tanie nie pamiętam cen no ale kiedys chchcialem kupic i wydaje mi się że cena zaczynała się od 50zł
jeśli nie chcesz kupować w sklepie to kup na allegro,
za niewiele ponad 40zł można mieć filtr firmowy aquael do baniaka 60-100l.
a jak poszukasz to mniejsze są za ok 30-40zł.
_________________
Ponoć kropla drąży skałę
Mówią, że to prawda stara.
Jak więc opór stawić ciałem,
Gdy się wchłonie flaszkę na raz?
hmm myślę że nie będe raczej kupował bo nie zamierzam zajmować się akwarystyką dłużej ,a z tymi gupikami to był głupi pomysł bo rybki najlepiej wyglądają i najlepiej im się powodzi w takim super urządzonym akwarium a ja takiego nie zamierzam miec,bo to dodatkowy obowiązek a i tak mam sporo zwierzaków a na razie ide do 3 gim to i tak bede mial sporo szkolnych obowiązków
w takim akwarium 35 l bez problemu mozna stosowac chocby zwykly filtr gąbkowy (4-5 zł). wsadzasz w taki rurkę z napowietrzacza - tzw brzęczyk, pompka- za ok 15 zł i masz filtrowanie jak ta lala Kilka godzin pracy filtra i woda kryształ raz na jakis czas wyjmij te gąbke i wyplukaj pod bieżącą wodą
najważniejsze to mieć dużo roslinek a mało rybek, wtedy woda sama oczyszcza sie w pewnym stopniu
Im większe akwarium, tym łatwiej utrzymać w nim równowagę. Mały filtr wewnętrzny np. FAN-mini kosztuje około 25zł. Jest przede wszystkim cichszy od brzęczykowego. Do tego zbiornik minimum 20 litrów. A co do hodowli szczupaków i sandaczy, to akwarium powinno mieć przynajmniej kilka arów powierzchni
Hej ! Niestety mam dopiero 12 lat ale wiedza na temat zwierzaków
Mam ich bardzo dużo...Ale ....
no tak Niedawno byłam nad jeziorkiem w moim mieście i powiem wam jedno z takich dzikrzych rybek do naszego akwa najlepiej prezętują się kiełbie...Są to rybki zdrowe i nieprzenoszą dużo grożnych chorób na te nasze z zoologa . Wkłada się siatkę do bajorka i za 15 minut się wyciąga mały narybek
po tygodniu rybki przyzwyczajają się do jedzenia suszonego pokarmu takiego z zoologa i nierosną terz takie duże ja jednego złapałam i ży6je już rok ma niecłe 10 cm a mam 60 i nadodatek mam kropkowany ogonek cierniki też są fajne
ja w zimnowodnym mam siedem kiełbików, dwa okonki, dwa jazgarki i... bojownika (który okazał się być samcem, więc musiał byc oddzielony od doroslego samca )
małe kiełbiki są naprawdę interesujące, "łypią " oczami (jako jedne z niewielu rybek mają migawkę ), przeswityujące łuski, pasek wzdłuż kręgosłupa, nakrapiane płetwy, wąsiki - alternatywa dla popularnych kirysków
pewnie suchy też jedzą, głównie jednak ochotką karmię. Co ciekawe te denne rybki na planktonie też żerują
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum