wiem,z e na oko to chłop w szpitalu umarł, ale poniewaz gatunek ten bardzo oficie wystepuje myslalem, ze jakis pospoliciak łatwy do oznaczenia. Szczególnie lubi porastać stare spróchniałe drewno, często pokrywa całkowice gałęzie na dnie lasu czy pniaki.
jak sie temat rozruszał, to spytam od razu, o porostach nie ma..
Mianowicie ciekawi mnie co to mogą być za porosty Może choć jaka rodzina ?
Cały pień wiekowej lipy, wypróchniały od środka, porośnięty od północy nalotem w kolorze spatynowanej miedzi. Jakość zdjęć fatalna, ale słońca nie było...
Lipa rosnie na skraju doliny rzecznej, 12 m od Białej Przemszy, wokół olszyna z bzem czarnym w podszycie, trzmieliną. Drzewo chyba sadzone, bo co robiłoby na tak wilgotnym siedlisku ?
dzięki za pomoc, Athene Przeoczyłem nową odpowiedź w temacie
Nie znam sie na porostach, okiem laika wygladają podobnie
liszajec zwyczajny, odporny na zanieczyszczenia powietrza... Nawet pasowałby biorąc pod uwagę bliskość Koksowni Przyjaźń i olbrzymiej Huty Katowice
Ostatnio zresztą w alei jaworowej ukrytej w modrzewiowych lasach ochronnych miedzy wspomnianymi zakladami z niedowierzaniem na korze starego jesionu pensylwańskiego znalazłem porosty... krzaczkowate I chyba żółciaka siarkowego dobijającego jedno z wiekowych drzew... Na jaworach chyba jest ciekawy gatunek mszycy, ale niestety nie wiem jak ja oznaczyć...
_________________ ...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…
Ameryka Środkowa i Południowa pod względem liczby gatunków torfowców przebija Eurazję i Amerykę Północną. Inna rzecz, że wiele z gatunków ma niewielkie areały i znacznie mniejszą rolę w ekosystemach, niż np. na Syberii, w Skandynawii czy Kanadzie (wyjątkiem jest Ziemia Ognista i przyległa część Patagonii).
Oczywiście, nie mam najbledszego pojęcia, co to za gatunek
A to tu dokładka. Około 100 metrów wysokości niżej w runie lasu sosnowego oczywiście... siakieś zielone Sphagnum i... Diphasiastrum jako żywe
Teraz tylko czekamy aż nasze zbiory dotrą... bo od 7 tygodni idą
_________________ ...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…
Nie wiem czy w dobre miejsce wstawiam ta roslinke.
Zauwazylem ze cos takiego jak na zdjeciach wyroslo w doniczce pod w kwiatkiem (tez na zdjeciu) wsrod mchow, ktore w tym roku obficie zarastaja niektore doniczki w domu (to zapewne za sprawa ziemi przywiezionej z terenu - konkretniej z doliny rzecznej, wiec moze ta roslinka zostala przywieziona "przy okazji")
Wydaje mi sie, ze to chyba jakies watrobowce
To Marchantia polymorpha-porostnica wielokształtna,wątrobowiec który często można spotkać w doniczkach z różnymi roślinami w centrach ogrodniczych.Razem z ziemią wybieraną z naturalnych miejsc jej występowania zabierane są zarodniki, które przy stałej wilgotności gleby łatwo kiełkują, łatwo też rozmnaża się z odrostów, fragmentów plechy.Szkoda tylko że ostatnio częściej widuje ją w doniczkach w sklepach ogrodniczych niż w naturze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum