Wysłany: 2004-01-24, 19:36 Zasieg łosia w Polsce...
Interesuje mnie granica zasiegu wystepowania łosia w Polsce, przede wszystkim ta zachodnia i poludniowa.
Naocznie znam tylko dwie ostoje tego zwierzaka - jest to Kotlina Biebrzanska i Puszcza Kampinoska...czy dalej na poludnie lub na zachod od Kampinosa mozna gdzies spotkac łosia?
!!!!!! no tak ale BPN moze oznaczac zarowno bieszczadzki, bialowieski jak i ...biebrzanski park narodowy.
Czy na pewno w Bieszczadach wystepuje los??? Widywalem losia nad Biebrza i tak wlasnie wyobrazalem sobie typowe srodowisko tego gatunku .
Trudno mi sobie wyobrazic losia z jego szerokimi racicami hasajacego po Poloninie Carynskiej lub skaczacego po skalach Rozsypanca!!!
Tak sie przez noc zastanowilem i ... moze rzeczywiscie? Moze nie w samych gorach, ale przeciez Bieszczadzki Park Narodowy to nie tylko same gory i poloniny ale tez torfowiska Gornego Sanu... moze tam jakis Łos Superkto sie ukrywa ????
ciekawe co na to inni forumowicze?
Ło to nie tylko przepastne Bagna Biebrzańskie, zaisedla też mniejsze kompleksy lene, z mniejszymi "bagienkami". Ponadto ma siln? "ci?gotę" do podróżowania. Mylę, że można go spotkać praktycznie w całym kraju.
czyli mozna zaryzykowac stwierdzenie, iz gatunek ten wystepuje na terenie calego kraju????
Raczej że migruje na terenie całego kraju, a liczniejsze populacje występuj? tylko w niektórych miejscach. Sam nieraz słyszałem o zachodz?cych łosiach w najróżniejszych rodowiskach w wielu regionach kraju.
Z tego co pamiętam to napewno województwo Podlaskie, Warmińsko-Mazurskie, doć licznie Lubelskie( Polesie ) i oczywicie Kampinoski PN. Jaka jest sytuacja łosia w południowej, zachodniej i połnocno-wschodniej częsci kraju tego dokładnie nie wiem, ale napewno nie jest tam liczny. Liczebnoć łosia spadła z ok. 5-7 tys. osobników w latach 70-80tych, a obecnie jest ich tylko z 2 może 2,5 tysi?ca sztuk.
woj. mazowieckie, to nie tylko "Kampinos"
na pewno występuje stała populacja (prawdopodobnie do kilkunastu szt.) łosi w lasach pomiędzy Markami a Zalewem Zegrzyńskim
P.S. spotkanie oko w oko z łosiem to doć ciekawe przeżycie...a zwłaszcza jak wyskoczy z krzaczorów, b?dĽ jakiego doła z błotem w odległoci kilku metrów...wielkie bydle
Na to wygl?da. Nawiasem mówi?c sytuacja łosia w Polsce uległa ostatnio lekkiej poprawie. Ich liczebnoć na pocz?tku lat 90-tych wynosiła między 4,5 tys. a ponad 5 tys. sztuk, za w II połowie lat 90-tych po wprowadzeniu go na liste zwierz?t łownych populacja łosia spadła do stanu raptem 1,5 tys. sztuk. Od czasu jak łosia ponownie objęto całoroczn? ochron? ich liczebnoć troszke wzrosła, ale to wci?ż mało w porównaniu z ich stanem sprzed 20 lat.
i nawet go przeczytałem, a wniosek nasun?ł mi się taki: myliwi najpierw wystrzelali łosie, a teraz zastanawiaj? się nad jego restytucj?!!??
kto może co słyszał (ewentualnie uczestniczy) w opisanym w artykule projekcie? - nie ma tam nigdzie daty sympozjum, a 80 lecie PZŁ nic mi nie mówi!?
znalazłem również jakie statystyki "łowieckie" co do liczebnoci łosia, ostatnie dane były z bodajże 97 roku i podaj? 2000 szt. (z czego 248 odstrzelono!!!)
P.S.chyba żyłem w lekkiej niewiadomoci co do liczebnoci łosia w Polsce?! ale to przez to, że w "moich" lasach zawsze był!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum