Szkoda mi tylko młodych ludzi, zafascynowanych przyrodą, którzy od tej pory nie będą mieli radości z dzielenia się swoimi obserwacjami...
Nie chcę sie tu nad sobą użalać, ale faktycznie to forum jest jedynym miejscem, gdzie mogę się podzielić swoimi ssaczymi obserwacjami. Niektórych być może one interesują (zwłaszcza, że zdażało mi się psiać trochę dłuższe relacje niż "dzisiaj jedna sarenka"), a ci, których kompletnie one nie obchodzą (a zapewne i takich osób jest sporo) nie muszą ich czytać...
WojtekP napisał/a:
Przed rozbiciem na poszczególne regiony obserwacji ptaków miałem czas na czytanie wszystkich postów. Momentalnie można było przewinąć stronę, a najciekawsze obserwacje były najczęściej napisane pogrubioną czcionką. Teraz zaglądam tylko do swojego regionu...
Ze mną jest dokładnei tak samo. Czasami co prawda znajdę czas na przeczytanie wszystkich tematów, aczkolwiek zajmuje mi to kilka razy więcej czasu niż przedtem. Ale rozumiem, że dla niektórych jest to wygodniejsze rozwiązanie i to szanuje.
mikus.zet napisał/a:
A założysz się, że jednak będzie?
Ostatnio często przegrywam zakłady (zwłaszcza o to, że nauczyciele nie zrobią kartkówki), ale o przekonanie mogę się założyć
mikus.zet napisał/a:
powyższy post jest dla mnie mało czytelny...
Wojtek chciał udowodnić tamtym postem, że liczba 15 zajaców zaobserowanych jednego dnia w naszych czasach jest baaardzo mało realna i moim zdaniem cytaty, które zebrał w kupę są tego najlepszym potwierdzeniem
PS A moze by tak wydzielić tą dyskusje, bo dopiero teraz na prawdę zaśmiecamy ten temat?
PS A moze by tak wydzielić tą dyskusje, bo dopiero teraz na prawdę zaśmiecamy ten temat?
Pewnie ostatecznie tak zrobimy
Dorzucę swoje 3 grosze skoro już się odzywam. Posty o sarnach czy zającach nie przeszkadzają mi "ideologicznie", ale "czasowo" tak. Myślę, że ograniczenie podane przez Krotka jest słuszne. To tylko kwestia interpretacji. Nikt nie zabrania wam pisać o sarnach w ogóle, ALE można to zrobić np. raz na 2 tygodnie czy na miesiąc. Wtedy uzbiera się z pewnością >30 osobników, a w międzyczasie nie będzie nie będzie postów typu "5 bogatek na moim balkonie". Wilk syty i owca cała.
Oczywiście jeśli ktoś ma pytanie odnośnie swojej obserwacji czy chce się podzielić obserwacją ciekawą z jakiegoś względu (np. behawioralnego), jest niejako "zmuszony" do pisania na bieżąco, ale nikt chyba nie będzie wtedy gonił takiej osoby
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me... [i] Winer [i]
[...]też nie lubię czytać postów typu:
"...u mnie 4 sarny i zając" [...]
i ciekawe że to akurat Ty piszesz przejrzałem pobieżnie Twoje posty z tego tematu i wiem że chodząc koło Gierałcic widujesz za każdym razem zająca (w mniej lub bardziej dramatycznych okolicznościach) i jakieś 30 saren. Czasem jak Ci się przyfarci to zobaczysz szczura bądź lisa albo kota - sierściucha parszywego Oczywiście to Twoja indywidualna sprawa co z tymi obserwacjami zrobisz, tylko że widząc to samo co drugi dzień i wpisując to na forum powoduje się, że w gąszczu tych obserwacji nikną obserwacje dajmy na to zwykłego jenota bądź gronostaja.
Accipiter napisał/a:
[...]Nawet obserwacja 1 sarny może stać się ciekawa- tylko zależy to od osoby w jaki sposób przedstawi tą obserwację.[...]
czyli nie będzie się liczyć sam fakt spotkania sarny tylko zdolność w napisaniu kwiecistej prozy o sarnie przebiegającej z prawej strony drogi na lewą
Accipiter napisał/a:
[...]A już odniesienie do wstawiania obserwacji zajęcy powyżej 15 osobników jest dla mnie jednym wielkim absurdem!
tu się niestety zgodzę, troszkum przeholował z tym ilościowym obostrzeniem.
WojtekP napisał/a:
[...]Decyzja należy oczywiście do Admina, ale ja ze swojej strony proponowałbym najciekawsze obserwacje wpisywać pogrubioną czcionką, a nie wprowadzać jakieś nierealne limity.[...]
nie nie, nie czuję się tu α ani Ω, traktująca forum jako swoją własność. Forum tworzymy my wszyscy i chciałbym aby zasady tu panujące wynikały z jako takiego konsensusu obu stron. Jednak nadal uważam że możemy spokojnie sobie darować posty o 5 sarenkach biegnących przez pole, widzianych z okna samochodu.
Pod postem Kessy podpisuję się w całej rozciągłości rękami i nogami
_________________ ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Jednak nadal uważam że możemy spokojnie sobie darować posty o 5 sarenkach biegnących przez pole, widzianych z okna samochodu.
Jasne że tak! Dlatego na początku tematu darowałem sobie dyskusję na temat saren. Tak jak pisałem liczba 30 sztuk w ciągu jednego dnia jest jak najbardziej realna. Szacuje się że obecnie w Polsce populacja sarny jest wyższa od zająca.
krotom napisał/a:
tu się niestety zgodzę, troszkum przeholował z tym ilościowym obostrzeniem.
I tylko właściwie o to o mi chodziło. Jasne, zając to "pospolicuch", ale 5, 10 czy 15 sztuk widzianych jednego dnia w dzisiejszych czasach jest moim zdaniem godne odnotowania, bo jak widać w postach na forum nie często to się zdarza.
Pozdrawiam
A nie można napisać takiego posta, jeśli jeszcze dołączy się zdjecia? Ja osobiście bardzo lubię przeglądać zdjecia na forum i bardzo się cieszę, gdy ktoś w tym temacie wstawia jakieś ssacze fotki i nie ważne czy sarenki, czy gronostaja (tzn. ważne, ale w obu przypadkach cieszą wzrok)
Też byłbym za,a najlepiej by było gdyby autorzy postów wysilili się choć trochę i zamiast pisać statystyk,ubierać swoje obserwację w taką formę i treść żeby były one ciekawe dla przyszłego czytelnika.
Ja osobiście przestałem już wypisywać posty typu 2 sarny 1 zająć,bo to ani kropli sensu nie ma.Chyba że zobaczę potężnego jelenia lub wilka to wtedy warto cuś wspomnieć
Sprawa dość kontrowersyjna.
Dlaczego akurat wnerwia was zając, sarna.
Może na przykład dodać do nich tez lisa - obecnie też często spotykany.
Koledzy, koleżanki może jeszcze jakiś ssak jest wart pominięcia na forum?
A kto o tym ma decydować - proponuję powołać specjalną komisję i kolegium odwoławcze (od decyzji komisji).
W mojej ocenie te rozważania do niczego nie prowadzą, a nawet sa szkodliwe. Zgadzam sie, że posty mogą zawierać więcej opisów, zdjęć - będą ciekawsze.
Dlaczego akurat wnerwia was zając, sarna.
Może na przykład dodać do nich tez lisa - obecnie też często spotykany.
Juz niedługo dowiesz się dlaczego nie należy pomijać lisa
Podawanie pospolitych gat. ssaków spełnia tylko jeden cel.... nabijanie liczby postów. To tak samo jakbym ja w tematach ornito wpisywał sikorki i szpaki lęgowe na moim podwórku lub botanik pisał o obserwacji sosny czy pokrzywy. Darujcie sobie to, bo nie każdy ma czas czytać o obserwacji 1 sarenki, takie obserwacje nie są niczym nadzwyczajnym.
_________________ Tatko od 12 sierpnia, mąż od 7 czerwca
Konstruktywny krytyk
To może założymy ARCHIWUM X - tam będą same nadzwyczajne obserwacje!!!!
Musisz po prostu zrozumieć, że podawanie tego typu obserwacji nie ma faunistycznego znaczenia tzn. są bezwartościowe i do tego wprowadzają zamieszanie. Z masy trudno jest wyłowić ciekawe obserwacje
_________________ Tatko od 12 sierpnia, mąż od 7 czerwca
Konstruktywny krytyk
Musisz po prostu zrozumieć, że podawanie tego typu obserwacji nie ma faunistycznego znaczenia tzn. są bezwartościowe i do tego wprowadzają zamieszanie. Z masy trudno jest wyłowić ciekawe obserwacje
Xhardcorex - być może dla Ciebie obserwacja pospolitych ssaków jest nużąca i bezwartościowa,ale są ludzie którzy nie mają na co dzień do czynienia z dzikimi zwierzętami i dla nich takie obserwacje są ciekawe - zgadzam się z tym,że nie mogą być one tak sztampowe:
orlik06 napisał/a:
posty typu 2 sarny 1 zająć
Muszą być one napisane w ciekawy,atrakcyjny sposób,najlepiej podparte zdjęciami a nie sucha statystyka.
Muszą być one napisane w ciekawy,atrakcyjny sposób
czyli lanie wody zwiekszajace tylko ilosc tekstu ktory trzeba bedzie przegladac
trzeba bedzie pisac poematy albo wiersze o obserwacjach
co to zdjec to zgadzam sie, ze uatrakcyjniaja wpis ale ilez mozna ogladac zdjec saren, zajecy, wiewiorek czy lisow no chyba ze sa to jakies wyjatkowo artystyczne ujecia albo przedstawiajace jakies ciekawe zagadnienia i sytuacje (np. lisa gonionego przez zajaca )
Uważam nadal, że wprowadzanie sztucznych limitów, ograniczeń pozostaje w sprzeczności z założeniami forum.
Nie sposób jednak przyznac racji , że suche. krótkie informacje moga powodowac pewne zamieszane, ale wydaje mi sie iz nalezy pracodawc nad rzetelnościa i świadomością użytkowników forum. Ich dane powinny dac sie wykorzystac - na przykład informacja o stadku saren utrzymujacych sie na pewnym terenie stale daje mozliwośc obserwacji (raczej pewnej) dla osób zainteresowanych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum