FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Mapa GoogleMapa Google
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Wilki kilka km od Warszawy!
Autor Wiadomość
Traper Bemowski 


Posty: 236
Skąd: Warszawa-Bemowo
Wysłany: 2010-01-05, 17:05   Wilki kilka km od Warszawy!

W ubiegłą środę na pewnym uroczysku w Puszczy Sulejowskiej (poligon rembertowski na wsch. od Warszawy) znalazłem liczne tropy wilka. Miejscami układały się one w przesmyki. Śnieg przestał padać w nocy, a wilki - chodzące trop w trop - zdążyły już niemal ścieżkę wydeptać. Wskazuje to, że prawdopodobnie przebywają gdzieś w pobliżu.

O ile się zdążyłem zorientować, obecność wilków całkowicie wypłoszyła z uroczyska całkowicie dziki i lisy, natomiast dalej bytują tam łosie i sarny. Znalazłem też tropy wilków idących najwyraźniej za danielami (nic nie wiem o obecności danieli w tym lesie, ale kształt i wielkość tropów pasowały akurat do nich). Jeden z drapieżników miał lekko skaleczoną łapę. Kształt tropów i znalezienie ich w takiej ilości w odludnym miejscu wskazuje, że nie są to na pewno psy.

Zdaje się, że wilki trzymają się wewnętrznej, dzikszej i mniej uczęszczanej części Puszczy. Prawdę powiedziawszy, Puszcza obfituje w grubą zwierzynę w takim stopniu, że pojawienie się tam dużych drapieżników było tylko kwestią czasu.

Zdjęcia tropów postaram się umieścić tutaj:

spam
 
 
Nyctereutes 


Posty: 273
Skąd: Wawa
Wysłany: 2010-01-06, 20:21   

:cool:
hmmm, czy tropy wyglądały na świeże? Ile ich było? Masz zdjęcia?

Teraz w Warszawie śnieg jest dość głęboki i sypki.
_________________
There are patterns everywhere in nature
 
 
Traper Bemowski 


Posty: 236
Skąd: Warszawa-Bemowo
Wysłany: 2010-01-07, 09:01   

Pisałem wyżej, że tropy były świeże, bo śnieg przestał wtedy padać w nocy, czyli tropy musiały powstać albo wtedy, albo rano.
Zdjęcia będą umieszczone pod podanym wyżej adresem - na razie mam z tym problem.
 
 
Traper Bemowski 


Posty: 236
Skąd: Warszawa-Bemowo
Wysłany: 2010-01-11, 17:29   



spam
 
 
Traper Bemowski 


Posty: 236
Skąd: Warszawa-Bemowo
Wysłany: 2010-01-11, 18:25   



spam
 
 
rogul1996 



otop

Posty: 226
Skąd: gdańsk
Wysłany: 2010-01-24, 10:42   

gratulacje tropów ! :-D ja osobiście wilka 2 razy widziałem raz właśnie w tej puszczy a drugi na mazurach chodź do tego na mazurach nie mam pewności bo mógł to być duży pies :]
_________________
przyroda jest piękna gdy tylko człowiek w nią nie ingeruje ...
 
 
 
Traper Bemowski 


Posty: 236
Skąd: Warszawa-Bemowo
Wysłany: 2010-01-27, 16:19   

Czy tego wilka widziałeś na pewno na poligonie koło Rembertowa? Bo Puszcza Sulejowska (nazwa od miejscowości Sulejówek) mylona jest z położoną koło Sulejowa Puszczą Pilicką.
 
 
Arkadio 
moderator
Przyrodnik



Posty: 2396
Skąd: Wągrowiec
Wysłany: 2010-01-28, 21:31   

rogul1996 napisał/a:
ja osobiście wilka 2 razy widziałem raz właśnie w tej puszczy a drugi na mazurach chodź do tego na mazurach nie mam pewności bo mógł to być duży pies

Czy mógłbyś przedstawić nam okoliczności owych spotkań?
_________________
Stowarzyszenie Przyrodnicze Kania
Viburnum opulus
 
 
 
Nyctereutes 


Posty: 273
Skąd: Wawa
Wysłany: 2010-02-07, 01:13   

Traper Bemowski napisał/a:
Tutaj też są zdjęcia (2 się powtarzają):
http://parkgorczewska.p2a.pl/viewtopic.php?id=51
W przyszłości scalimy tematy.


Ok, więc mnie te zdjęcia nie przekonują, trop przy kliszy nie wygląda typowo wilczo, trop najbardziej "wilczy" niestety nie ma żadnego punktu odniesienia co do rozmiaru - wygląda mi na lisa, sznurek niestety zupełnie nieczytelny, nie wygląda też zbyt świeżo. Nie mówię, że wilki nie mogłyby tam zawędrować jakimś sposobem, ale te tropy nie wystarczą na potwierdzenie ich obecności w tych lasach.
_________________
There are patterns everywhere in nature
 
 
Traper Bemowski 


Posty: 236
Skąd: Warszawa-Bemowo
Wysłany: 2010-02-07, 14:08   

Nyctereutes napisał/a:
Ok, więc mnie te zdjęcia nie przekonują, trop przy kliszy nie wygląda typowo wilczo, trop najbardziej "wilczy" niestety nie ma żadnego punktu odniesienia co do rozmiaru - wygląda mi na lisa, sznurek niestety zupełnie nieczytelny, nie wygląda też zbyt świeżo. Nie mówię, że wilki nie mogłyby tam zawędrować jakimś sposobem, ale te tropy nie wystarczą na potwierdzenie ich obecności w tych lasach.



Jak już pisałem w prywatnej wiadomości, trop miał, o ile pamiętam, 7 cm długości. Nyctereutes napisał tutaj w skrócie - ale w prywatnej wiadomości uznał, że to jest najpewniej lisi trop powiększony przez topnienie dopiero po moim wyjaśnieniu, jakie były wymiary. Młode wilki z ubiegłego sezonu wegetacyjnego zimą wg niego i wg Simony Kossak większą wielkość łap, od 9-10 cm. Ta sama Simona Kossak podaje jednak zdjęcie tropu wilka na śniegu, mającego długość łap, jak można sądzić z rozmiarów śladu męskiego buta, na tle którego lub w pobliżu którego się odbiły - długość 8 cm, co nie bardzo się z tym zgadza.
Przeciwko hipotezie o powiększeniu tropu przez topnienie świadczy moim zdaniem:
1. Krótki okres tego topnienia (dopiero od późnego ranka tego dnia, a więc kilka godzin),
2. Wyraźnie odciśnięte pazury, które w przypadku poważniejszego topnienia powinny być bardziej rozmyte,
3. To, że wtedy odstępy między opuszkami powinny być mniej widoczne, zwłaszcza, że zwierzę to stawiało opuszki razem, nie rozstawiając ich, jak to czyni biegnący wilk.

Sznurek jest nieczytelny, ale jest to tylko fragment wydeptanej przez te zwierzęta ścieżki - wybrany przeze mnie właśnie z tego powodu, że tropy tworzyły tutaj charakterystyczny sznurek. Niektóre z tropów, tworzących tę ścieżkę, były odbite lepiej i widać było wyraźnie, że są to tropy większych zwierząt psopodobnych.
Sznurek jest jak najbardziej świeży (śnieg przestał padać w nocy), tylko śnieg na drzewach zaczął topnieć i krople zacierały ślady. Zresztą, jeśli zwierzęta szły trop w trop, to mogły go zatrzeć, bo był na płytkim śniegu.

Poza tym, prócz tropów, na to, że to były wilki, wskazują jeszcze 2, już sygnalizowane przeze mnie, okoliczności:
1. Miejsce to położone było w głębokim lesie, a sprawiało wrażenie ostoi tych zwierząt (dużo tropów, niemalże wydeptany przesmyk - i to w ciągu kilkunastu zaledwie godzin). W odległości kilkuset m jest wprawdzie teren wojskowy, z którego psy wychodzą sobie prawdopodobnie na samowolne wycieczki, ale nie znalazłem dowodów, żeby zapuszczały się w tamten rejon - a poza tym, nie potrzebują one oczywiście robić sobie ostoi w odludnych miejscach, bo ich "ostoją" jest teren wojskowy.
Dodam, że mieszkam niedaleko Lasu Bemowskiego, po którym psy chodzą bardzo często, z pewnością również bez zgody właścicieli - ale nigdy nie widziałem takiego mnóstwa psopodobnych tropów, wydeptanych w najbardziej odludnych częściach lasu.
2. Z całego obszaru bagna dosłownie wywiało dziki. Było widać liczne ich przesmyki (nieprzykryte śniegiem, bo wgłębione w torfiastym gruncie i w związku z tym zalane wodą)
Dziki, jak wskazują na to moje doświadczenia z Lasu Bemowskiego - psów się nie boją, a prost przeciwnie.
Podobnie nie spotkałem ani jednego tropu lisa (ew. poza tym, który tak określił Nyctereutes) w sąsiedztwie ostoi - a na dalszym obszarze - najwyżej jeden. Jaskrawo kontrastowało to z sytuacją w zewnętrznej części Puszczy, gdzie tropów lisów było tyle, że zastanawiałem się, czym one się żywią. Wyglądało na to, że część tych lisów była "emigrantami" z rejonu zajętego przez wilki, zmuszonymi przenieść się bliżej ludzi.
Gdy byłem na tym "wilczym" bagnie zimą zeszłego roku (ale nie na terenie domniemanej ostoi), jak się zdaje, było tam mnóstwo śladów dzików, spotkaliśmy też lisa - co prawda, nie było wtedy śniegu i ślady stare mogły być dłużej widoczne. Tego rodzaju bagno jest zresztą dla dzików wymarzonym siedliskiem - torfowisko wysokie i niskie porośnięte lasem, z łączkami obramionymi łozą.

Nie brakowało natomiast tropów jeleniowatych - łosia, sarny i prawdopodobnie daniela. Można to tłumaczyć tym, że są one mniej inteligentne.
Raz słyszałem szczekanie sarny.
 
 
rogul1996 



otop

Posty: 226
Skąd: gdańsk
Wysłany: 2010-02-07, 19:37   

arkadio.k napisał/a:
rogul1996 napisał/a:
ja osobiście wilka 2 razy widziałem raz właśnie w tej puszczy a drugi na mazurach chodź do tego na mazurach nie mam pewności bo mógł to być duży pies

Czy mógłbyś przedstawić nam okoliczności owych spotkań?



Jak okoliczności ? podczas spaceru ok godziny 18 - 19 przebiegł truchtem przez drogę którą szliśmy ( ja i mój brat ) a jeśli chodzi o dokładne miejsce to mogę powiedzieć tyle , że było to dosyć głęboko w lesie nieopodal małej polany .

Pozdrawiam !
_________________
przyroda jest piękna gdy tylko człowiek w nią nie ingeruje ...
 
 
 
Nyctereutes 


Posty: 273
Skąd: Wawa
Wysłany: 2010-02-07, 22:35   

Traper Bemowski napisał/a:

Sznurek jest jak najbardziej świeży (śnieg przestał padać w nocy), tylko śnieg na drzewach zaczął topnieć i krople zacierały ślady.


o to chodzi.

Traper Bemowski napisał/a:

2. Z całego obszaru bagna dosłownie wywiało dziki. Było widać liczne ich przesmyki (nieprzykryte śniegiem, bo wgłębione w torfiastym gruncie i w związku z tym zalane wodą)
Dziki, jak wskazują na to moje doświadczenia z Lasu Bemowskiego - psów się nie boją, a prost przeciwnie.
Podobnie nie spotkałem ani jednego tropu lisa (ew. poza tym, który tak określił Nyctereutes) w sąsiedztwie ostoi - a na dalszym obszarze - najwyżej jeden. Jaskrawo kontrastowało to z sytuacją w zewnętrznej części Puszczy, gdzie tropów lisów było tyle, że zastanawiałem się, czym one się żywią. Wyglądało na to, że część tych lisów była "emigrantami" z rejonu zajętego przez wilki, zmuszonymi przenieść się bliżej ludzi.
Gdy byłem na tym "wilczym" bagnie zimą zeszłego roku (ale nie na terenie domniemanej ostoi), jak się zdaje, było tam mnóstwo śladów dzików, spotkaliśmy też lisa - co prawda, nie było wtedy śniegu i ślady stare mogły być dłużej widoczne. Tego rodzaju bagno jest zresztą dla dzików wymarzonym siedliskiem - torfowisko wysokie i niskie porośnięte lasem, z łączkami obramionymi łozą.


Hmmmm, może, ale może to też trochę nadinterpretacja, wszyscy chadzają za pożywieniem, może tam go wtedy było mało? Zdarza się, że lisy podążają tropem wilka, a czasem robią to nawet dziki. Poza tym dzik nie jest łatwą zdobyczą dla wilków, a coż dopiero dla wędrownych i samotnych lub we dwójkę wędrujących. Lisy od wieków żyją obok wilków, te dwa drapieżniki mają trochę różne nisze pokarmowe.

Traper Bemowski napisał/a:

Nie brakowało natomiast tropów jeleniowatych - łosia, sarny i prawdopodobnie daniela. Można to tłumaczyć tym, że są one mniej inteligentne.


o danielu na poligonie nie słyszałem, ale to tak jak z wilkiem, także i one mogą się tam znaleźć. Pamiętać tylko należy o tym, że tropy zostawiają niezwykle podobne do jelenia.
_________________
There are patterns everywhere in nature
 
 
Arkadio 
moderator
Przyrodnik



Posty: 2396
Skąd: Wągrowiec
Wysłany: 2010-02-08, 08:15   

Traper Bemowski napisał/a:
Ta sama Simona Kossak podaje jednak zdjęcie tropu wilka na śniegu, mającego długość łap, jak można sądzić z rozmiarów śladu męskiego buta, na tle którego lub w pobliżu którego się odbiły - długość 8 cm,

Traperze Bemowski - czy dobrze zrozumiałem, że te 8 cm wynalazłeś w oparciu o rozmiar buta z tej samej fotki? A jeśli ten męski rozmiar nie wynosił 44 a 46 (lub odwrotnie)? Być może tylko ja tego nie potrafię z taką dokładnością, ale ocenianie rozmiaru czegokolwiek na zdjęciu, bez przyłożonej skali, jest mocno naciągane...

rogul1996 napisał/a:
podczas spaceru ok godziny 18 - 19 przebiegł

... to jeden... a pozostałe 2?
_________________
Stowarzyszenie Przyrodnicze Kania
Viburnum opulus
 
 
 
rogul1996 



otop

Posty: 226
Skąd: gdańsk
Wysłany: 2010-02-10, 08:13   

arkadio.k napisał/a:
... to jeden... a pozostałe 2?


jakie 2 ? widziałem 2 w życiu jeden na mazurach a jeden tam gdzie opowiadałem ;)
_________________
przyroda jest piękna gdy tylko człowiek w nią nie ingeruje ...
 
 
 
Arkadio 
moderator
Przyrodnik



Posty: 2396
Skąd: Wągrowiec
Wysłany: 2010-02-10, 08:53   

rogul1996 napisał/a:
jakie 2 ? widziałem 2 w życiu jeden na mazurach a jeden tam gdzie opowiadałem ;)

Aaaaa... faktycznie, moje niedopatrzenie.
_________________
Stowarzyszenie Przyrodnicze Kania
Viburnum opulus
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
- forum anime


I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA


www.sadistic.pl



.