... i jeli tak będziecie gadać to tak będzie... chyba, że weĽmiecie to w swoje ręce...
W swoje ręce to może nie, bo we wczorajszym dodatku do Wyborczej pisali, że głównym ostatnio problemem żubrów s? choroby napletka
Artykuł (ładnych kilka stron - polecam!) zaczynał się pesymistycznie, ale potem jest trochę lepiej. Ja tam wierzę, że rozbudowa populacji poza Białowież? i rozwój badań genetycznych pozwol? wykorzystać opisywane tu zjawisko różnicowania się z czasem genów nawet w bardzo jednolitych populacjach.
Ja tam wierzę, że rozbudowa populacji poza Białowież? i rozwój badań genetycznych pozwol? wykorzystać opisywane tu zjawisko różnicowania się z czasem genów nawet w bardzo jednolitych populacjach.
Chyba istotnie genetyka jest ostatnim ratunkiem dla żubrów. Ale pomysł zawarty w programie "Żubr" aby przesiedlić częć żubrów z Białowieży do innych puszcz i stworzyć "Europejski Szlak Żubrowy" w województwie podlaskim to bardzo trafny zamysł.
Chyba istotnie genetyka jest ostatnim ratunkiem dla żubrów.
To żubry s? już tylko w Polsce??
Oczywicie że nie, problem jest tylko w tym że wszystkie żyj?ce obecnie żubry pochodz? od kliku osobników jakie udało się uratować przed zagład?. Dlatego pula genowa jest bardzo mała, a przez to zwierzęta te s? bardzo narażone m.in. na różnego typu choroby i infekcje. Nie daj Boże jakiej epidemi i nieszczęcie gotowe. Włanie dlatego chyba tylko genetyka może pomóc temu gatunkowi.
Okazuje się że ministerstwo woli odstrzelić żubry zamiast przesiedlić je do innych puszczy . Ostatnio minister wydał zgode na odstrzał 30 sztuk ze stada białowieskiego. A jeszcze o ironio ten rok ogłoszono w Białowieskim PN rokiem żubra, tak więc w roku żubra nie ma to jak sobie do niego postrzelać .
Prosty st?d wniosek że do przesiedlenia żubrów do innych polskich puszcz droga jeszcze bardzo daleka i wci?ż pozostaje to tylko pomysłem a zamiast tego mamy nowe odstrzały tego gatunku .
Okazuje się że ministerstwo woli odstrzelić żubry zamiast przesiedlić je do innych puszczy . Ostatnio minister wydał zgode na odstrzał 30 sztuk ze stada białowieskiego.
Coż proza życia i ekonomia - jak pisałe żubry s? praktycznie z chowu wsobnego - te osobniki najprawdopodobniej były schorowane - było pewno do wyboru - albo je upić albo n nich zarobić i wystawić do odstrzału. COż ekonomia.
Sprawa wyglada tak ze co roku odstrzeliwuja ok 30 bo jest ich za duzo... pytalem czemu nie wysylaja, a dlatego ze ponoc ich nikt nie chce a BPN wolalby zamiast odstrzeliwac to wyslac, a oddaja za darmo.
Z tym że to tłumaczenie że "żubrów jest za dużo" nie jest wystarczająco udowodnione( patrz artykuł wyżej). A naszych żubrów faktycznie nikt ich nie chce, nawet za darmo
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum