FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Żubry przewiezienie - kto ma bliższe informacje?
Autor Wiadomość
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 2640
Skąd: 50.068N,19.918E
Wysłany: 2008-02-11, 21:11   

Nyctereutes napisał/a:
Nie wiadomo, a wogóle to żubr, a nie zwierzyna łowna i to raczej nie z litości liczebność białowieskiego stada utrzymywana jest na takim poziomie.
jednak załóżmy, całkiem fikcyjnie, że aktualnie dajmy na to przy najbliższej zimie zarzuca się dokarmianie. Ciekaw jestem ile osobników zdoła przeżyć. O ile w ogóle jakieś zdołają!! Niby nie z litości, ale tak mi się czasem wydaje, że boją się zredukować o połowę. Że jakby to wyglądało na arenie międzynarodowej że odratowali, a teraz gardzą i nie ustrzelą. Jakoś w Bieszczadach nie ma problemu z przepełnieniem populacji ...
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" Rudyard Kipling

Przewodnik Beskidzki
 
 
 
Corvus 
moderator
..ichtio-mod...



Posty: 5616
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2008-02-11, 21:50   

Pełek napisał/a:
Ciekaw jestem ile osobników zdoła przeżyć. O ile w ogóle jakieś zdołają!!

prawie wszystkie zdołają................. tylko maksymalnie zniszczą teren i wyjdą pod osiedla ludzkie......
_________________
waxwing fanatic

 
 
 
Nyctereutes 


Posty: 198
Skąd: Wawa
Wysłany: 2008-02-11, 22:09   

Pełek napisał/a:
Nyctereutes napisał/a:
Nie wiadomo, a wogóle to żubr, a nie zwierzyna łowna i to raczej nie z litości liczebność białowieskiego stada utrzymywana jest na takim poziomie.
jednak załóżmy, całkiem fikcyjnie, że aktualnie dajmy na to przy najbliższej zimie zarzuca się dokarmianie. Ciekaw jestem ile osobników zdoła przeżyć. O ile w ogóle jakieś zdołają!! Niby nie z litości, ale tak mi się czasem wydaje, że boją się zredukować o połowę. Że jakby to wyglądało na arenie międzynarodowej że odratowali, a teraz gardzą i nie ustrzelą. Jakoś w Bieszczadach nie ma problemu z przepełnieniem populacji ...


Ślepa liczebnościowa redukcja nie jest możliwa w przypadku żubrów. Tu nie chodzi tylko o względy ekologiczne, ale głównie o zasoby genetyczne. Linia nizinna ma bardzo ograniczoną pulę genową. W przypadku linii białowiesko-kaukaskiej, której przedstawicieli możesz spotkać w Bieszczadach jest odrobinę lepiej. Co nie znaczy, że tamte stada nie mają własnych problemów zdrowotnych. Poza tym skąd pewność, iż gdzie indziej nie są one dokarmiane? ;)

Dokarmianie ma na celu poprawienie kondycji, umożliwienie przetrwania zimy większej liczbie osobników, ale jak sam wiesz najlepiej również ochronę lasu oraz ewentualnie upraw rolnych. Poza tym w tym przypadku ułatwia to kontrolę, obserwacje i właśnie precyzyjny odstrzał selekcyjny. Jasne, w miejscach dokarmiania może dochodzi do nagromadzenia pasożytów itd., ale nie tylko żubry się dokarmia ;)
_________________
There are patterns everywhere in nature
 
 
Kalina 


Posty: 741
Skąd: Krzeszowice
Wysłany: 2008-02-11, 22:43   

Corvus napisał/a:
to pomyśl logicznie gdzie będzie można dokonać najbardziej szczegółowego oglądu i oceny kondycji osobników, i wybrać te felerne???, w chaszczach i ostępach gdzie są płochliwe i uciekają czy w miejscu gdzie stoją spokojnie............

......poza tym to nie jest polowanie!!!!!!

Corvus, oczywiście masz rację. Wychwycą i odstrzelą te najsląbsze sztuki, ale nie zmienia to faktu, że pozostałe stado będzie zmuszone na to patrzeć i to w miejscu, które uważają za bezpieczne.
Nyctereutes napisał/a:
Fajnie by było jakby polowania(te na inne gatunki) też były prowadzone z podobną precyzją selekcyjną.
no tak, tylko że tu o takiej precyzji można pomarzyć skoro dla części myśliwych liczy się głównie trofeum ;)
Pełek napisał/a:
Kalina, a sam fakt ich dokarmiania jest paranoją Powinni tego zaprzestać, zredukować stado o 70% i byłoby zdrowe
tu jeszcze redukcja przez drapieżniki byłaby konieczna, ale niestety ze względu na małą ich liczebność, rola w oddziaływaniu na stada żubra jest znikoma (o ile w ogóle jakaś jest)...
Jakby na to nie patrzeć, losy żubra zależą właściwie tylko od człowieka...
_________________
"Tylko milczenie
jest właściwym językiem
w obcowaniu z nimi
Tylko w wielkiej ciszy
słyszy się ich głos

Czasami"
 
 
 
Nyctereutes 


Posty: 198
Skąd: Wawa
Wysłany: 2008-02-11, 22:54   

Kalina napisał/a:

Jakby na to nie patrzeć, losy żubra zależą właściwie tylko od człowieka...


W obecnych realiach chyba niestety masz rację.
_________________
There are patterns everywhere in nature
 
 
Kalina 


Posty: 741
Skąd: Krzeszowice
Wysłany: 2008-02-15, 20:26   

Cytat:
Martwy żubr we wnykach

Martwego żubra znaleziono przy Koloni Wierzchówek. Był to 600-kilowy byk w wieku 8-10 lat. Złapał się we wnyki na jelenie zastawione w lesie pomiędzy drzewami.

Z informacji uzyskanych od leśników wynika, że żubr padł prawdopodobnie ponad tydzień temu. Martwe zwierzę znalazł mieszkaniec Wierzchowa i powiadomił policję.

- Wczoraj i dziś na miejscu byli pracownicy Zespołu Drawskiego i Ińskiego Parku Krajobrazowego oraz Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego. Dochodzenie w sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Drawsku Pomorskim - mówi PItr Pieleszek z biura prasowego wojewody. - Żubr pochodził z liczącego około 41 sztuk wolnościowego stada.

Leśnicy mówią, że odnotowują straty w populacji żubrów z powodu wieku i chorób. I to jest naturalne. Niestety, problemem są kłusownicy. Liczba stwierdzonych postrzałów może świadczyć o kłusownictwie, a nie przypadkowych postrzałach.

- Jeszcze w tym miesiącu na terenie lasów naszego województwa odbędzie się koordynowana przez wojewodę akcja wymierzona przeciw kłusownikom - zapowiada Pieleszek.


źródło: http://www.gs24.pl/apps/p...NOSCI/631938721

Nawet nie chce myśleć jak długo musiał się męczyć zanim padł. :sad:
_________________
"Tylko milczenie
jest właściwym językiem
w obcowaniu z nimi
Tylko w wielkiej ciszy
słyszy się ich głos

Czasami"
 
 
 
Kalina 


Posty: 741
Skąd: Krzeszowice
Wysłany: 2008-04-28, 20:07   

Cytat:
Irlandzkie żubry w Bieszczadach

W piątek 25 kwietnia do zagrody aklimatyzacyjnej w Nadleśnictwie Komańcza sprowadzono 4 żubry, które po wielogodzinnej podróży dotarły z Irlandii. Latem dołączą one do swych pobratymców żyjących w paśmie Chryszczatej i Wołosani.

Przybysze z wyspy to sama żubrza młodzież, licząca sobie od 10 do 24 miesięcy życia: byk Bo oraz krowy: Loes, Lynda, Evelijin są podarunkiem od Fota Wildlife Park z Irlandii dla programu restytucji żubra w Karpatach.

- Planujemy jeszcze w tym roku wzbogacenie puli genetycznej bieszczadzkich żubrów przez 2 osobniki sprowadzone z Niemiec i 2 ze Szwecji. – Mówi prof. Kajetan Perzanowski, kierownik projektu ochrony górskiej populacji tego gatunku. - Razem z tegorocznym przychówkiem będziemy więc mieli w Bieszczadach ponad 280 tych zwierząt.

Żubrzątka będą przebywać w zagrodzie do końca lata, po czym zostaną wypuszczone do lasu, gdzie dołączą do stada wolnościowego.
Pierwsze 7 żubrów sprowadzili w Bieszczady leśnicy z Nadleśnictwa Stuposiany w październiku 1963 roku. Od tego czasu stado rozrosło się, a zwierzęta zdziczały, stanowiąc bardzo cenny element bieszczadzkiej przyrody. Obecnie znajdują się na liście gatunków priorytetowych, chronionych dyrektywami unijnymi.

Rok 2008 ogłoszony został Rokiem Żubra w Bieszczadach. Z tej okazji początkiem sierpnia planowana jest impreza masowa Dzień Żubra w Lutowiskach, zaś we wrześniu międzynarodowa konferencja naukowa poświęcona ochronie tych zwierząt na terenie gór, współorganizowana przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Krośnie.
Edward Marszałek
Rzecznik prasowy RDLP w Krośnie

źródło: http://www.lasypolskie.pl/news-4008.html
_________________
"Tylko milczenie
jest właściwym językiem
w obcowaniu z nimi
Tylko w wielkiej ciszy
słyszy się ich głos

Czasami"
 
 
 
Kalina 


Posty: 741
Skąd: Krzeszowice
Wysłany: 2008-07-03, 19:14   

Cytat:
Bieszczady > Zabite żubry przy granicy

Trzy zastrzelone nielegalnie żubry znalazł w pobliżu polsko-ukraińskiej granicy Witold Polechoński, leśniczy Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Zwierzęta skłusowano w okresie od zimy do maja tego roku.
Na szczątki żubrów natrafiono przypadkiem podczas wykonywania prac leśnych. Leżały w odległości 800, 1100 i 1500 metrów od granicy w pobliżu wsi Sianki.

– Z całą pewnością zostały zastrzelone z broni myśliwskiej – mówi Krzysztof Krysta, strażnik Parku, który zawiadomił o znalezisku policję. – W resztkach zwierząt odnaleźliśmy naboje, a w pobliżu również łuski i opakowanie po ukraińskim jogurcie.

Zabite żubry to dwa byki w wieku 8-10 lat i 5-letnia krowa. Sprawcy wycięli z nich szynki, samicę pozbawili też łba odrąbując go siekierą.

– Wszystkie zebrane dowody świadczą o tym, że zrobili to Ukraińcy – uważa Krysta. – Polowali dla mięsa, a nie dla trofeów.

Okoliczności zabicia chronionych prawnie zwierząt wyjaśnia Komenda Powiatowa Policji w Ustrzykach Dolnych. O znalezisku zostanie też powiadomiony Instytut Ekologii Karpat we Lwowie, który przed dwoma laty naciskał na ukraińską prokuraturę, by ścigała grasujących w pasie granicznym kłusowników.


źródło
_________________
"Tylko milczenie
jest właściwym językiem
w obcowaniu z nimi
Tylko w wielkiej ciszy
słyszy się ich głos

Czasami"
 
 
 
lucyna beata 

Posty: 39
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2008-07-03, 20:25   

Wreszcie zaczęto poruszać temat kłusownictwa. Nie po raz pierwszy zostały zastrzelone żubry przez ukraińsich myśliwych.
W sobote idę na warsztaty-obserwację śladów bytowania żubrów. Mam nadzieję iż coś uda nam się podejrzeć.
_________________
Stowarzyszenie na Rzecz Turnickiego Parku Narodowego
www.poloniny.pl
www.przewodnik.bieszczady.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org