FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Żubry przewiezienie - kto ma bliższe informacje?
Autor Wiadomość
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-14, 22:54   

Nyctereutes czytaj ze zrozumieniem :!: Odstrzał jest prowadzony z 2 względów:
1) eliminacji osobników chorych, słabych, z wadami genetycznymi
2) eliminacji takiej liczby zwierząt aby stado nie zagrażało trwałości ekosystemu białowieskiego

Realizacja programu o którym mówimy ma celu znacznie ograniczenie ( docelowo wyeliminowanie) powodu nr. 2

:?
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Nyctereutes 


Posty: 192
Skąd: Wawa
Wysłany: 2007-02-14, 23:24   

Cytat:
Realizacja programu o którym mówimy ma celu znacznie ograniczenie ( docelowo wyeliminowanie) powodu nr. 2


Jest to jedno z założeń programu.

a tak może być? :|

[ Komentarz dodany przez: Rey: 2007-02-14, 23:51 ]
A dlaczego nie :?: :?
_________________
There are patterns everywhere in nature
 
 
Logan 
moderator



Posty: 3760
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-11, 08:37   

Żubry z Niepołomic pojadą do Stanów

jakas wymiana polsko-amerykanska, zubry za bizony :?: ;-)
_________________
 
 
 
PawełB 


Posty: 174
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-09-11, 20:39   

Nie wiem jak można obliczyć ile może być zwierząt....
Ostatnio w tv słyszałem że jest za dużo wilków w Polsce ( chyba w górach).
Nie wiem jakim cudem może być za dużo zwierząt których liczebność jest uzależniona od liczby ich ofiar.
Wcześniej dużo więcej gatunków, dużych roślinożernych ssaków żyło i było dobrze.
Można przypuszczać że lasy wtedy nie były tak gęste jak dziś, ale więcej mogło w nich żyć roślin i zwierząt światłolubnych.
Zwierzęta wtedy też mogły bardziej wędrować..

Bez odpowiednich korytarzy zwierzęta nie mogą zwiększać swego zasięgu oraz nie może dochodzić do wymiany genów z innymi osobnikami własnego gatunku.
Jak by były takie korytarze to może z czasem by nie było tak że jakiś gatunek występuje tylko w paru parkach ( albo w jednym) w kraju.
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2907
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-09-11, 23:35   

Cytat:
"Gazeta Krakowska": Władze niewielkiego miasteczka Barrington Hills niedaleko Chicago marzą, by w ich lokalnym parku narodowym zamieszkały niepołomickie żubry.
tylko po co? jako atrakcja turystyczna dla gawiedzi? :/ i co to w ogóle jest "lokalny park narodowy"...
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
PawełB 


Posty: 174
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-09-12, 08:50   

W Polsce można spotkać np. muflony, szopy.
Tylko dlatego bo myśliwi postanowili na nie polować w naszych lasach.
Nie wiem co to za dziwna polityka i czemu ma służyć.

Każdy gatunek powinien żyć w swoich rodzinnych lasach.
 
 
Nyctereutes 


Posty: 192
Skąd: Wawa
Wysłany: 2007-11-05, 01:23   

http://www.smz.waw.pl/index.html
_________________
There are patterns everywhere in nature
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-09, 08:28   

Cytat:
W Lubuskiem znów pojawią się żubry?


Od lat w województwie lubuskim nie ma żubrów, choć kiedyś zwierzęta te żyły w tutejszych lasach. Według "Gazety Lubuskiej", wiele wskazuje na to, że żubry znów zamieszkają w tym regionie.

Żubry miałyby się pojawić na 30 hektarach łąk w Grabinie, w gminie Bytnica. Dolina rzeki Gryżynki, to wyjątkowy teren - mówi Wojciech Halicki, który chce założyć hodowlę. Żubry stałyby się idealnym uzupełnieniem krajobrazu - dodaje. Halicki pracował na Uniwersytecie Zielonogórskim. Zrezygnował z profesorskiej kariery. Założył instytut ekologii stosowanej w Skórzynie.

Jak podaje dziennik, w Grabinie byli już specjaliści ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie i przedstawiciele resortu ochrony środowiska. W Grabinie istnieją korzystne warunki do hodowli żubrów - czytamy w przygotowanej przez specjalistów opinii.

Halicki przygotowuje pismo do wojewódzkiego konserwatora ochrony przyrody z prośbą o zgodę na uruchomienie hodowli. Kiedy ten da pozytywną odpowiedź, pozostanie oczekiwanie na zgodę ministerstwa.

Gazeta ocenia, że hodowla żubrów byłaby wielką atrakcją turystyczną, jednak realizacja pomysłu prosta nie jest i to nie tylko ze względu na przymus dopełnienia wszelkich procedur. Jestem przyrodnikiem i wiem, że te zwierzęta mogą mieć trudności z przystosowaniem się do życia na podmokłym terenie - w realizację pomysłu wątpi wójt Bytnicy Leszek Olgrzymek.

Sceptycznie do tematu podchodzą też miejscowi leśnicy. Chybiony pomysł - ocenia nadleśniczy Henryk Łangowski, który pracował w okolicach Wałcza, gdzie są żubry. Ogromne zwierzęta mogą wyrządzić więcej szkód niż pożytku. Pamiętam przerażonych grzybiarzy, którzy spotykali w lesie żubry. No i to, że interesowały się one bydłem domowym - dodaje.

Halicki zapewnia, że hodowla będzie zamknięta i bezpieczna. Planuje sprowadzenie jednego samca i sześciu, może siedmiu samic.

W Polsce jest tylko sześć podobnych hodowli, m.in. w Gołuchowie i na wyspie Wolin - opisuje "Gazeta Lubuska".


Źródło
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-27, 13:29   

Cytat:
Będzie więcej żubrów w Puszczy Boreckiej


W ciągu pięciu lat stado żubrów w Puszczy Boreckiej (Warmińsko-Mazurskie) ma wzrosnąć z 72 do 90 sztuk i tym samym stać się drugim pod względem liczebności stadem tych zwierząt w Polsce - poinformował nadleśniczy nadleśnictwa Borki, Krzysztof Wyrobek. - Jest opracowywana nowa koncepcja ochrony żubra na terenie Polski i w myśl tego dokumentu, który oficjalnie zostanie zaprezentowany w pierwszej połowie stycznia, nasze stado ma zwiększyć liczebność, co mnie niezmiernie cieszy - powiedział Wyrobek.

Teraz stado żyjących na wolności żubrów w Puszczy Boreckiej liczy 72 sztuki, wśród których 18 zwierząt to tegoroczny, rekordowy pod względem liczebności, przychówek. - Ponieważ żubry wymagają odpowiedniej przestrzeni i pożywienia, liczebność stada musi być pod kontrolą. Decyzja zwiększająca stado wymusi na nas wygospodarowanie w lesie dodatkowych łąk dla żubrów i zmagazynowanie na zimę większej ilości pożywienia dla nich, ale damy sobie z tym radę - zapewnił nadleśniczy.

Koniec roku to w Puszczy Boreckiej okres eliminacyjnego odstrzału żubrów. W tym roku za zgodą ministra środowiska zostanie zastrzelonych 6 sztuk, w tym krowa i cielę, które urodziła w pierwszych dniach listopada. - Małe nie przeżyłoby zimy, a matka bez cielaka mogłaby dostać zapalenia wymion. Poza tym najpewniej co roku rodziłaby o nietypowych porach, stąd trudna decyzja o jej odstrzale - wyjaśnił Wyrobek.

Od lat Nadleśnictwo Borki sprzedaje odstrzały eliminacyjne myśliwym, którzy płacą za nie od 2 tys. do 10 tys. euro. Pieniądze uzyskane w ten sposób przeznaczane są na utrzymywanie stada żubrów. W poprzednich latach odstrzał eliminacyjny w mazurskiej puszczy wykupił m.in. król Hiszpanii Juan Carlos.

Żubry w Puszczy Boreckiej żyją od 1956 r., gdy naukowcy z Polskiej Akademii Nauk przywieźli je do zagrody w Wolisku. Kilka lat później podczas remontu zagrody stado uciekło do lasu i od tej pory żubry żyją na wolności. Turyści przez cały rok mogą oglądać te zwierzęta w pokazowej zagrodzie.

Najliczniejsze stado żubrów żyjących na wolności znajduje się w Puszczy Białowieskiej.


Źródło
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Kalina 


Posty: 740
Skąd: Krzeszowice
Wysłany: 2008-01-18, 15:23   

Cytat:
Egzotyczna niemoc leśnych olbrzymów


Choroba niebieskiego języka może dotknąć populację żubrów w Polsce. W dwóch niemieckich hodowlach padła prawie połowa zakażonych zwierząt. Były to żubry sprowadzone z naszego kraju.

Wirusy, które paraliżują układ nerwowy przeżuwaczy, przenoszą miniaturowe komary zwane kuczmanami. Pierwsze przypadki zachorowań u zwierząt hodowlanych wykryto w sierpniu 2006 r. w okolicach Kolonii. Choroba, której nazwa wzięła się od koloru błon śluzowych, nie jest groźna dla ludzi, a zwierzęta nie mogą zarazić się jedno od drugiego.

– Śmiertelność wśród owiec czy bydła jest niska, a większość osobników po ustąpieniu objawów wraca do zdrowia – wyjaśnia prof. Jerzy Kita ze Szkoły Wyższej Gospodarstwa Wiejskiego, który zajmuje się chorobami zakaźnymi zwierząt. – Żubry są prawdopodobnie mniej odporne na wirusy i padają.

Choroba niebieskiego języka występowała dotychczas w Ameryce Południowej i Afryce. Nie wyjaśniono, dlaczego przywędrowała na północ Europy.

Jak groźna jest dla żubrów, tego nie sposób ustalić. Niemiecki hodowca Rainer Gluntz poinformował Wandę Piasecką-Olech z SGGW, europejskiego koordynatora hodowli żubrów, że w jego stadzie w pobliżu Bad Driburga padło 10 z 30 osobników, a inny hodowca z okolic Hannau stracił z tego samego powodu 10 z 16 żubrów. Według map zamieszczonych na stronie internetowej niemieckiego Ministerstwa Rolnictwa choroba niebieskiego języka z południa kraju rozprzestrzenia się także na północ. Według opinii naukowców może przekroczyć 50 równoleżnik (Polska leży pomiędzy 49 a 54,5).

Wokół każdego lokalizowanego ogniska choroby oznacza się 150-kilometrową strefę zagrożoną chorobą (odległość, jaką mogą pokonać kuczmany). Jej wschodnie i północnowschodnie krańce przylegają do granic z Polską. Zagrożona jest wyspa Rugia, która sąsiaduje z województwem zachodniopomorskim. W znajdujących się na tym terenie nadleśnictwach Mirosławiec oraz Świerczyna na wolności żyje stado liczące ponad 40 żubrów.

– W Niemczech zwierzęta znajdowały się w zagrodzie, a nasze są rozproszone na kilkunastu tysiącach hektarów – opowiada Maciej Tracz z Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego.

– Przenoszenie się owadów pomiędzy żubrami będzie utrudnione. W Niemczech prace nad szczepionką są już na ukończeniu. Wiosną zostaną zaszczepione żubry należące do Gluntza.


źródło: http://www.rp.pl/artykul/84158.html
_________________
"Tylko milczenie
jest właściwym językiem
w obcowaniu z nimi
Tylko w wielkiej ciszy
słyszy się ich głos

Czasami"
 
 
 
Kalina 


Posty: 740
Skąd: Krzeszowice
Wysłany: 2008-02-11, 18:24   

Cytat:
Zgoda na odstrzał selekcyjny żubrów


Białowieski Park Narodowy (BPN) otrzymał zgodę ministra środowiska na selekcyjny odstrzał w tym roku trzydziestu żubrów ze stada żyjącego w puszczy.
Wybierane będą sztuki nie nadające się do dalszej hodowli, przede wszystkim chore - poinformował PAP w piątek Jerzy Dackiewicz, kierownik ośrodka hodowli żubrów BPN.


W ubiegłym roku park również miał zgodę na odstrzał selekcyjny trzydziestu żubrów, odstrzelono 28 sztuk. Pierwsze odstrzały w ramach tegorocznej zgody ministra miały już miejsce. Przeważnie dokonuje się ich właśnie w miesiącach zimowych, gdy żubry zbierają się w kilkunastu miejscach ich stałego dokarmiania. :shock:
"Najważniejsze kryterium wyboru osobników do odstrzału jest stan zdrowotny zwierząt, by stado utrzymać w jak najlepszej kondycji" - podkreślił Dackiewicz.

Eliminowane są też osobniki niebezpieczne. Jesienią pracownicy parku dokonali odstrzału żubra, który do dłuższego czasu niepokoił mieszkańców kilku wsi w gminie Nurzec Stacja. Doszło nawet do ataków na ludzi, dlatego podjęto decyzję o eliminacji tego osobnika.

Białowieskie stado w polskiej części liczy około czterystu sztuk i jest największym w kraju. Dokładne dane będą znane po zakończeniu dorocznego liczenia tych zwierząt.


źródlo: http://wiadomosci.onet.pl...,1,1,,item.html

czy ja dobrze zrozumiałam, że odstrzału dokonują w miejscach stałego dokarmiania? przecież tak nie można :sad:
_________________
"Tylko milczenie
jest właściwym językiem
w obcowaniu z nimi
Tylko w wielkiej ciszy
słyszy się ich głos

Czasami"
 
 
 
Corvus 
moderator
..ichtio-mod...



Posty: 5588
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2008-02-11, 19:44   

Kalina napisał/a:
czy ja dobrze zrozumiałam, że odstrzału dokonują w miejscach stałego dokarmiania? przecież tak nie można

to pomyśl logicznie gdzie będzie można dokonać najbardziej szczegółowego oglądu i oceny kondycji osobników, i wybrać te felerne???, w chaszczach i ostępach gdzie są płochliwe i uciekają czy w miejscu gdzie stoją spokojnie............

......poza tym to nie jest polowanie!!!!!!
_________________
Ponoć kropla drąży skałę
Mówią, że to prawda stara.
Jak więc opór stawić ciałem,
Gdy się wchłonie flaszkę na raz?

 
 
 
Nyctereutes 


Posty: 192
Skąd: Wawa
Wysłany: 2008-02-11, 20:01   

Corvus napisał/a:

......poza tym to nie jest polowanie!!!!!!


Fajnie by było jakby polowania(te na inne gatunki) też były prowadzone z podobną precyzją selekcyjną.
_________________
There are patterns everywhere in nature
 
 
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 2604
Skąd: 50.068N,19.918E
Wysłany: 2008-02-11, 20:11   

Kalina, a sam fakt ich dokarmiania jest paranoją :/ Powinni tego zaprzestać, zredukować stado o 70% i byłoby zdrowe :/
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping"

Przewodnik Beskidzki
 
 
 
Nyctereutes 


Posty: 192
Skąd: Wawa
Wysłany: 2008-02-11, 20:43   

Pełek napisał/a:
Kalina, a sam fakt ich dokarmiania jest paranoją :/ Powinni tego zaprzestać, zredukować stado o 70% i byłoby zdrowe :/


Nie wiadomo, a wogóle to żubr, a nie zwierzyna łowna i to raczej nie z litości liczebność białowieskiego stada utrzymywana jest na takim poziomie.
_________________
There are patterns everywhere in nature
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org