Podobno badania nad nork? amerykańsk? może porednio ale znacz?co przyczynić się do ewentualnego sukcesu reintrodukcji/utrzymania populacji tchórzy stepowych i susłów moręgowanych w Polsce. Badania zasięgów, ekspansji, strategii przetrwania podobno s? wietnym materiałem wyjciowym do strategii reintrodukcji rzadkich krewniaków norki.
susel mial byc w tym roku introdukowany na pewna polane na opolszczyĽnie. niestety susly poszly spac i sie nie udalo. Przyszle poslkie susly maja pochodzic z Czech. Na terenie gdzie obecnie występuj? ma powstać jaka duża inwestycja i postanowiono je przesiedlić. Maj? być one rozmnażane w poznańskim zoo i czesc introdukowana w teren. Teraz nie jestem pewien, czy Czesi nie zd?żyli odłowić susłów i poszły spać, czy u nas w zoo zakopały się i spi?. Może więcej uda mi sie dowiedzieć na czasie. Uprzedzam, że terenu gdzie będzie wprowadzony raczej nie podam, ze względów wiadomych.
pozdrawiam
Słusznie, temat moze być bardzo ciekawy. I nietrudne będzie wprowadzenie go w teren, ale utrzymanie go w dobrej kondycji i trwałoci populacji. Nie obędzie się chyba bez ci?głych działań człowieka na tym terenie. Nie wiem do końca jak wygl?da sprawa siedliska susła moręgowanego, ale chyba lubi pola i pastwiska czyli tereny gdzie "trawa" nie jest za wysoka. A jak wygl?daj? u nas łaki to każdy wie. Kto wie czy jakie krowy czy owce nie przydadz? sie na ten teren ? Dalej to sprawa lisa - susły stanowi? znakomity pokram dla nich. Jeżeli na tamtym terenie będzie ich dużo to wszystko może szlag trafić. Bo ochrona susła nie będzie chyba polegała na tym, że będzie stał wartownik i strzelał do każdego lisa czy kuny / choć ich jest mniej i raczej wol? tereny lene/
pozdrawiam
Susly moregowane obserwowalem dwa razy - w Bulgarii i na Wegrzech.
Oba stanowiska wygladaly podobnie - byly to stepy z rzadka, niska trawa, na podlozu piaszczystym.
W kazdym razie dokladnie takich miejsc w Polsce nie widzialem.
Czy ktos z forowiczow widzial na wlasne oczy to stanowisko na Opolszczyznie i moze je opisac?
Z tego co wiem reintrodukcja ma polegać na wybudowaniu 2 ogromnych wolier, tzn. jednej ogromnej a drugiej jeszcze większej
Pierwsza ma być wkopana nieznacznie w ziemię, tak by po krótkim czasie susły, kopi?c korytarze przekopały się dalej. W tym czasie wszystko będzie zabezpieczone przed takimi atrakcjami jak lis. PóĽniej, przystosowuj?c się i poznaj?c życie oraz tworz?c jak? tam "zorganizowan? grupę" przekopi? się przez kolejn? wolierę wkopan? głębiej. To będzie jakby ostateczna próba siły Wtedy to włanie będ? wolne jak ptaszki a co za tym idzie narażone na atrakcje typu j.w.
Norka ? O ile mi sie dobrze wydaje, zajmuj? one dwa różne siedliska. Norka bardzo wilgotne, susły suche. Dalej o ile dobrze mi się wydaje nie występuje na opolszczyĽnie. Jej granica występowania przebiega troszkę wyżej. Pewnie, że pojedyncze osobniki mog? tam, się znajdować, ale póki co nie ma z tamtego terenu takich doniesień. Kolejna sprawa to nie słyszałem jeszcze by norka była w stanie a raczej miała ochote kopać tak głęboko w ziemi by szukać pokarmu.
Aczkolwiek tak? ew. możliwoć należy rozpatrzyć.
pozdrawiam
Czy kolega może podać bliższ? lokalizację tej kolonii oraz sk?d pochodzi informacji o występowaniu norki?
Hmm wiadomosc ta slyszalem na prelekcji Jacka Betleji na temat swej pracy doktoranckiej o rybitwach bialowasych... pamietam ze podal przyklad gniazd spladrowanych przez norke.
Dokladnie ktora to kolonia byla nie wiem... W kazdym razie badania prowadzono na stawach hodowlanych w sasiedztwie zbiornika Goczalkowickiego oraz na Stawach Spytkowickich (okolice Oswiecimia)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum