Leżały bezbronnie czekając na matkę, wtulone w siebie, tak odległe od swego naturalnego środowiska. Dlaczego mama mysz wybrała miejsce na gniazdo akurat tam? Skuszona łatwym pokarmem, matczyną troską, może zadowolona, bo jedzenie w koło. Uwiła gniazdko w złym miejscu za co odpokutowała stratą dzieci.
Krzyk, jakaś paniusia licząca towar w dziale zup blyskawicznych, odkryła sekret mamy myszy, podniosła alarm. Ślepe oseski czując, że ich pozornie bezpieczne schronienie rozpadło się zaczęły kręcić się w kółko, w ogromnym nieładzie szukały tego co do niedawna było ich domem. Kilka z nich prześlizgnęło się przez metalowe kraty, spadając na ziemię, jeszcze inne zawisły uwięzione w zimnych, metalowych prętach.
W dziale sztucznego jedzenia wrzawa. Tłum gapiów zebrał się aby zobaczyć te "ohydne", szare stworki. Dyskusje na temat czym je zebrać, jakich rękawiczek użyć, w co wrzucić, jak wyrzucić i zabić Kilkanaście ogromnych małpoludów ze swoją siłą destrukcji i nienawiści
Nie mogąc dłużej znieść tej tragicznej szopki jaką urządziły rozdygotane kobiety i mężczyźni macho, którzy chcąc zaimponować kobietom opowiadając jak świetnie zabija się myszki domestosem, podeszłam do tego gniazdka. Bez słów pozbierałam maleństwa, zebrałam z ziemi, wyciągnęłam z między krat, każda jedna była wyjątkowa. Małe oseski szukające matki, szkoda że mama mysz zbudowała tam dom.
Ta historia nie ma szczęśliwego zakończenia ani ciągu dalszego.
Z odległego już działu z sztucznym jedzeniem słyszę jak kobiety przez następną godzinę przezywają traumę jakiej doznały.
Zamiast licytować się i wymieniać kto ile trupów gdzie widział spróbujcie pomóc w poprawie sytuacji!!! Chociażby zajrzyjcie na mój post w "ochronie przyrody" , proszę tam o rady w sprawie przejść dla zwierząt, które mają zaradzić takim sytuacjom!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum