Dzisiaj, przy drodze Piotrków Tryb.- Łask, znalazłem najprawdziwszą wydrę, samica duży okaz, zabita przez samochód. Taką samą widziałem 1 km dalej ( też zabitą) w zeszłym roku w wakacje. Co ciekawe nie ma w tym miejscu większych zbiorników wodnych. Wydrę zabrał miejscowy leśniczy do oskórowania. Skórka była w dobrym stanie, włos nie wychodził. Czy ktoś wie, jak jest z wydrami, czy są w Polsce częste, czy podejmują wędrówki?
Kilka dni temu znaleziono na tej drodze dzika i zająca. Zając niestety, całkowicie zmiażdżony. Tragedia jest z jeżami, leży ich tutaj kilka, co dzień jakiś nowy. Widziałem, żywego jeża z raną na grzbiecie, a w tej ranie ok. 100 białych larw muchy padlinożernej.
Pozdr. JK.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum