FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Ssaki - zdechlaki
Autor Wiadomość
Staszek 


Posty: 373
Skąd: ?więtokrzyskie
Wysłany: 2005-09-11, 19:11   

Podobnie jak w przypadku Hali moje pierwsze spotkanie z borsukiem dotyczyło martwego osobnika. A miało to miejsce 10.VIII.05r. na trasie między Koniecpolem a Włoszczow?
_________________
Świętokrzyska Grupa Ornitologiczna
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-09-13, 11:12   

Dzisiaj na Stawach Raszyńskich dwa martwe rzęsorki rzeczki.
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
amikosik 


Posty: 2290
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-09-19, 17:20   

Wracaj?c z Owina znalazłem martw? potr?con? przez samochód wiewiórkę. Co mi chodzi po głowie że kto się ogłaszał, że potrzebuje takie wiewiórki do badań genetycznych albo przynajmniej dokładne zdjęcia zdechalaków. Może kto pamięta ten w?tek?
 
 
Alcedo 
Maskotka Forum ;]


Posty: 5541
Skąd: Krosno/Kraków
Wysłany: 2005-09-19, 17:26   

a na wyprawie w której przewodził nam pan ( :oops: wstyd sie przyznac ale nie pamietam :roll: ) BTW chodzi mi o wycieczke na półwysep na Owinie, gdzie znalezlismy martwego borsuka :(
_________________

Przyznane tytuły: Tańczący z Zimorodkami oraz Al-Szybki Bill

 
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2939
Skąd: Radom
Wysłany: 2005-09-19, 17:48   

Alcedo napisał/a:
a na wyprawie w której przewodził nam pan ( wstyd sie przyznac ale nie pamietam

Pan Płoński, widze Al, że jednak s? te dziury w pamięci :wink: :mrgreen:
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
amikosik 


Posty: 2290
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-09-19, 18:04   

Alcedo, poczytaj sobie kogo miałe okazję poznać i nie pamiętasz jak się nazywał....
http://www.jawsieci.pl/pr...asowka/straznik

Ach ta dzisiejsza młodzież!
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2939
Skąd: Radom
Wysłany: 2005-09-19, 18:09   

amikosik napisał/a:
Ach ta dzisiejsza młodzież!

noo włanie... :!: :roll:
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
Batman 

Posty: 2227
Wysłany: 2005-09-22, 12:46   

Poza tym w trakcie pobytu nad Owinem podczas wycieczki na luzę znaleĽlimy na polnej drodze przejechan? ryjówkę aksamitn?. Oznaczał forumiany Marcin.
_________________
_______________________________________
Ku pamięci Winera
 
 
Staszek 


Posty: 373
Skąd: ?więtokrzyskie
Wysłany: 2005-09-23, 17:08   

No a dzisiaj na trasie liczacej ok. 50 km. trzy przejechane jeże. Chyba zacz?ł się wród nich jaki ruch przed zim?, no bo żeby aż trzy.
_________________
Świętokrzyska Grupa Ornitologiczna
 
 
 
Mirek 


Posty: 2446
Skąd: Łosice
Wysłany: 2005-09-23, 17:26   

Staszek napisał/a:
No a dzisiaj na trasie liczacej ok. 50 km. trzy przejechane jeże.

Do tego tematu powrócił bym 1 stycznia następnego roku. Chciałbym zaproponować liczenie większych zwierz?t w ciagu całego roku na stałych trasach dla tych, co jeżdż? np. do pracy samochodem. 3-ci rok notuję jeże na trasie Siedle-Łosice (32 km). W tym roku odnotowałem 19 os., najwięcej 2 jednego dnia (a raczej nocy). Nie wychodz?c z samochodu można okreslić mniej więcej ile ginie jeży, lisów, psów, kotów, kun, wiewiórek i innych. Całoroczne liczenie (notowanie) z kilku takich tras da jaki obraz miertelnoci. Jeli dodamy do tego jeszcze rednie natężenie ruchu, to będ? jakie konkretne wyniki... Ale oczywicie nie jestem przeciwny podawaniu innych, losowych obserwacji, tyle, że niewiele z nich wynika.
 
 
 
Rafał M. 


Posty: 45
Skąd: Pszczyna
Wysłany: 2005-09-24, 02:14   

kurcze, jak przegl?dam te zdjęcia to aż się przykro robi.
Mam pytanie: po co ta inwentaryzacja? Czy ona co zmieni? Za niszczenie naszej przyrody rodzimej odpowiada wiele wiele czynników. To przykre, ale taki jest koszt rozwoju cywilizacyjnego. Wiele gatunków rolin, niedawno pospolotych, jest teraz rzadkich. Moim zdaniem potrzebny był by narodowy program ochrony naszej przyrody - tzn. wprowadzać więcej jednostek ochronnych. Przez Parki Narodowe i większe kompleksy lene nie powinny być budowane nowe drogi! Żyjemy co prawda w XXI wieku, o ekologii tr?bi się naokoło, ale interes człowieka zawsze stoi ponad prawami przyrody. I to jest smutne. Nasi potomkowie przekln? nas kiedy za to :evil:
 
 
Kejbii 
moderator


Posty: 9754
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2005-09-24, 02:24   

Jak widać chociażby z postu Mirka ponad Twoim, oraz z tego, co Namor gdzie wyżej pisał - w?tek "Ssaki-zdechlaki" ma aspekt edukacyjny. A że fotki - no cóż, to rzeczywistoć.. taka medycyna s?dowa dla przyrodników.

No i co z tematem zdechlaków można próbować robić - vide przełazy dla płazów, przejcia dla zwierz?t pod autostradami, etc.

Co do roli czlowieka w przyrodzie - jest tak, jak piszesz.

Co do ochrony przyrody w Polsce - no pewne nadzieje budzi wejcie do Unii z jej sieci? Natura 2000, programy rolno-rodowiskowe i programy czynnej ochrony w rezerwatach (patrz choćby nasze skromne akcje Obóz nad Bugiem Dominika, Owin, Bielawskie Błota, etc.) ... :?
_________________
http://s18.photobucket.com/albums/b135/Kejbii/
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-09-26, 13:40   

Dzisiaj na Stawach Raszyńskich martwe: kret i mysz...chyba raczej polna.
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Kejbii 
moderator


Posty: 9754
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2005-10-08, 21:23   xx

Jenot - ofiara wypadku komunikacyjnego; leżał na łuku w?skiej szosy w lesie na Mazurach, noc? 8 wrzenia. Kilkaset metrów wczeniej szczęliwszy osobnik uciekał wzdłuż szosy przed moim autem, doć mało żwawymi, małymi susami - jakie kilkadziesi?t metrów w wietle reflektorów - po czym w końcu "inteligentnie" skręcił w las. Zabity jenot zdziwił mnie, bo zakręt wymagal ograniczenia prędkoci do 40 km na godzinę - wydawało się, że każdy przejeżdzaj?cy mógłby bez trudu wyhamować przed zwierzęciem :?

[ Dodano: 2005-10-08, 22:24 ]
Aha - o jenocie można poczytać tu u Salamandry:

http://www.salamandra.org.pl/magazyn/b19a05.html

[ Dodano: 2005-10-08, 22:26 ]
I tu na Łowieckim:

http://www.lowiecki.pl/biologia/jenot.php
_________________
http://s18.photobucket.com/albums/b135/Kejbii/
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-10-08, 21:29   

O jednego obcokrajowca mniej w naszym kraju :wink:
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org