Do czego nawiązują te dwa emotikony? To twój pierwszy post i wiedz, że administratorzy na forum nie lubią, gdy ktoś pisze posty, które nic nie wnoszą do danego tematu, więc gdy chcesz się wypowiedzieć to staraj się robić to sensownie, nie powielając wypowiedzi innych osób i nie przytakując na inne posty.
Po cechach jakie widać na fotce wydaje mi się, że to Nornica ruda
Po cechach, które są widoczne na fotce można bezbłędnie stwierdzić, że to nie jest nornica ruda. Jest to mysz ale ciężko określić dokładnie gatunek. Plama na szyi wskazuje na leśną ale nie wiem jak wygląda ubarwienie myszy zielnej bo obie są dość podobne do siebie. Lusia91 mogłabyś napisać gdzie było zrobione to zdjęcie?
mi to wygląda na popielice z ogolonym ogonem może się komuś chce (może jakiś leśnik pomoże) porównać wielkość gryzonia z liściem dębu to coś więcej będzie wiadomo
He, he.. też mi to przez myśl przemknęło. Co do liścia dębu... trzeba by było oznaczyć go co do centymetra ale wtedy i tak byłoby to mało wiarygodne bo rozmiary obu gatunków zazębiają się.
hehe dobre bo ja też pomyślałem o popielicy z łysym ogonem , oglądam co jakiś czas tą fotkę bo nie daje mi spokoju i coraz bardziej przychylam się do opinii Arkadia, że to któraś z myszy tylko, że fotka optycznie może oszukać bo na załączonym zdjęciu ogon nie jest długi a myszowate mają porównywalny z długością ciała... no nic poczekam na oznaczenia bardziej doświadczonych ode mnie
a jednak sądzę, że to jakiś myszowaty, a porównywanie z wielkością liścia dębu też moze być zwodnicze (patrz załącznik )
Oczywiście, że to myszowaty. Ani ja ani zapewne mopek w to nie wątpimy. Kwestia tylko czy jest to mysz leśna (zaroślowa raczej odpada) czy też zielna. W domu przestudiuje trochę różnice w przejściach ubarwienia grzbietowego w brzuszne u obu gatunków i spróbuję się wypowiedzieć dokładnie. S Aftyka zrobiłeś zdjęcie liścia teraz czy masz takie fotki na przechowaniu w razie takich sytuacji?
Więc prawdopodobnie jest to mysz leśna.
1. Wyłupiaste, duże oczy oraz duże uszy odróżniają ją od myszy zielnej.
2. Jasna plama na szyi oraz wyraźna granica pomiędzy ubarwieniem grzbietu oraz brzucha wyklucza mysz zaroślową.
3. Środowisko w którym została sfotografowana nie jest typowe dla myszy zielnej (ona preferuje tereny suche, wręcz stepowe).
4. Jeśli zdjęcie było robione w Mielniku w Podlaskim to jest to poza zasięgiem myszy zielnej.
.... ale i tak w 100% pewny nie jestem bo spotykałem już myszy pole w lesie a leśne i zaroślowe na łące i polu... Myszy są nieobliczalne
leśna, leśna. Agrarius chyba tak wysoko po drzewach nie chodzi, natomiast flavicollis włazi leciutko na najwyższe świerki w Białowieży. Jest o tym notatka w jakiśch starych Acta Theriol., o tym jak myszy leśne przegryzały włosy od higrometrów w stacji meteo, umieszczonych na 30-metrowych świerkach (wydało się, gdy na czubku drzewa zawiesili żywołówki). Żadna inna mysz nie ma tak ostrego kontrastu grzbiet/brzuch, agrarius nie ma tak wściekle białego brzucha (choć jest on też biały) ani aż tak wielkich uszu i oczu w stosunku do ciała (polna jest po prostu... bardziej krępa, nie odstaje jej tak wszystko. Leśna jest szczupła)
wiem że nie są to profesjonalne cechy kluczowe i że w ogóle demoralizuje to młodzież, ale uwierzcie mi - mysz polna, nawet od dołu, TAK NIE WYGLĄDA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum