Jest monografi sarny wydana przez SGGW jakie 2-3 lata temu opisano tam co i jak a różnice rzeczywiciwe sa behawiorystyczne i statystyczne morfologiczne - wielkoc waga, mać itp.
Sarna polna jest dużo większa (czyt. potężniejsza) od leśnej. Dodatkowa cecha, którą zaobserwowałem w szczególności na Podlasiu to barwa zwierząt. W czasie jednego wyjazdu, a był to przełom czerwca i lipca (w tym okresie zwięrzęta już napewno mają suknię letnią), spotykałem sarny o suknii rudej (prawie czerwonej) i występowały one najczęściej pojedynczo lub w parach na śród - lub przy - leśnych polankach. Dodam, że były one gabarytowo niewielkie.
Kilka kilometrów dalej, gdzie las ustępował miejsca polom lub nazwijmy to olbrzymim połaciom łąk spotykałem sarny w rudelkach liczących do 10 szt. Sarny były większe i co najciekawsze ich barwa była bardziej płowo - szara niż ruda. Odległości pomiędzy tymi terenami były faktycznie niewielkie, lecz różnice w wyglądzie zwierząt wyraźnie widoczne.
Był to teren w okolicach miejscowości Rozbity Kamień na pd od linii Węgrów - Sokołów Podlaski
pozdrawiam
sarny polne mają stałą ostoję na polach (tak w lecie jak i w zimie), dodatkowo parostki sarn polnych są jaśniejsze i często mocniejsze niż leśnych
_________________ Tomasz Figarski
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
Ja słyszałam, że leśne gdy uciekają, starają się schować, natomiast polne chcą mieć na oku drapieżnika. Nie żeby się za siebie ciągle oglądały, ale gdy to możliwe stają i obserwują.
Zastanawiałam się, na ile różnice w ubarwieniu są z powodu ewolucji, na ile z powodu słońca?
Na ostatnim wykładzie z zoologi doktorek tłumaczył że nie ma czegoś takiego jak sarna polna i leśna, a najlepszym dowodem na to sa badania genetyczne
Zwierzęta przystosowują sie do siedlik i tyle... I nie oznacza, czy rozpoznaje sie ich po siedlisku...
To tak jak pełzacza obserwować w ogrodzie i na 100% oznaczyć go jako ogrodowego bo leśny nie ma prawa sie tam znaleźć...
To tak jak pełzacza obserwować w ogrodzie i na 100% oznaczyć go jako ogrodowego bo leśny nie ma prawa sie tam znaleźć...
tak ale to są zupełnie dwa osobne gatunki
Natomiast sarna leśna i polna (jeśli w ogóle takie coś istnieje) to ten sam gatunek, który może posiadać "formy ekologiczne" które zasiedlają odmienne ekosystemy. Co za tym idzie "formy" te poróżniły się od siebie mnie lub bardziej w zakresie np. behawioru, anatomii do tego stopnia, że człowiek jest w stanie zauważyć te różnice.
W behawior nie wnikam ale możesz wytłumaczyć na czym polegają różnice anatomiczne, bo nie spotkałem się jeszcze z czymś takim w literaturze...?
chodziło mi o różnice w ubarwieniu sierści, wielkości, zwierząt ubarwieniu parostków o których wspominał Green power itp, może za bardzo wybiegłem do przodu z tą anatomią, ale miałem na myśli różnice w fenotypie
chodziło mi o różnice w ubarwieniu sierści, wielkości, zwierząt ubarwieniu parostków o których wspominał Green power itp, może za bardzo wybiegłem do przodu z tą anatomią, ale miałem na myśli różnice w fenotypie
Macie gdzieś może info albo pracę na ten temat. Bo nie zagłębiałem się w to wcześniej a jeśli ktoś pisze o różnicy wielkości to powinno być to oparte na jakichś konkretnych pomiarach a nie na obserwacji kilku osobników. Zresztą tak diametralne różnice powinny spowodować powstanie spekulacji nad możliwością wyodrębnienia osobnych podgatunków, a o takim czymś też nie słyszałem.
chodziło mi o różnice w ubarwieniu sierści, wielkości, zwierząt ubarwieniu parostków o których wspominał Green power itp, może za bardzo wybiegłem do przodu z tą anatomią, ale miałem na myśli różnice w fenotypie
Jeżeli chodzi o ubarwienie poroża jeleniowatych, to zależy to tylko od środowiska w jakim zwierzę przebywa w trakcie wycierania poroża. Ubarwienie jest wynikiem oddziaływania soków roślinnych na tkankę kostną, stąd sarny bytujące w różnych środowiskach będą miały inaczej ubarwione parostki.
Jeżeli chodzi o ubarwienie poroża jeleniowatych, to zależy to tylko od środowiska w jakim zwierzę przebywa w trakcie wycierania poroża. Ubarwienie jest wynikiem oddziaływania soków roślinnych na tkankę kostną, stąd sarny bytujące w różnych środowiskach będą miały inaczej ubarwione parostki.
Dokładnie. Jeśli chodzi o różnice w ubarwieniu sierści uważam, że wynika to z czasu spędzonego na słońcu. Co do różnicy w wielkości to wątpię czy takowe istnieją.
Różnice w wielkości są. Kiedyś na dniach otwartych AR w Krakowie oglądałam wystawę poświęconą sarnom polnym i leśnym. Były podane wyniki pomiarów obydwu (długość czaszki itd.). Ponadto oczywiste, że zwierzęta żyjące w lesie są mniejsze od tych z otwartych terenów.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum