Czy może ktoś wie czy w rejonach występowania rysi (ewentualnie w okolicach, do których zawędrowały np. z Kampinosu) poluje sie nadal na dziką zwierzyne?
Zwłaszcza na sarny, które stanowią duży % w jego jadłospisie.
W Kampinoskim PN nie prowadzi się polowań, tylko "odstrzał regulacyjny" Przykładowo w 2005 roku na terenie tego PN odstrzelono 67 saren (to i tak mało w porównaniu do dzików, tych zredukowano o 409 osobników).
Przez ograniczanie pokarmu rysie mają jeszcze większe terytoria.
To prawda.
Regulacja wielkości bazy pokarmowej rysia przez odstrzał ma oczywiście kolosalny wpływ na stan jego populacji.
Przykładowo odstrzał jeleniowatych został niedawno prawie całkowicie ograniczony w Puszczy Białowieskiej.
_________________ There are patterns everywhere in nature
"W Kampinoskim PN nie prowadzi się polowań, tylko "odstrzał regulacyjny"
Tak podejrzewałem. Znalazłem gdzies infotrmacje, że na jelenie i łosie w kampinosie sie nie poluje. Może z czasem i na sarny nie bedą tam polować.
"Przykładowo odstrzał jeleniowatych został niedawno prawie całkowicie ograniczony w Puszczy Białowieskiej."
Bardzo dobrze, może przez to troche zwiekszy sie liczebność drapieżników, przez co będą mogły zasiedlać okoliczne kompleksy lesne (jak tylko beda miały jak do nich dotrzeć).
Myśle, że z czasem i sama zwierzyne będzie łatwiej obserwować.
"Przykładowo odstrzał jeleniowatych został niedawno prawie całkowicie ograniczony w Puszczy Białowieskiej."
Bardzo dobrze, może przez to troche zwiekszy sie liczebność drapieżników, przez co będą mogły zasiedlać okoliczne kompleksy lesne (jak tylko beda miały jak do nich dotrzeć).
Tamtejsze populacje saren i jeleni zostały głównie przez wcześniejszy odstrzał zredukowane do tego stopnia, że przy samej tylko presji drapieżników i tak jest im bardzo trudno się odbudować. Więc liczba drapieżników też będzie musiała się zmniejszyć (narazie zmniejsza się). A zatem trzeba czekać aż jeleniowatych zacznie przybywać. W rejonach występowania dużych drapieżników gospodarka łowiecka musi być prowadzona niezwykle ostrożnie. W dawnych czasach gdy las miał bardziej naturalny charakter i mógł samoczynnie się odnawiać, te wszystkie procesy same się nawzajem regulowały. Obecnie ludzie wszystko traktują jak swoją wyłączną własność i liczy się tylko zysk i produkcja. Często nie zdają sobie sprawy jak wielki wpływ ma takie myślenie na nasze otoczenie i jak niszczące jest ono dla otaczających nas resztek świata przyrody. Przez nieuwagę można bardzo łatwo i szybko wszystko zepsuć.
_________________ There are patterns everywhere in nature
Uważam, że nie powinno sie urządzac polowań tam, gdzie występują duże drapieżniki -jak ryś czy wilk w Europie.
Są to zwierzeta chronione i raczej powinno sie je chronić, a nie ograniczać im jeszcze dostęp do pożywienja. Pozatym niektórzy myśliwi równiez do nich strzelają http://www.lp.gov.pl/Members/JW/ryssplamartwy .
Możliwe, że w niejednym lesie rysie sa po cichu zabijane.
Taka że ten kto strzela do zwierząt objętych całkowitą ochroną gatunkową jest z punktu widzenia prawa kłusownikiem
Kłusownictwo swoim znaczeniem obejmuje o wiele więcej przestępstw. Z praktyki zapewne każdy wie (kto ma kontakt z myśliwymi), że rzadko stosują się do prawa i etyki łowieckiej. Więc stwierdzenie o szlachetnych myśliwych z zasadami możemy włożyć między bajki.
Kolejny zaczyna.... ja bede dalej uparcie twierdził ze nie wielka czesc myśliwych niestosuje sie do prawa i etyki łowieckiej... Usłyszałeś pare histori i wkładasz wszytsko do jednego wora...
Ale dobra bo nie o tym temat...
Pamiętaj ze na tym forum są tez myśliwi... bardzo lubiani forumowicze...
Usłyszałeś pare histori i wkładasz wszytsko do jednego wora...
Wydaje mi się, że to raczej Ty naczytałeś się za dużo opowieści w Łowcu Polskim o wrażliwych i etycznych myśliwych. Ja niestety mam bardzo duży kontakt z tym środowiskiem (i to w różnych rejonach kraju) i w 90% przypadków widziałem rzeczy, które z etyką nie miały wiele wspólnego. Całe środowisko jest skorumpowane i rączka rączkę myje. Policja na zgłoszenia tego typu reaguje bardzo niechętnie, a przed sąd nie ma praktycznej możliwości zaciągnięcia myśliwego-kłusownika. Jedyne co pozostaje na chwilę obecną to napiętnowanie tego środowiska.
Heimdall napisał/a:
Pamiętaj ze na tym forum są tez myśliwi... bardzo lubiani forumowicze...
Zło jest złem i należy je piętnować, czy to komuś się podoba czy nie...
Linka nie mam niestety, dane pochodzą z rzeczywistości, bezpośrednio z lasu i ze źródeł pisanych:)poszukaj w necie czegoś, może znajdziesz.
Niestety w Internecie nie ma informacji na ten temat. Od dawna formułowane są postulaty o ograniczeniu pozyskania łowieckiego, ale trafiają one w próżnie. Nie chce mi się wierzyć (niestety) w to co piszesz. Puszcza Białowieska to łowisko dla miejscowych notabli i tzw. Warszawki. Nie sądzę, aby tak łatwo zrezygnowali ze swoich rozrywek.
[ Komentarz dodany przez: Rey: 2007-10-30, 08:53 ]
I z tym musze niestety się zgodzić
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum