FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Ryjówki
Autor Wiadomość
Pawelele 


Posty: 2732
Skąd: Wojkowice
Wysłany: 2004-10-02, 19:35   Ryjówki

Mam małe pytanie co do ryjówek. Mój zdolny kot doć często przynosi do domu ryjówki (oczywicie ich nie zjada) i w większoci s? to ryjówki aksamitne, ale czasem mam w?tpliwoci czy niektóre z jego ofiar to nie ryjówki malutkie. Jakie s? takie 100% cechy po których można rozpoznać te dwa gatunki?
 
 
 
Marfu 

Posty: 2015
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2004-10-03, 07:53   

Tak na pierwszy rzut oka - dlugosc ogona. Ryjowka malutka ma ogon proporcjonalnie dluzszy - okolo 70% dlugosci ciala. Ryjowka aksamitna zas 50-60%. No i malutka jest sporo mniejsza... :-)
_________________
Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 8051
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-10-04, 07:25   

a wie kto może dlaczego koty nie zjadaj? upolowanych ryjówek :?:
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
Marfu 

Posty: 2015
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2004-10-04, 08:31   

Bo sa niesmaczne.
_________________
Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 8051
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-10-04, 08:38   

Marfu napisał/a:
Bo sa niesmaczne.

nie wnikam sk?d to wiesz :wink:

Tak na marginesie, jak byłem kilkanacie lat młodszy (kilkadziesi?t cm niższy i kilkadziesi?t kg lżejszy) to mi jeden nauczyciel (od matematyki ale zawsze) wciskał kit, że jastrzębie nie jadaj? wron bo te maj? gorzkie mięso :/
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
Pawelele 


Posty: 2732
Skąd: Wojkowice
Wysłany: 2004-10-04, 19:34   

Ja gdzie słyszałem, że podobno maj? taki zapach, że odstręczaj? drapieżniki i te ich nie konsumuj? ,ale ile w tym prawdy -a może po prostu też maj? gorzkie mięso :D
 
 
 
Marfu 

Posty: 2015
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2004-10-05, 09:37   

W Kluczu Pucka pisza, ze drapiezniki je czasami lapia, ale nie zjadaja, bop odstrasza je zapach z gruczolow bocznych.
_________________
Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
 
 
 
Przemek 


Posty: 41
Skąd: Lublin
Wysłany: 2004-10-06, 08:54   

Moglbym sie czegos dowiedziec na temat gruczolow bocznych ??? prawde powiedziawszy nie slyszalem o nich.....chociaz cokolwiek anatomie ssakow znam, czy jest to wytwor- gruczolyy lojowe ?? jakies zapachowe?? gdzie sa zlokalizowane?
pozdr
P
 
 
 
Marfu 

Posty: 2015
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2004-10-06, 11:17   

Hmmm... Przepisalem bezmyslnie z Klucza do oznaczania ssaków Polski pod redakcja Z. Pucka. Ale szukamy dalej... Kazimierz Kowalski "Ssaki. Zarys teriologii":

"W skórze owadozernych wystepuja zarowno gruczoly potowe jak i lojowe. Czeste sa skupienia w formie gruczolow odbytowych lub bocznych - te ostatnie spotykamy u ryjówek i alamików. Zapewne obecnosc gruczolow powoduje, ze ryjowki i krety, choc bywaja zabijane przez ssaki drapiezne, nie sa zwykle przez nie spozywane."

Czyli co - smak czy zapach???
_________________
Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
 
 
 
Przemek 


Posty: 41
Skąd: Lublin
Wysłany: 2004-10-06, 13:59   

Gruczoly okoloodbytowe rozumiem znam nawet ich lokalizacje dosc dokladnie bo zdarzaja sie schorzenia tychze, z czym czesto przychodza wlasciciele z pupilami do lecznicy natomiast skupiska tklanki gruczlowej na bokach zwierzecia wydaje mi sie ciekawe stad moje pytania
prawdopodobnie sa to gruczoly zapachowe gg. odoriferae, praqwdopodobnie spelniaja role podobna do silnie rozbudowanych gg. paraanalnych u miesozernych...tak mysle w sumie ciekawy problem
pozdrowka

[ Dodano: 2004-10-08, 08:53 ]
Czesc sprawdzilem w Anatomii Ssakow Poplewskiego, istotnie opisuje ze sa i ze sa to przeksztalcone gruczoly lojowe, ale czy kot z tego powodu nie konsumuje ryjowek tego nie pisze ;) pozdrowka
 
 
 
Żmihor 


Posty: 384
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-10-27, 13:36   

witam
np uszatka też unika owadożernych, a nie pos?dzałbym jej o delikatny i wyczulony węch. natomiast płomykówka zjada je chętnie, podobnie jak puszczyk. więc może jednak smak?
 
 
Marfu 

Posty: 2015
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2004-10-27, 17:42   

A nie wplywaja tu troche inne srodowiska polowania??
_________________
Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
 
 
 
Żmihor 


Posty: 384
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-10-28, 11:38   

Cytat:
A nie wplywaja tu troche inne srodowiska polowania??

mylę, że nie. oba gatunki (AO i TA) poluj? na terenach otwartych. poza tym ryjówki spotykane s? w diecie wielu innych gatunków jak np wspomnianych puszczyków, które poluj? w bardzo róznych rodowiskach, w tym równiez na terenach otwartych, w agrocenozach itp. o tym, że uszatka "nie lubi" ryjówek pisał już Czarnecki 1956 (o ile dobrze pamiętam). ale nie pisał dla czego tak jest.
pozdrawiam
 
 
Marfu 

Posty: 2015
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2004-10-29, 14:32   

No tak, ale uszatka "nie lubi" tez myszy domowych, myszy polnych, innych...

Istotnie oba gatunki poluja na terenach otwartych. Jednak bardzo istotne roznice w pokarmie, dotyczace nie tylko ryjowek, wskazuja jednak na pewne roznice w sposobie polowania. Jakas odpowiedzia moze byc rożnica w srodowiskach, na ktorych poluja - teren otwarty terenowi otwartemu nie jest rowny. Ryjowki np. lowilem zwykle na terenach zadrzewionych albo pokrytych wyzsza roslinnoscia i wilgotnych. Z moich i Mopka badań w Puszczy Kozienickiej wynika, ze ryjowki i norniki zwyczajne raczej wystepowaly oddzielnie...
_________________
Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 8051
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-10-30, 14:54   

:o przyznam się, że nie miałem bladego pojęcia że sowy (pomimo, że na pewno ciężko im upolować cokolwiek w nocy to jeszcze) wybrzydzaj? w tym co złowiły :? .
Rozpoznanie wizualne ofiary nie wchodzi raczej w rachube więc z tego co piszecie można wywnioskować, że kieruj? się węchem lub smakiem... hmm :/
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org