Mam do was pytanie.
Czy to prawda , że kiedy na plaży nad bałtykiem znaleziono martwego walenia ?
Nie chodzi mi o morwina, itp. chodzi mi o wieloryba(chyba finwal czy jaki tam) mówiono mi też że to się stało bardzo dawno.Czy to prawda i czy wiecie o tym co więcej ?
tez słyszałem o morwinach wyrzucanych na brzegi, kiedy nawet, ok 10lat temu jak byłem nad morzem to pływał jeden niedaleko brzegów, i byłem na wycieczce kutrem w celu jego obejrzenia, pamiętam ze pływał z nim jaki facet i próbował karmić go rybami. z tego co wiem to Ľle on skończył ,gin?c w rybackich sieciach.
O duzych wielorybach też co słyszałem i nawet gdzies czytałem, ze w dawnych czasach wpływały do Bałtyku, ale to było bardzo dawno temu.
Prosze bardzo oto wykaz waleni zaobserwowane w okolicy naszego wybrzeża:
- Finwal w 1954 roku wyłowiono jego czaszke w Zatoce Gdańskiej
- Humbak 6.II.1979r. zapl?tał się w sieci koło Sobieszowa w Zatoce Gdańskiej i po oznaczeniu został wypuszczony
- Wal dwuzębny obserwowany 25.VII.1935 roku koło Wolina
- Wal butelkonosy 12.III.1960 roku wyłowiono jego czaszke o długoci 119 cm. w Zatoce Gdańskiej
- Butlonos pod koniec XIX wieku obserwowany w Zalewie Wilanym
No i był jeszcze jeden pare lat temu obserowowany, niestety zgin?ł zaplontawszy się w sieci nie pamiętam dokładnie gatunku ale bardzo możliwe że to był butlonos.
Natomiast co do morwinów to s? to obecnie bardzo zagrożone ssaki i to w całym basenie Bałtyku Jak kto chce to więcej informacjo o tym gatunku i o jego ochronie można znaleĽć tutaj:
http://hel.hel.univ.gda.pl/animals/morswin.htm
No i był jeszcze jeden pare lat temu obserowowany, niestety zgin?ł zaplontawszy się w sieci nie pamiętam dokładnie gatunku ale bardzo możliwe że to był butlonos.
można jeszcze przerzucić się na wędkę ale wtedy rybki byłyby daniem li i jedynie dla elity (b?dĽ dla wędkarzy - na jedno wychodzi ) - ale jest naturalnie dużo praktyczniejsze rozwi?zanie - wybudowanie sztucznych zbiorników na hodowlę ryb słonowodnych (bo dla słodkowodnych już s? ) może kiedy...
ale jest naturalnie dużo praktyczniejsze rozwi?zanie - wybudowanie sztucznych zbiorników na hodowlę ryb słonowodnych (bo dla słodkowodnych już s? ) może kiedy...
istniej? juz takie słonowodne chodowle ryb, fermy. polega to na tym ze w morzu, przy pomostach ew. plywaj?cych platwormach instaluje się olbrzymie zbiorniki w formie siatek rozpiętych na stalowych stelarzach(ramach) które unoszone s? na powierzchni wody przy pomocy wielkich pływaków. w ten sposób choduje się np łososie w Norwegii.
[ Dodano: 15 Lip 2004 08:14 pm ]
Kiedrzu napisał/a:
ja nienawidzę jeć ryb, s? niedobre, bleee
.........o gustach się nie duskutuje............. to ze Tobie nie smakuj? to wcale nie znaczy ze s? niedobre........
istniej? juz takie słonowodne chodowle ryb, fermy. polega to na tym ze w morzu, przy pomostach ew. plywaj?cych platwormach instaluje się olbrzymie zbiorniki w formie siatek rozpiętych na stalowych stelarzach(ramach) które unoszone s? na powierzchni wody przy pomocy wielkich pływaków.
i b?dĽ tu człowieku kratywny, już wszystko musieli wymyleć
a na serio, włanie o co takiego mi chodziło, przydałoby się zastosować to na szersz? skalę
Corvus napisał/a:
w ten sposób choduje się np łososie w Norwegii.
teraz wyjdzie moja super niewiedza i wyda się, że z biologi? stycznoć miałam do III kl LO
Ale czy łososie nie zmieniaj? na czas tarła rodowiska na słodkowodne? (jeli gafę palnęłam, wybaczcie ) A jeli tak, to jak wygl?da taka sztuczna hodowla? (trochę offtopiciem to pytanie zalatuje, ale mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone )
Ale czy łososie nie zmieniaj? na czas tarła rodowiska na słodkowodne? (jeli gafę palnęłam, wybaczcie ) A jeli tak, to jak wygl?da taka sztuczna hodowla?
oczywicie ze zmieniaj?!!!!!!!!!!!!1
........w takich fermach ryby karmi się specjalnymi granulatami i osi?gaj? one niesamowite wprost przyrosty. w ci?gu roku z niedurzych ok20cm rybek robi? się 60-70cm konsumpcyjne sztuki.
ja przepraszam, że tak dr?żę ale nie do końca się zrozumielimy (mea culpa, nie sprecyzowałam, co miałam na myli i posłużyłam się paskudnym skrótem mylowym ) - chodzi mi o to, że w tych zbiornikach hodowlanych małe łososie chyba nie mog? się wylęgać /słowa innego nie znalazłam/? (vide: tarło w rzekach) Co za tym idzie, jeli dobrze kombinuję, czy najpierw trzeba wyłapać młode łososie, aby mogły dorastać w zbiornikach? Przepraszam za naiwne pytanie, ja trochę nie w temacie Po prostu, jeli okazałoby się, że dobrze kombinuję, nie widzę sensu w tych hodowlach --> konkretnie w przypadku łososia. Chyba że również tarło ma miejsce w warunkach hodowlanych, ale wtedy kolejne pytanie: jak to wygl?da?
tarło ma miejsce w warunkach chodowlanych,sztucznych.. pozyskuje się sztucznie jaja od samic i mlecz-spermę od samców ze specjalnego stada tarłowego. następnie ja inkubuie, inkubacje przeprowadza się w specjalnych pojemnikach z kontrolowanymi wszystkimi parametrami, zwanymi ''słojami Weissa''Młode wylęgłe ryby trzyma przez pewien czas w wodzie słokiej. karmi sie je a kiedy podrosna wpuszcza po uprzednim przyzwyczajeniu do wody słonej , do tych''zagród''-ferm.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum