FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Polski mammal-watching
Autor Wiadomość
mikus.zet 

Posty: 1167
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-04-06, 23:46   Polski mammal-watching

Czołem,
myślę sobie, że przydałoby się miejsce na forum na wpisywanie ssaczych obserwacji innych niż dotyczących zwierząt widywanych wszędzie (lub prawie wszędzie) i przez każdego. Sarny, jeże, wiewiórki i tym podobne stworzenia są przecudowne, ale pod ich natłokiem w "Obserwacjach ssaków" coraz głębiej chowają się obserwacje tych zwierząt, dla których spotkania (względnie zidentyfikowania) trzeba zadać sobie trochę trudu. Zatem wątek ten w moim zamyśle nie byłby poświęcony takim gatunkom jak:

jeleń
sarna
dzik
lis
zając szarak
wiewiórka
jeż
szczur wędrowny


oraz oczywiście nietoperzom i pilchom, które mają swe własne subfora,
w dalszym ciągu jednak interesowałaby tu nas wyraźna większość teriofauny Polski, zawierająca zresztą również (trochę wbrew podtytułowi wątku) gatunki bardzo pospolite, ale z różnych względów (np. podziemny tryb życia - kret, nocny tryb życia - np. kuny) nie widywane powszechnie, a przynajmniej nie widywane powszechnie na większości terenu Polski.

zachęcam gorąco do pisania w tym wątku, jednocześnie zdając sobie sprawę, że przyrost ilości postów tutaj może postępować w tempie jeden post na tydzień albo i rzadziej - ale nie jest to wg mnie rzecz świadcząca o słabości idei tu przedstawionej, tylko o obiektywnych trudnościach, jakie temat nastręcza,

ale mi się pięknie powiedziało na koniec,
dumny z siebie,
pozdrawiam
 
 
 
PłowA 
APL


Posty: 204
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-04-07, 20:11   

Stadko pięciu żubrów odwiedziło obóz Akcji Siemianówka na brzegu zbiornika. Przeszły niemal niezauważone około 100 m. od namiotów. Na szczęście nie było tam siatek ornitologicznych :-D



_________________
Na betonie kwiaty nie rosną. Twarde bruki nie pachną wiosną.
Na kamieniu nic się nie rodzi. Lecz nam to dziwnie, podobno nie szkodzi...
 
 
Nyctereutes 


Posty: 192
Skąd: Wawa
Wysłany: 2008-04-07, 21:40   Re: Polski mammal-watching

mikus.zet napisał/a:
Sarny, jeże, wiewiórki i tym podobne stworzenia są przecudowne, ale pod ich natłokiem w "Obserwacjach ssaków" coraz głębiej chowają się obserwacje tych zwierząt, dla których spotkania (względnie zidentyfikowania) trzeba zadać sobie trochę trudu.

- ale nie jest to wg mnie rzecz świadcząca o słabości idei tu przedstawionej, tylko o obiektywnych trudnościach, jakie temat nastręcza,

ale mi się pięknie powiedziało na koniec,
dumny z siebie,
pozdrawiam


Ja niestety nie do końca pochwalam Twój pomysł ze względu na to co napisałeś: "że trzeba sobie zadać trochę trudu".
To zdanie może sugerować żeby właśnie trud sobie zadawać i za wszelką cenę starać się "zobaczyć" jakiegoś rzadkiego w rejonie ssaka. A jest to działanie wysoce niepożądane i może być bardzo SZKODLIWE dla wielu gatunków.
Uważam, że przenoszenie ptasiego "twitchowania" i tworzenie takiego podejsćia do przyrody czyli zaliczania kolejnych zobaczonych gatunków na grunt np. ssaków może wprowadzić wiele chaosu w życie tych zwierząt. Podstawowym problemem jest ich płoszenie co może mieć bardzo negatywne skutki dla poszczególnych osobników lub całych populacji, przy obserwacjach i również tropieniu zwierząt trzeba o tym bezwzględnie pamiętać.
_________________
There are patterns everywhere in nature
Ostatnio zmieniony przez Nyctereutes 2008-04-07, 22:00, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Nyctereutes 


Posty: 192
Skąd: Wawa
Wysłany: 2008-04-07, 21:55   

Jeśli nie chcesz czytać o obserwacjach dotyczących dzika, zająca itd to może w dziale ptaków powinniśmy zakazać pisania o bogatkach, ziębach, kosach, trznadlach itd? A w dziale płazów i gadów można stworzyć specjalny dział dla węża eskulapa, gniewosza plamistego i żółwia błotnego ponieważ obserwacje pozostałych rodzimych przedstawicieli herpetofauny nie są niczym nadzwyczajnym ze względu na ich powszechność w obszarach objętych zasięgiem występowania tychże gatunków. Tylko o ile się zorientowałem to właśnie w tym dziale stwierdzono, że podawanie na forum dokładnych lokalizacji obserwowanych osobników trzech wymienionych wyżej gatunków gadów może im bardzo zaszkodzić!!!

Badania i obserwacje ssaków powinny być prowadzone poprzez wyszukiwanie śladów bytowania konkretnych gatunków, a nie koniecznie ich zobaczenie na własne oczy. Fajnie jeśli uda się przypadkiem coś zobaczyć, ale to nigdy nie może być priorytetem w wyprawie terenowej chyba, że jest to komercyjne safari :mad: :cry: Nie płoszyć i nie zakłócać życia dzikich zwierząt swoją obecnością, która bardzo te stworzenia stresuje jest szczególnie ważna w przypadku ssaków, wie o tym każdy kto kiedykolwiek zetknął się z badaniami ekologicznymi tej gromady.
_________________
There are patterns everywhere in nature
 
 
mikus.zet 

Posty: 1167
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-04-07, 22:44   

ja muszę króciuśko, bo zaczął się tydzień i czas mi się skończył - już nie mogę tak szaleć na forum jak wczoraj ;)

wiele, albo też większość, z tego co napisałeś , to prawda - tylko że to nie tylko prawda, ale wręcz TRUIZMY, zresztą nijak majace się do treści mojego posta, bo przecież nie namawiam tutaj nikogo, aby organizować pospolite ruszenie w Magury w poszukiwaniu ostatnich polskich żbików lub przekopywać wzdłuż i wszerz potencjalnie chomicze pola, by odnaleźć nory tych gryzoni....

"zadać sobie trud" - może po prostu oznaczać krótki rekreacyjny wyjazd do Puszczy Białowieskiej czy nawet nad Siemianówkę, jak się okazuje, na obóz obrączkarski - bo i tam można zobaczyć żubra,

"zadać sobie trud" - może oznaczać kupno a następnie studiowanie przewodnika do oznaczania ssaków...

przy odpowiednim podejściu do sprawy można wiele fajnych zwierząt obserwować w komfortowych gatunkach bez wiedzy tychże zwierząt o tym , że są obserwowane, czego przyklady znaleźć można i tu na forum, tylko, ze to tez są wszystko rzeczy oczywiste...

itp. itd...
nie chciałbym, żeby moja odpowiedź na Twoje uwagi przerodziła się w jakąś dłuższą dyskusję, bo dyskusja taka byłaby naprawdę bezprzedmiotowa - w gruncie rzeczy w tym, co napisałeś, można by doszukać się zakwestionowania zasadności jakichkolwiekobserwacji fauny w terenie.

rozumiem, że post był pisany w jak najlepszych intencjach, ale...
 
 
 
krzysztof1 


Posty: 2206
Skąd: Gniew
Wysłany: 2008-04-10, 08:07   

Nyctereutes napisał/a:
Uważam, że przenoszenie ptasiego "twitchowania" i tworzenie takiego podejsćia do przyrody czyli zaliczania kolejnych zobaczonych gatunków na grunt np. ssaków może wprowadzić wiele chaosu w życie tych zwierząt.

No niestety :/ :/ sporo ssaków prowadzi już nocny tryb życia żeby unikać spotkań z m.in. twitcherami ;)
Nyctereutes napisał/a:
Jeśli nie chcesz czytać o obserwacjach dotyczących dzika, zająca itd to może w dziale ptaków powinniśmy zakazać pisania o bogatkach, ziębach, kosach, trznadlach itd?

A potem też o myszakach,coraz liczniejszych teraz błot.stawowych,często spotykanych pustułkach,krogulcach,jastrzębiach czy nawet bielikach (poza wiadomo jakim okresem czasem częściej widzę bieliki niż zajace).
 
 
mikus.zet 

Posty: 1167
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-04-10, 22:46   

krzysztof1 napisał/a:
Nyctereutes napisał/a:
Uważam, że przenoszenie ptasiego "twitchowania" i tworzenie takiego podejsćia do przyrody czyli zaliczania kolejnych zobaczonych gatunków na grunt np. ssaków może wprowadzić wiele chaosu w życie tych zwierząt.

No niestety :/ :/ sporo ssaków prowadzi już nocny tryb życia żeby unikać spotkań z m.in. twitcherami ;)


Spotkań z takimi "złymi twitcherami" ;) jak np. ja nocne ssaki przeważnie unikają, ale bardzo często nie są w stanie uniknąć spotkania z Tobą, o czym dowodnie świadczy duża ilość Twoich postów na forum, nierzadko okraszonych fotkami - ale to szczegół, a kto by się tam przejmował szczegółami, prawda? :>

Chcę też zwrócić uwagę, że ten (jak i mój poprzedni) post to riposta na off-topic - jeśli ktoś nie zauważył, to jest to temat o obserwacjach, więc o obserwacje poproszę :)
 
 
 
Kejbii 
moderator
Sumienie Forum



Posty: 9711
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2008-04-12, 11:26   

Założenie tego watkiu przez mikus.zet potwierdza ostatnie opinie wielu, że wrzucane, jako samodzielne posty, obserwacje zwierząt, które wymienił mikus.zet - to ŚMIECIE :]
Dla mnie ten proceder to po prostu nabijanie sobie postów przez gości :evil:
Niestety nie wróżę powodzenia tej tu inicjatywie, bo to rozdziela wątek ssaczy na więcej, niż 4 części włosa :D
Ratunek widzę w wyeliminowaniu obserwacji sarenek i zajączków.
_________________
Irlandia to Polska nad Atlantykiem, Polska to Eire nad Bałtykiem -:}
 
 
 
Eryk 
Młody Ornitolog


Posty: 474
Skąd: Internetu
Wysłany: 2008-04-12, 13:56   

Kejbii napisał/a:
Założenie tego watkiu przez mikus.zet potwierdza ostatnie opinie wielu, że wrzucane, jako samodzielne posty, obserwacje zwierząt, które wymienił mikus.zet - to ŚMIECIE :]
Dla mnie ten proceder to po prostu nabijanie sobie postów przez gości :evil:
Niestety nie wróżę powodzenia tej tu inicjatywie, bo to rozdziela wątek ssaczy na więcej, niż 4 części włosa :D
Ratunek widzę w wyeliminowaniu obserwacji sarenek i zajączków.


Ja chcę powiedzieć że mnie ilość postów nie obchodzi..!
Ale ktoś musi coś pisać żeby był temat..! :-D :-P
 
 
 
Kejbii 
moderator
Sumienie Forum



Posty: 9711
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2008-04-12, 15:28   

Eryk napisał/a:
Ja chcę powiedzieć że mnie ilość postów nie obchodzi..!
Ale ktoś musi coś pisać żeby był temat..!


Okej. To dziwię się, że szanowni koledzy nie piszą jeszcze o zoczonych bezpańskich psach i wałęsających się kotach. W sumie też ssaczki, co nie ? A jak ładnie by ssaczy wątek by podtrzymały :lol: Widzę niewykorzystane pokłady podtrzymania wątku ssaczego w tych psiakach i kocurkach :lol: )

:P
_________________
Irlandia to Polska nad Atlantykiem, Polska to Eire nad Bałtykiem -:}
 
 
 
mikus.zet 

Posty: 1167
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-04-27, 12:02   

wczoraj gronostaj na wydmach koło Rewy (POM), aktywny o 13.30 w dzień, na stanowisku, o którym już wcześniej słyszałem - zauważylem, że mówienie o czarnej końcówce ogona u tego gatunku jest raczej nieprecyzyjne - w terenie uderzyło mnie to (i potem znalazłem tego potwierdzenie w literaturze), że mniej więcej połowa gronostajowego ogona jest przykopcona,

wcześniej tego dnia norka amerykańska koło Mrzezina - na fotce (ssak płynie w kierunku na lewo) widać ważną cechę u pływających norek: duża część ciała nad powierzchnią wody - u wydry na przykład wystaje z wody podobno tylko głowa (piszę "podobno", bo tylko raz widziałem wydrę i nie zwróciłem wówczas na tę rzecz uwagi)

m.vison 1.JPG
Plik ściągnięto 17 raz(y) 56.28 KB

 
 
 
WojtekP 

Posty: 26
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-04-27, 20:23   

:res: Ale rzadkości! Do tego udało Ci się sfotografować norkę amerykańską! Moje gratulacje :-D
 
 
mikus.zet 

Posty: 1167
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-04-27, 21:51   

WojtekP, chowasz jakiś uraz do mnie, to ma być zemsta? Jakiej jest jakości, to każdy czytający może ocenić, ja tylko napomknę, że w poście inicjującym ten wątek pisałem, ze bynajmniej nie interesują mnie tylko spotkania z rarytami, a jedynie ze zwierzętami spoza wąskiej listy kilku gatunków widywanych najczęściej - można to było przeczytać przed próbą błyśnięcia ironią.

Na przyszłość sugerowałbym też powstrzymać się od postów, które - jako, że są o niczym - są po prostu nieregulaminowe.
 
 
 
orlik06 
ornitolog-piórolog


Posty: 3123
Skąd: Szkieletczyzna
Wysłany: 2008-04-28, 16:55   

Kejbii napisał/a:
Ratunek widzę w wyeliminowaniu obserwacji sarenek i zajączków.


To potem będzie bober,wydra,gronostaje etc.Ale według mnie pisanie o 2 sarnach to przesada.Tylko że w wielu regionach taki szarak jest cholernie rzadki i nawet 1 to jest cuś.
_________________
Kowa 10x42 BD42-10
 
 
 
Wiktoria 
Młody przyrodnik


Posty: 3173
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-07-03, 14:24   

Wreszcie mogę tu coś napisać (nie sądziłam, że taka chwila w ogóle nastąpi) ;)

29 lipca 2008, Piaseczno (woj. lubelskie), godzina 8 rano: dreptająca sobie ścieżką leśną w kierunku działek letniskowych kuna leśna :]

Szkoda, że udało mi się tylko jedną znośną fotkę pstryknąć :/

Poza tym u mnie na działce w Nowym Stawie w stawie (czasami w rzece lub w stawie sąsiada) pływa sobie piżmak...

6.JPG
Plik ściągnięto 8 raz(y) 37.54 KB

15.JPG
Plik ściągnięto 13 raz(y) 31.35 KB

_________________
Dzikie=piękne
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org