FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Łoś
Autor Wiadomość
Corvus 
moderator
..ichtio-mod...



Posty: 5616
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2004-05-12, 22:41   

Cytat:
Jak sie wabi? ?: - U-Boot

wabi się PIERO (U-pies)... :wink:
_________________
waxwing fanatic

 
 
 
kessy 
moderator
Sokola Pani :>



Posty: 8870
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-05-12, 23:13   

"Pieru Kochana Mordka, Pieru Kochana Mordka!!!" ... 8)

:mrgreen: :D :mrgreen: NMSP :mrgreen: :D :mrgreen:
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
Poznaj moje smoki.
 
 
 
Winer 
moderator


Posty: 1609
Skąd: ?widnik
Wysłany: 2004-05-13, 19:36   

:D :mrgreen: :D PKM :D :mrgreen: :D
_________________

 
 
 
losiolog 

Posty: 3
Wysłany: 2004-10-10, 12:04   

Zależy jakie to były łosie, byk czy klępa? Możliwe, że jeden uciekał przed drugim, gdyż to mogła być klępa, która szykowała się do porodu i popędziła intruza, który miał jej zakłócić spokój. Szkoda, że nie przyjżałe się dokładniej osobnikom.
Owszem łosie wietnie pływaj? i nie jest to dla nich żadnym wysiłkiem, doskonale nurkuj? do około 5 metrów glębokoci. 8) Łosiolg
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-10-23, 09:40   

Pare informacji o stanie populacji łosi w Polsce znajdziecie tutaj. Wiadomoci pochodz? z sesji naukowej, która ma miejsce w Biebrzańskim Parku Narodowym.
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
echen 


Posty: 574
Skąd: Łomża
Wysłany: 2004-10-25, 18:58   

Jeszcze o pływaniu łosi:
Nawet dłuższe dystanse pokonywane wod? nie powoduj? u łosi znacznego wysiłku. Sporód jeleniowatych podobno tylko renifer jest wytrwalszym pływakiem. A najdłuższe odcinki (te, które zaobserwowano) jakie łosie pokonywały płyn?c bez przerwy wynosiły kilkanacie km (przepływanie jezior albo zatok przymorskich), można więc powiedzieć że "sytuacja tego wymagała", w innym wypadku pewnie niekoniecznie by tak było.
_________________

 
 
 
mopek 
administrator
mars napada



Posty: 3799
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-10-25, 20:33   

a ja w kontekcie łosia powieszonego ostatnio w Wa-wie na płocie (i niestety umierconego w konsekwencji) polecam na dowód, że dziwniejsze zdarzenia maj? miejsce

:arrow: TUTAJ
_________________
Błażej Wojtowicz®
!!MoPeK!!


:] uważaj na zarząd TP Bocian :]
 
 
 
Wychuchol 


Posty: 907
Skąd: Joozephoslaw
Wysłany: 2004-10-26, 21:14   

Biedny ło :( mam wrażenie że poroże odegrało istotn? rolę w decyzji o odstrzale ...
 
 
Żmihor 


Posty: 384
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-10-27, 13:45   

to prawda - łosie bardzo lubi? wodę
w Ameryce północnej wchodz?c do wody czesto ratuj? się w ten sposób przed wilkami. ło - jeżeli zd?ży i w pobliżu jest woda - wchodzi do wody, tak, żeby mu sięgała do brzucha (wilk już nie ma gruntu) i czeka aż który do niego się zbliży. jakl jakis głupi wilk spróbuje zaatakować to ło szybko go zniechęca potężnym udezeniem łopat (ło w Am północnej może ważyć do 800 kg wiec strzał łopata jest chyba miertelny w tym przypadku).
sprytne bestie - musz? sobie jako radzić jak tam sa watahy po kilkanacie osobników
pozdrawiam
 
 
Przemek 


Posty: 41
Skąd: Lublin
Wysłany: 2004-10-29, 16:26   

Winer napisał/a:
hmm...
A ja mylałem, że jak taki ło zanurzy łeb w wodzie to może się utopić.
Od małego słyszałem opowieci, że koń jak się np zapadnie na ł?ce czy wpadnie do rzeki to póki nie naleje mu się woda do uszu będzie dychał. A chwila zalania uszu jest jego końcem - czy słyszelicie podobne bzdety, czy to prawda?! :shock:


kon to nie los :) )
 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 7929
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2005-08-30, 08:03   

Moje pytanie zwi?zane z dotyczy ich poroża no ale może od pocz?tku.

Dane mi było przebywać na tegorocznych dożynkach, gdzie swoje stoisko miało też Koło Łowieckie.
Wród "trofeuf" był łeb łosia, tyle że poroże nie przypominało łosiowych łopat tylko takie "jelenie badyle" :shock: .

Jak to więc jest :?: s? rejony kraju gdzie występuj? łosie tylko z jednymi rodzajami poroża :?: których jest więcej :?: Pytam bo owi jegomocie ze stoiska nie potrafili mi odpowiedzieć :?
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-08-30, 08:19   

krotom napisał/a:
Jak to więc jest :?: s? rejony kraju gdzie występuj? łosie tylko z jednymi rodzajami poroża :?: których jest więcej :?: Pytam bo owi jegomocie ze stoiska nie potrafili mi odpowiedzieć :?


Łosie maj? różne rodzaje poroży np. poroża w formie widłaka, szóstaka, , półłopatacze czy łopatacze. Chyba trudno trafić na miejsce w kraju gdzie trafia się tylko jedna forma poroża. Za to wyróżnia się tereny o dominuj?cym( lub częstym) danym typie poroża.
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
grzegorzb 


Posty: 1466
Wysłany: 2005-08-30, 08:49   

krotom napisał/a:
Pytam bo owi jegomocie ze stoiska nie potrafili mi odpowiedzieć

no cózwidać nie trafiłe na myliwego a na wypychacza trofeów. Co do samego poroża - generalniw wygl?da to tak:
W wieku 3-4 miesięcy na kociach czołowych łoszaka (samiec) zaczynaj? się wykształcać możdżenie. Dopiero jednak w maju następnego roku roczniak nasadza pierwsze poroże. Z reguły jest ono niewielkie i zazwyczaj ma kształt tyk, długoci do 20 cm. W trzecim roku ło nasadza zazwyczaj poroże widłaka. Widłak jest powszechnie występuj?c? form? poroża u młodych łosi. (Poroże łosia w typowej formie łopatacza składa się z trzech częci: pni, łopat i pasnyków, natomiast poroże łosia w typowej formie badylarza składa się z rozgałęziaj?cych się pni tworz?cych pewn? liczbę krótszych lub dłuższych odnóg.) W czwartym i pi?tym porożu przyszły łopatacz wyraĽnie zaznacza charakter tej formy rosoch. W następnych latach poroże przybiera na masie i wymiarach, a na łopatach wzrasta liczba pasnyków. W wieku około 10 lat poroże osi?ga sw? szczytow? wielkoć, utrzymuj?c? się przez kilka lat. Nazwę poroża o liczbie odnóg poczynaj?c od trzech okrela się w ten sposób, że podwaja się liczbę pasnyków z tej łopaty na której jest ich więcej. Mamy więc ósmaki, dziesi?taki, dwunastaki itd.
mam nadzieję ze dobrze pamiętałem - generalnie - im ło starszy tym bardziej łopaciasty :mrgreen: a mniej badylasty. Co do form - jak u innych ssaków to co żyje na południu mniejsze to co na północy wieksze - chociazby łosie z Skandynawii o kanadyjskich nie wspominaj?c

[ Dodano: 2005-08-30, 09:50 ]
Rey napisał/a:
Za to wyróżnia się tereny o dominuj?cym( lub częstym) danym typie poroża.

Czy aby na pewno? Czy po prostu na tych terenach brak jest osobników starszych i dlatego czeciej spotyka sie badylarze?
 
 
Wychuchol 


Posty: 907
Skąd: Joozephoslaw
Wysłany: 2005-08-30, 09:07   

Ja gdzie czytałem, że w Polsce łopatacze w odróżnieniu od np. Alaski czy Skandynawii s? rzadkie, a częciej występuj? badylarze.
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-08-30, 09:16   

grzegorzb napisał/a:
Rey napisał/a:
Za to wyróżnia się tereny o dominuj?cym( lub częstym) danym typie poroża.

Czy aby na pewno? Czy po prostu na tych terenach brak jest osobników starszych i dlatego czeciej spotyka sie badylarze?


Specjelist? w tej dziedzinie nie jestem - więc całkiem możliwe że jak piszesz brak jest na danych terenach osobników starszych.
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org