Właśnie kilkanaście minut temu wróciłem z nocnego dziczenia i w sumie nie byłoby tak tragicznie gdyby nie wiatr i 0,5 metrowe zaspy :green:
W miejscu gdzie leśnicy wywieźli siano zebrało się 21 saren, prócz tego kilka osobników, cn. 5 przebywało jeszcze w lesie.
W lesie miałem okazję obserwować przez krótką chwilę kunę leśną. Siedziałem skulony przy drzewie a ona przeszła tuż obok mnie. Szybko wyczuła, że coś jest nie tak, bo momentalnie dała nura do sterty gałęzi.
Wracając jeszcze do saren, w pewnym momencie coś je na chwilę wypłoszyło, a sprawcą okazał się polujący lis.
Na koniec, w zasadzie niedaleko zabudowań trafiły się 2 zające
No cóż... do pełni szczęścia jak zwykle brakowało dzików...
Aha... dziś rano, około 7.00 na polach między Głuchołazami a miejscowością Bodzanów widziałem piękny rudel, około 80 saren na oziminie. Takie stada to świętość
02.02.2010 Gierałcice
wieczorna obserwacja między 16.30 a 18.00
46 saren na oziminie naliczyłem w momencie jak tylko zająłem stanowisko na ambonie. Do godziny 18.00 było już 87 osobników!
Dodatkowo 2 lisy cały czas chodziły pomiędzy poszczególnymi osobnikami i dwukrotnie byłem świadkiem pogoni lisów za sarną! Młodą sarnę lis jest w stanie upolować ale pierwszy raz byłem świadkiem ataku na dorosłe zwierzę.
Hmmm, ja tu na forum jestem nowy i nie chciałbym się zbytnio panoszyć, ale... Jaki jest sens podawania wyników obserwacji w taki sposób? Czy nie lepiej by było sklecić jakiś formularz wprowadzający te dane (typ obserwacji, miejsce, datę, gatunek) do jakiejś bazy, by móc to potem jakoś wykorzystać? Nie wspominając już o możliwości zrobienia tego w sposób przestrzenny i nanoszenia na jakieś mapy online? Jak myślicie?
Wilki już 30 km od Krakowa!!! Dzisiaj tj. 05.02.10 w Beskidzie Średnim w Pasmie Babicy wykryto tropy najprawdopodobniej dwóch wilków http://forum.przyroda.org...5,45.htm#333835 są to wg naszej wiedzy najbliżej zapuszczające się osobniki najpr. z populacji Babiogórskiej (Pasmo Policy) do Królewskiego Miasta krakowa. W Pasmie Koskowej Góry tj. około 35 km od Krakowa co roku w zimie znajdowane są tropy wilków i ślady ich żerowania tz. ich ofiary. Ponadto jest to też najbliższa od Krakowa ostoja rysia. Niestety po zmodernizowaniu tz Zakopianki został przecięty drugi szlak migarcyjny łączacy Beskid Średni z Wyspowym, uniemożliwiająć większym zwierzętom tz. jelenion i tzw zwierzętom parasolowym migracje
Zaległa obserwacja z zeszłego tygodnia, a dokładnie ze środy (3.2.2010r).
Fotografując ptaki u mnie w sadzie (Marcinkowice; gm. Żórawina; dolnośląskie) w pewnym momencie (ok. godz. 14:30) zobaczyłem idącego w moją stronę ssaka. Jak się okazało, kuna leśna, przyszła do sadu i zaczęła dokopywać się do leżących pod grubą warstwą śniegu jabłek.
Żerujący zwierzak widząc mnie, gdy się do niego zbliżałem na odległość ok. 10 m, wchodził na drzewo, gdzie czyścił sobie futro i odpoczywał, a gdy się oddaliłem, znów schodził z drzewa i dalej żerował...i tak kilka razy.
Kuna niestety nie wyglądała na całkowice zdrową
W okolicach nasady ogona miała ubytki sierści. Poza tym błyszczały się jej oczy (tak jak u chorej osoby, której oczy łzawią) oraz miała nieco przymknięte powieki.
Musiała być chyba mocno głodna, jeśli w dzień zbliżyła się do osiedli ludzkich.
KO-kuna_lesna_01.JPG
Plik ściągnięto 7 raz(y) 143,25 KB
KO-kuna_lesna_02.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 108,77 KB
_________________ Z ornitologicznego punktu widzenia:
Chodzenie po bagnach "wciąga" ;]
Z paleontologicznego punktu widzenia:
Brak dowodów istnienia nie jest jeszcze dowodem nieistnienia.
Nie mylta mnie czasem z rufinusem z birdwatching.pl
Wilki już 30 km od Krakowa!!! Dzisiaj tj. 05.02.10 w Beskidzie Średnim w Pasmie Babicy wykryto tropy najprawdopodobniej dwóch wilków http://forum.przyroda.org...5,45.htm#333835 są to wg naszej wiedzy najbliżej zapuszczające się osobniki najpr. z populacji Babiogórskiej (Pasmo Policy) do Królewskiego Miasta krakowa. W Pasmie Koskowej Góry tj. około 35 km od Krakowa co roku w zimie znajdowane są tropy wilków i ślady ich żerowania tz. ich ofiary. Ponadto jest to też najbliższa od Krakowa ostoja rysia. Niestety po zmodernizowaniu tz Zakopianki został przecięty drugi szlak migarcyjny łączacy Beskid Średni z Wyspowym, uniemożliwiająć większym zwierzętom tz. jelenion i tzw zwierzętom parasolowym migracje
Cytat:
Mógłbyś mi przesłać zdjęcia tych tropów na maila lecz w lepszej rozdzielczości?
Przejrzałem zdjęcia w większej rozdzielczości i wątpliwości się rozwiały. Z pewnością nie są to wilcze tropy lecz tropy psów.
dziś niedaleko Lęborka ... same pospoliciaki ... ok 20 saren ok 15 jeleni 2 kuny ok 10 lisów i 3 zające oraz 7 dzików i 5 wiewiórek
Kurcze rogul... jesteś pewien co do ilości tych obserwacji? Zarówno wśród gatunków jak i liczby osobników? Posta napisałeś o 8.10 czyli miałeś jakieś półtorej godziny na prowadzenie obserwacji przy świetle... Sorry ale o ile jestem w stanie uwierzyć w podaną liczbę saren i jeleni ze względu na ich zbijanie się w stada o tej porze roku, o tyle nie w pozostałe ilości. Nie wiem jak wygląda sytuacja w pozostałych miejskich parkach ale u nas wiewiórek obecnie nie widać. Tym bardziej w lasach poza miastami są pustki... Mogła się zdarzyć jakaś pojedyncza obserwacja ale nie 5 w ciągu godziny... chyba, że są u was ostro karmione i mrozu się nie boją. Co do kun... owszem mogło się zdarzyć jak widać kilka postów wyżej - nawet w ciągu dnia. Natomiast 10 lisów?? Musiałbyś w ciągu godziny jeździć autem po okolicznych drogach i wypatrywać je z samochodu albo przetrząsać wszystkie stogi w okolicy a i to byłoby trudne... No i jeszcze dziki i zające...
Być może jestem w błędzie bo wszystko jest możliwe ale przejrzyj sobie ten temat i podobne z lat wcześniejszych... nikt w tak krótkim czasie nie miał tylu obserwacji...
Od wielu lat obserwuję ssaki i nigdy mi się nie zdarzyło żeby w ciągu godziny a nawet dwóch zaobserwować taką ich ilość spośród tylu gatunków... ba.. nawet takie prawie całodniowe wypady z takim bogactwem teriofauny były rzadkością i bardzo cieszyły...
Więc albo mocno naciągasz (nie wiem z jakiego powodu) albo byleś w terenie przez całą noc...
Po chwili: znając Twoją impulsywność czekam na spokojne wyjaśnienie a nie na atak. Nikt nie ma zamiaru Cię tu atakować, a ja wolę jasne i klarowne sytuacje w tym dziale. Masz predyspozycje na dobrego przyrodnika ale w przyrodzie ważne są fakty a na naciąganych obserwacjach możesz się przejechać i stracić zaufanie innych osób.
Po kolejnej chwili: Odejmuję pół godziny od czasu obserwacji za dnia bo na forum byleś już o 7.40.
Witam.
Wiewiórki rude w parkach, gdzie są dokarmiane to wychodzą np. w Parku Grabiszyńskim we Wrocławiu jest ich około 6 w jednym miejscu )gdzie są karmione, przez człowieka.
Przed wczoraj widziałem trzy sarny na obrzeżach Wrocławia dokładnie okolice ul międzyrzeckiej.
I prawie codziennie wieczorem mam szczęście widzieć kamionkę, ponieważ ma kryjówkę 500 m od mojego domu i chodzę wieczorem koło 18 ją podglądać
rogul1996, podziwiam twoją obserwacje lisów to musiało być coś taka wataha 9prawie jak wilki), gdzie je widziałeś? Mnie jeszcze nigdy nie udało raz widziałem trzy lisy wciągu godziny, ale to było w nocy i było dobrze widać je kiedy oczy im się odbijają, a potem wystarczy zaświecić latarką cy to, aby na pewno jest to lis. Z tego co wiem lisy są dobrze rozpowszechnione, ale że aż tak.
Co do lisów to mamy obecnie okres godowy i znane są przypadki że za jedną liszką w rui może ciągnąć nawet kilka psów / samców /,lisy są w tym okresie o wiele mniej ostrożne niż zwykle i przemieszczają się także w dzień - ale myślę że i tak obserwacja tego zjawiska byłaby niecodzienna i trochę trudno mi w nią uwierzyć - jeżeli oczywiście takie zjawisko miało miejsce podczas tej obserwacji.
W normalnych warunkach lisy są samotnikami i stronią od towarzystwa innych przedstawicieli swojego gatunku / pomijając samicę z młodymi wiosną i latem /.
Oj przepraszam za pomyłkę oczywiście , że nie chodziło o ten dzień ... zawsze pisze , żę dziś ... z góry przepraszam i postaram się już nie pisać , że tego smaego dnia obserwowałem ssaki po prostu pomuliły mi się dni !
chodziło mi o to co było tydzień temu przepraszam !
_________________ przyroda jest piękna gdy tylko człowiek w nią nie ingeruje ...
A w temacie do obserwacji ptaków napisałeś bez mylenia się:
Cytat:
Tydzień temu nad jeziorem Orzysz :
- 20 łabędzi
- 1 bielik
- 2 gągoł
- 1 czernica
- 30 krzyżówek
- wiele gatunków wróblaków ale same pospoliciaki jeszcze
jak można pisać o ubiegłotygodniowych obserwacjach, myśląc o dniu dzisiejszym i nie zdając sobie sprawy z pomyłki
No nie ważne... wg mnie ilość obserwowanych gatunków nadal jest dość duża, nawet jak na jeden dzień ale to już jest nie do zweryfikowania więc odpuszczam mój zarzut i rogul liczę na twą szczerość zarówno w tym przypadku jak i przy kolejnych wpisach.
No nie ważne... wg mnie ilość obserwowanych gatunków nadal jest dość duża, nawet jak na jeden dzień ale to już jest nie do zweryfikowania więc odpuszczam mój zarzut i rogul liczę na twą szczerość zarówno w tym przypadku jak i przy kolejnych wpisach.
No wiesz ja zawsze staram się być szczery a jeśli chodzi o ilość to ja wtedy byłem towarzyszem u myśliwych na odstraszaniu jeleni bo zaczęły wchodzić na teren zabudowany jeśli nie wierzycie to można na internecie wyszukać o okręgu myśliwskim nieopodal Lęborka
Pozdrawiam !
_________________ przyroda jest piękna gdy tylko człowiek w nią nie ingeruje ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum