7 II w polach pod Krosnem kręciło się sporo ssaków:
sarna- w sumie >60
zając- >20
lis- 2
Fajnie że w końcu się odrodziły zające; z tego co wiem nie tak dawno trudno było o jednego...
dlaczego dodałem ? jeżeli czyiś brat wpisał , że ma 13 lat a potem oddał konto komuś innemu to oznacza , że ten ktoś także ma 13 lat ? wczoraj napotkałem wiewiórkę na drzewie co ciekawe w pobliżu większego lasu nie było
_________________ przyroda jest piękna gdy tylko człowiek w nią nie ingeruje ...
Co do wiewiórek,to ja dzisiaj-11.02.-w Kolbudach widziałem 3 ganiające się w zadrzewieniach parkowych nad jeziorem i po pewnym czasie jeszcze 2 , także ganiające się po drzewach na skraju lasu.
A co do lisów to faktycznie w tym okresie widuję je bardzo często i nie koniecznie pojedynczo. Zwierzęta są aktywne równięż w ciągu dnia...na ośnieżonych polach, gdzie widoczność jest dobra można obserwować po kilka lisów polujących na gryzonie itp.
Wczoraj tj. 10.2.2009 w godzinach 15:00 - 16:15 tak z ciekawości zrobiłem sobie objazdówkę terenu, w pobliżu którego mieszkam - pola na N, W i SE od miejscowości Marcinkowice (gm. Żórawina; dolnośląskie)...no powiedzmy powierzchnia w kształcie prostokąta 4,5 km x 6 km.
Wyjazd zaowocował w obserwację łącznie 12 aktywnych lisów oraz 2 nieżywych (jeden potrącony przez samochód, drugi martwy na polu).
W załączeniu mapka poglądowa, gdzie obserwowałem lisy...te żywe
KO_lisy.JPG
Plik ściągnięto 21 raz(y) 31,89 KB
_________________ Z ornitologicznego punktu widzenia:
Chodzenie po bagnach "wciąga" ;]
Z paleontologicznego punktu widzenia:
Brak dowodów istnienia nie jest jeszcze dowodem nieistnienia.
Nie mylta mnie czasem z rufinusem z birdwatching.pl
Dziś, w południe z samochodu widziałem łosia konsumującego jakieś krzaczki przy ulicy kolejowej w Ząbkach pod Warszawą. Był jakieś dwa metry od drogi i nic sobie nie robił z przejeżdżających samochodów
Przepraszam za zamieszczenie w tym poście http://forum.przyroda.org...010-vt12287.htm tropów psich a uważanych przez moją osoba za tropy wilcze. Przepraszam za pomyłkę. Za dość uczynienie przesyłam 100% tropy wika z Bieszczadów i BgPN (o ile zgodzi się ze mna arkadio.k)
Za dość uczynienie przesyłam 100% tropy wika z Bieszczadów i BgPN (o ile zgodzi się ze mna arkadio.k)
Zgadzać się nie muszę ale też nie muszę mieć przy tym racji. Tamte tropy były z pewnością psie... a przy tych nie otwierają mi się miniaturki więc się nie wypowiem
Dalej w temacie ilości lisów Pola między miejscowościami Budziszów i Tyniec nad Ślęzą (gm. Kobierzyce, dolnośląskie); godz. 12:30 - 15:00: a w zasadzie to część pól pod Budziszowem (taki kwadrat 1,5 x 1,5 km - w tym miejscu, gdzie na mapce powyżej zaznaczyłem obaszr najbardziej wysunięty na zachód):
- zając 5
- lis 9 (takiego zagęszczenia jeszcze nie widziałem )
- sarna cn30 (bliżej Tyńca nad Ślęzą)
Co do lisów to pośród 9 osobników (największa liczba osobników widzianych jednocześnie) wypatrzyłem jednego z parchem, a wiem, że na tym terenie są co najmniej dwa z parchem...czyli jeszcze więcej musi być tu lisów. Poza tym jeden z lisów był bez przedniej, prawej łapy (łapa kończyła się w stawie łokciowym)...mimo 3 łap radził sobie całkiem nieźle.
_________________ Z ornitologicznego punktu widzenia:
Chodzenie po bagnach "wciąga" ;]
Z paleontologicznego punktu widzenia:
Brak dowodów istnienia nie jest jeszcze dowodem nieistnienia.
Nie mylta mnie czasem z rufinusem z birdwatching.pl
28.02 Pola w okolicy Hajnówki (Podlaskie)
sarna-14
lis-7
zając szarak-1
_________________ Romek Sołowianiuk
„Ciężko okaleczona, ograbiona z drzew i ze zwierząt, ale we współczesnej Europie jedyna przypominająca jeszcze prapuszczę, która sześć tysięcy lat temu otulała Niż Europejski od Karpat po Bałtyk. Na oczach naszego pokolenia rozgrywa się ostatni akt jej dziejów.”
Przed 10 minutami obserwowałem 2 kuny domowe biegające po parkingu znajdującym sie na sąsiednim osiedlu. Charakterystyczną rzeczą było (sam nie wiem jak to do końca określić) kopanie tylnymi łapami w ziemie lub ocieranie zadem o trawe .Może ktoś wie co oznacza takie zachowanie tych ssaków ?
zazwyczaj nie chce mi sie pisac o obserwacji zajacow czy saren ale dzis poza najwiekszym stadem saren jakie widzialem nad Raba (38 os.) bylem swiadkiem przekomicznej sceny:
na srodku pastwiska czatowal kot, do ktorego zblizal sie w niecnych zamiarach lis, kot go nie widzial bo siedzial tylem, ale w koncu chyba uslyszal bo gdy lis zaatakowal nie uciekl (zreszta nie mial gdzie) tylko zastosowal standartowa antypsia technike - wygiecie grzbietu i pacniecie lapa, co zadzialalo lis przywarowal przy kocie, potem obszedl go spokojnie i siadl jakis metr od niego, kot takze usiadl sobie spokojnie i oba zwierzaki tak czatowaly kilka minut, w koncu kot sie zdenerwowal i naskoczyl na lisa, a ten uciekl
niestety bylem za daleko zeby krecic film (murowany Oskar ) ale zrobilem cykl zdjec
Kiedys noca na wsi mialem podobna obs.- lis i kot
zimowe obs. z moich okolic-
najwieksze stado saren-48os.
kilka dni temu 4 bobry jednoczesnie plywajace na zalanej lace
ciekawe jak duzy rewir maja samce wydr?
Witam. Rudzielce widuję regularnie, między Gdynią Cisową a Kazimierzem max 7 os. Ostatnio obserwowałem żerującego szaraka, gdy nagle przydreptał lis i myślałem że będzie gonitwa, ale wygląda na to, że się nie widzieli- rudy poszedł w inną stronę mimo że szedł pod wiatr od zająca.
_________________ B&B= Bicycle & Birdwatching
Przyjemne z pożytecznym tj. jazda na rowerze z obserwacją ptaków
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum