Dzisiejsze obserwacje Dobrzechów (woj.podkarpackie)
Wybrałem się dzisiaj do lasy gdzie o dawna były widywane borsuki przez myśliwych ,las mały ale dziki w wielu miejscach leżały powalone drzewa jedne niedawno wywrócone inne już obrosłe mchem szkoda że każdy las tak nie wygląda. Niestety żadnej nory mi się nie udało znaleźć ,ale za to wracając ok 1km od tego miejsca przemkną mi jeden borsuk było to o tyle dziwne , że było to na terytorium lisiej rodziny, było to około 19:00 więc było jeszcze jasno ,a on nie wyglądał jakby gdzieś szedł ,ale jakby wracał właśnie na swoje terytorium.
Oprócz tego jeszcze 3 sarny , koło domu jeż i jeszcze na łące dwa biegają się zające .
że było to na terytorium lisiej rodziny, było to około 19:00 więc było jeszcze jasno ,a on nie wyglądał jakby gdzieś szedł ,ale jakby wracał właśnie na swoje terytorium.
Dlaczego dziwne? Lisy i borsuki często maja nory obok siebie a zdarza się, że ich młode potrafią się razem bawić.
Lisy i borsuki mogą dzielić ten sam system nor z osobnymi wejściami / wyjściami i osobnymi komorami mieszkaniowymi - co do swojego towarzystwa to zdarza się że lis przepędza borsuka by zając jego norę lub borsuk opuszcza norę gdy wprowadzi się do niej lis - borsuk jest zwierzęciem lubiącym czystość w przeciwieństwie do lisa
A mnie dzisiaj udało się uratować jeża oczywiście z pomoca taty.Otóż wybraliśmy się koło 20 na ryby do portu w choruli.I tak idąc wzdłuż brzegu zobaczyliśmy,że coś pływa okazało się że jeż.No to odrazu do taty i za podbierak ale okazał się za krótki.Tato postanowił złapać go na błystke i się udało-precyzyjne podpięcie i doholowanie do drabinki powiodło się.Potem to już podbierak-haczyk był tak lekko zaczepiony,że gdy jeż znalazł sie w podbieraku haczyk sie odczepił:).Biedak nawet się nie bronił mogłam go głaskać a on kolców nie stawiał.Zaniosłam go daleko od wody na trawe był bardzo zmeczony ale myslę,że bedzie ok.Oddychał,reagował na dotyk.
oprócz jeża 2 sarny
Wczoraj wieczorem wpadło kilka fajnych obserwacji a zwłaszcza obserwacja watahy dzików. 11 warchlaków i cn. 10 dorosłych dzików żerowało na skraju lasu i starej łąki, na którą od jakiegoś czasu wywozi się odpady ze zbóż, zatem ucztę miały zapewnioną, do tego można dodać jeszcze pola rzepaku i pszenicy. Dziki maja tam w tej chwili raj
Wcześniej widziałem jeszcze borsuka czochrającego się przy norze ,
2 zające, lisa przy zabudowaniach i sarnę z koźlakiem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum