-sarna (kilka stad na oziminie liczące kolejno 7, 3, 4, 10 i 10 osobników oraz 5 saren zaobserwowanych w lesie)
Natomiast co mnie zaciekawiło: przechadzając się wzdłuż granicy, zauważyłem, że Czesi mają u siebie dość ciekawe zwierzęta: u nas w polach są sarny, a u nich... krowy
-sarna (kilka niewielkich grup zaobserwowanych w lesie. Największa liczyła 4 osobniki, obserwowałem je z dość bliskiej odległości, nawet 30 metrów. Z kolei na otwartej przestrzeni stada były liczniejsze. Największe liczyło 25 saren)
Skromna obserwacja, ale wydała mi się ciekawa, mianowicie: na skraju lasu zerwał mi się spod nóg królik W tamtej okolicy jest prężna populacja królików, ale to był jeden osobnik, na śniegu i dość daleko od nor, oddzielony od nich pasmem lasu.
Żeby jeszcze zając, ale nie...
Tak czy inaczej, prawie zawału dostałam
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
dzis w lesie w Sance
- sarna 1 (mój pierwszy ssak w Nowym Roku )...tylko jej zachowanie trochę mnie zdziwiło, była nad wyraz niepłochliwa ...przechodząc przez las...co rusz pojawiała się gdzieś w pobliżu, potem wybiegła na śródleśną polanę, w kierunku której zmierzałam razem z psem i o dziwo zatrzymała się... niespecjalnie jej przeszkadzało, że idziemy w tą samą stronę ...
_________________ "Tylko milczenie
jest właściwym językiem
w obcowaniu z nimi
Tylko w wielkiej ciszy
słyszy się ich głos
pominę już obserwację saren, które zobaczyć można niemal wszędzie (a dzisiaj nawet nie było dość licznych stad)- ale za to zając był
Około godz. 16.15 udało nam (było jeszcze ze mną dwóch kolegów) się go wypatrzeć. Hasał sobie po lesie, a potem wyszedł na pole, coś tam wygrzebał spod śniegu i pokicał gdzies przed siebie
To i ja napisze:)) wczoraj tj. niedziela podczas przechadzki po lesie napotkałem chmarę jeleni (ok. 15 osobników obu płci) , do tego zając szarak, który zerwał mi sie praktycznie z pod buta nie licząc juz saren, na których małe rudle trafiam dość czesto ( zwykle po 5,6 sztuk) . No i 200 metrów od mojego domu znajduje się zamieszkała lisia nora przy której dzien w dzień wczesnym rankiem można spotkać naszego sryciarza
_________________ A potrąciła Was kiedyś łania podczas polowania??
Tydzień temu miełem ciekawą obserwację saren. Zwierzaki wybiegły na łąkę jakies 100 m ode mnie, zatrzymały sie kiedy mnie zobaczyły a po 5 minutach zaczęły podchodzić w sumie na około 20m . Już drugi raz miałem taką sytuację i w obu przypadkach napewno byłem dobrze widoczny.
(...)w obu przypadkach napewno byłem dobrze widoczny.
Czy na pewno ?
Jeżeli się nie ruszałeś, byłeś ubrany kolorystycznie pod teren i stałeś pod wiatr, to raczej sarny Cię nie widziały. Budowa oczu sarny pozwala jej mieć bardzo szerokie pole widzenia i dostrzegać każdy drobny ruch, ale za to widzi niewyraźnie. Podobnie człowiek widzi "kątem oka".
Czy na pewno ?
Jeżeli się nie ruszałeś, byłeś ubrany kolorystycznie pod teren i stałeś pod wiatr, to raczej sarny Cię nie widziały. Budowa oczu sarny pozwala jej mieć bardzo szerokie pole widzenia i dostrzegać każdy drobny ruch, ale za to widzi niewyraźnie. Podobnie człowiek widzi "kątem oka".
najdziwniejsze było właśnie to, że stałem z wiatrem i na dosyć kontrastowym tle (zielony jeszcze wał przeciwpowodziowy kontra czarna kurtka i ciemne spodnie) poza tym te sarny sprawiały raczej wrażenie zaciekawionych
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum