z dziesiejszego (09.02.2008) spaceru z Rybnej do Krzeszowic, przez pola, sady i las
W sumie 9 saren;
- w okolicy Rezerwatu Zimny Dół 2, 3 (w tej trójce dwie kozy i kozioł)
- a w Lesie Tenczyńskim, zaraz pod Bukową Górą 4 ( kozioł z trzema kozami)
Troche mnie zaskoczył widok nęciska ok. 20 metrów przed amboną (a czego tam nie było… nawet kurze jaja )
W innym miejscu (Sanka ) w pobliżu ambony przenośnej opartej też widziałam nęcisko, ale tam jeszcze ktoś rozrzucił ( nie wiem co to dokladnie było) jakieś zwierzęce odpadki, flaki… nieprzyjemne i dla oczu i dla nosa…
_________________ "Tylko milczenie
jest właściwym językiem
w obcowaniu z nimi
Tylko w wielkiej ciszy
słyszy się ich głos
W dniach 8-10 lutego przetrząsaliśmy Puszczę Białowieską w poszukiwaniu ssaków (łącznie 31 godzin w terenie). Wyniki:
w sumie 28 jeleni widzianych głównie w czasie nocnych poszukiwań 8 i 9 II
10 saren nocą 8 i 9 II
4 dziki 8 II
3 lisy 8 i 9 II
4 żubry 9 II
1 smużka 9 II
2 myszy leśne 9 II
1 łasica 10 II
tylko 1 wiewiórka 10 II
zaledwie 1 zając 9 II
No to powiedz coś więcej o tej smużce, bo takiego malucha trudno zauważyć Co porabiała o tej porze roku?
Widzieliśmy 1 sztukasa w połowie drogi między Hajnówką a Białowieżą (całkiem ładnie). Ze smużką mieliśmy zresztą przyjemność obaj z Jonem już dobrych parę razy (wcześniej) więc nie była to dla nas super rewelacja, ale fajnie zobaczyć tego malucha o tej porze roku .
8 lutego przed południem na trasie Poznań- Warszawa 9 saren widzianych z pociągu na polach. Ponadto kolega twierdzi, że widział 3 nad Wartą w centrum Poznania (tam gdzie pociąg przejeżdża blisko katedry), ale teraz mówi że nie wie na 100 % czy to nie były kozy (w sumie w Poznaniu jest tradycja koziołków ).
Ja dziś wydrę widziałem z bliska (do 5m!),płynęła przy brzegu Wisły ale zanim przygotowałem aparat zanurkowała.Po chwili wyskoczyła na brzeg z 20m dalej i zniknęła za krzakami-zostawiła tam taki oto znak (fot1) wcześniej w pobliżu widziałem inny kopiec wydry (fot2).
-sarna (3 osobniki obserwowane w lesie, ok. 20 na oziminie)
-borsuk (1, widziałem to tylko tyle co wychylił łeb z nory, potem się schował i nie miał zamiaru wyjść)
-dzik (tylko słyszane)
-lis (cn. 2, też tylko słyszane)
Dawno nie obecny powracam na forum z następującymi obserwacjami:
9 lutego b.r pola na terasie Wisły na wysokości Lasku Łęgowskiego:
szarak - 1 os. Obserwacja koło godz. 1 w nocy (lornetka z noktowizorem
12 lutego Las Wolski (tym razem już w dzień - godziny popołudniowe) obszar od ZOO w kierunku Wisły:
dzik - 2 + 1 osobnik (ten pojedyńczy - odyniec łaciato umaszczony)
sarna - 6 os. w rudlu (w tym jeden kozioł w scypule) + 1 + 1
szarak - 1 os.
Ogólnie rzecz ujmując sielskie widoki: spacerujący po lesie ludzie, bieagające wokół dziki Polecam takie spacerki...
Obserwatorzy: Sebastian, Wojtek (Łowczy), Paweł i ja
-zając (1, ponad minutę stałem tuż obok i nie widziałem skubańca!)
-sarna (w lesie kilka niewielkich grup, zwykle do 3 osobników, a na otwartej przestrzeni sprawa sie ma całkiem inaczej. Dziś widziałem 2 stada z czego pierwsze liczyło 22 a drugie 41 osobników)
-dzik (3, siedząc na ambonie dobiegały do mnie jakieś szelesty i trzask gałęzi z lasu, ale nawet przez myśl nie przeszło mi, że mogły to być dziki. Około 17.00 z lasu wyszły 3 sztuki. Przebiegły przez pole i dały nura do drugiego lasu. W pewnym momencie zatrzymały się i wyraźnie można było zobaczyć różnicę w wielkości: przystanęły w szeregu od największego do najmniejszego, osobnik na przedzie był dużo większy od pozostałych, które ani na chwilę nie próbowały wyjść przed tego olbrzyma! Jak on się zatrzymał to one też, a jak olbrzym ruszył, reszta zaraz za nim. Ordnung must sein )
Wczoraj w lasach nad Pilicą oprócz saren widziałem 2 jelenie, choć "widziałem" to może za dużo powiedziane - spłoszyłem coś dużego w krzakach, mignęły mi dwie brązowe plamy i słyszałem trzask gałęzi, a gatunek rozpoznałem po tropach.
Długo czekałem na pierwszą obserwację borsuka ale jak się w końcu zdarzyła taka to zwierzaki widziałem z zaledwie 5m
Dziś z rana buszowałem w okolicach Siewierza. Przez przypadek nadziałem się na przechodzącego borsuka. Ledwie otrzeźwiałem po obserwacji pierwszego a tu następny tą samą ścieżyną drepta. Zatrzymał się, popatrzył i poszedł tym samym tempem dalej.
Niesamowite ssaki
Niestety aparat mam niesprawny... a byłyby takie foty
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum