Dzisiaj około południa obserwowałem stado 11 dzików wypłoszonych z "rzepaczanej" kryjówki przez kombajny
W stadzie były 3 warchlaki.
Oprócz tego po ściernisku grasowały 3 lisy. Zdarzało się, że podchodziły bardzo blisko, może też przez hałas jaki panował dookoła
Accipiter już wyobrażam sobie teren,hałas, maszyny gdzieś niedaleko i wielki hałas musiało być fajnie ale nie dla zwierząt...!
A mam pytanie jak oznaczyć ze locha inaczej wygląda od samca dzika...??
Między błotami swój żywot prowadzi
Kulig, na długich przeto nogach chodzi.
Nie wdzięcznym, ale głośnym krzyczy głosem
Pokiwając na wsze strony nosem".
Mateusz Cygański
23.07.2008 Gierałcice
-wczoraj wieczorem miałem zaszczyt obserwować moje pierwsze w tym roku jelenie
w momencie gdy miałem się zwijać po nużącej obserwacji saren, które to wystawiały tylko na chwilę głowy ze zboża, na skraju lasu odległości ok. 250 (albo i lepiej) metrów zobaczyłem coś co na pierwszy rzut oka przypominało dość wysoką trawę- za bardzo sobie tym nie zawracałem głowy, ale dopiero jak sie poruszyło to wtedy naszła mnie jedna myśl - "Jak w mordę strzelił, Jeleń!"
To była łania, przez chwilę żerowała sama co jakiś czas tylko nasłuchując, a po krótkim czasie z lasu wyszedł piękny, dorodny byk, a za nim jeszcze jeden
Radochę miałem jak diabli
Odległość jaka mnie od nich dzieliła była spora i ciemno się już robiło więc fotki jakie dołączę do postu przedstawiają tylko słaby zarys tych jeleni..
jak oznaczyć ze locha inaczej wygląda od samca dzika...?
Samce są wyższe w kłębie, a ich kły, dolne i górne (w gwarze łowieckiej: szable i fajki) są znacznie dłuższe od kłów samic. Poza tym, po zewnętrznych cechach płciowych.
(Zadano pytanie - trzeba odpowiedzieć) JK.
26.07.2008 Gierałcice:
dzisiaj wspólnie z bratem ponownie wypatrzyliśmy jelenie w naszej okolicy. Były dokładnie w tym samym miejscu, w którym widziałem je kilka dni temu.
Akurat dzisiaj były 2 byki, łani niestety nie mogliśmy wypatrzeć, pewnie kręciła się gdzieś w pobliskim lesie.
Wczoraj w końcu po raz pierwszy w życiu udało mi się zobaczyć kunę leśną Rzecz działa się w niewielkim lasku koło wsi Gajnik na Ziemi Kłodzkiej. Zaraz po wejściu do lasu zobaczyłem kunie odchody - jak to kuny mają w zwyczaju na eksponowanym miejscu (a dokładnie na pniaku po ściętym drzewie). Pomyślałem sobie, że to zapewne dzieło tumaka, i że miło by było nareszcie owego drapieżcę zobaczyć. I po kilku minutach usłyszałem hałasy na drzewie. Były to dwie kuny - najpewniej matka z młodym. Większa kuna szybko wspięła się wyżej, ale młodziak nie wykazywał jakiejś przesadnej płochliwości (a poza tym wspinaczka nie szła mu jeszcze zbyt dobrze ) i dał się ładnie obejrzeć. Ładnie całkiem zobaczyłem kształt i kolor plamy (żółtawa, nierozdwojona i nie schodząca na łapy) oraz pyszczek (ciemny nos i futro między oczami). Jedynym zgrzytem obserwacji był fakt, że akurat nie miałem przy sobie aparatu (byłem tam zawodowo, nie dla przyjemności ), a tumak-junior pozował nieźle. Ale i tak wielcem zadowolony
_________________ Bart Smyk
"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"
claviceps wprawdzie w swoim życiu widziałem już kilkakrotnie zarówno kunę leśną jak i domową, niestety od kilku lat nie spotykam ich wcale (kunę domową ostatni raz widziałem już może ze 20 lat temu, a leśną też na pewno ponad 5 lat temu) więc naprawdę Ci zazdroszczę. Wcześniej widywałem jak tumaki uganiały się za wiewiórkami, a obecnie klapa...
Specem wielkim nie jestem i mogę się mylić ale na pierwszy rzut oka wygląda jak r. aksamitna, wielkością też do aksamitnej bardziej pasuje.Teraz w okresie letnim ryjówki są spasione i łatwiej się pomylić.
U ryjówki malutkiej ryjek jest smuklejszy i dłuższy, ogon gęściej owłosiony i dłuższy względem ciała niż u araneusa. A według Ciebie Mateusz to malutka? Może jeszcze ktoś tak uważa, proszę o weryfikację bo może trzeba będzie poprawić gatunek w mojej obserwacji
Wczoraj późnym popołudniem bliskie spotkanie z wydrą.Wcześniej,pod koniec lipca w tym samym miejscu bóbr przepływający przy brzegu Wisły (fot).A nocą 4.08 w czasie obs. płomykówek - kuna przy drodze na wsi.
Drugiego sierpnia bylem z malzonka na stawach w Budzie Stalowskiej (pow. Tarnobrzeg, woj. podkarpackie). Oprocz ptaszkow biegaly tam sobie jeszcze dwa takie "pieseczki" . I tu pytanie - czy to byly mlode jenoty??
Pozdrawiam
Obraz 3301_3.jpg
Plik ściągnięto 15 raz(y) 112.9 KB
_________________ Zamojskie Towarzystwo Przyrodnicze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum