FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: mopek
2006-02-13, 20:09
Obserwacje ssaków [2005]
Autor Wiadomość
Logan 
moderator



Posty: 3857
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-12-05, 18:47   

Cytat:
Dlatego te pościki "duży pies vs.wilq" - tak mi się objawiły płochymi i nic nie wnoszącymi do "poznania


to zeby kontynuowac watek :P dodam ze dzis widzialem łolbrzymiego psa, ktory wraz z 2 goscmi szedl do lasu po drzewo (to ten co nas zawsze pilnowal przy zielonym szlaku, bydle w sam raz na niedzwiedzie, wiec moze to jednak psie tropy)
a zeby dodac cos nowego - dzis w 2 miejscach tropy BORSUKA - czy one nie powinny juz spac :?: ale odwilz w gorach, wiec moze wyszly cos przegryzc...
_________________
 
 
 
Jurgens 
morderca Kaczorów


Posty: 457
Skąd: Lubartów
Wysłany: 2005-12-06, 17:32   

Co prawda nie ta obserwacja nie była w Polsce, ale chyba jest bardzo ciekawa:
http://wiadomosci.onet.pl...0,686,item.html
 
 
 
Logan 
moderator



Posty: 3857
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-12-06, 17:39   

Cytat:
Co prawda nie ta obserwacja nie była w Polsce, ale chyba jest bardzo ciekawa:


zwlaszcza to jest ciekawe: "Odkrycie musi jeszcze zostać potwierdzone. W tym celu niezbędne jest złowienie przynajmniej jednego, najlepiej żywego, egzemplarza." a jak bedzie martwy... to co :?: wazne ze nowy gatunek dla nauki, nie szkodzi ze pewnie jest ich niewiele...
_________________
 
 
 
Kassia 

Posty: 113
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-12-06, 19:55   

Właśnie słyszałam o tym w Wiadomościach... ciekawa sprawa - ale, słusznie Logan, niech nie zrobią przy okazji tych 'badań' większej krzywdy zwierzakowi...
 
 
 
Rey 


Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-12-07, 09:12   

Jeśli ktoś chce zobaczyć zdjęcia tego najprawdopodobniej nowego dużego ssaka dla nauki niech spojrzy tutaj.

_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
mikus.zet 

Posty: 1237
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2005-12-07, 13:25   

:oops: :oops: :oops: :oops:

Ale po kolei: wybrałem się dziś w miejsce, w którym w sobotę widziałem gronostaja, z nadzieją, że może i dziś... No i był!!! Pokazał się doskonale po około pięciu minutach czatowania, w tym samym miejscu, w pewnym momencie podszedł nawet do mnie i do psa na odległość półtora metra!!! SZCZUR , biały szczur z czarną (a konkretnie bardzo ciemno brunatną, co było widać z bliska) głową, nie ogonem bynajmniej!!!

O Jezu, ale dałem dupala w tę cholerną sobotę, pomyśleć, że gdyby to nie było gdzieś blisko i nie miałbym okazji, żeby wrócić wkrótce w to samo miejsce, to ten szczur zostałby w moich urojeniach gronostajem, kto wie, może jakby, hipotetyzuję teraz, ktoś robił faunistyczną waloryzację tego terenu, to ja bym go powiadomił o występowaniu tego nieczęstego, chronionego przedstawiciela łasicowatych w tym miejscu...
No, po prostu brak słów...

:( :( :(
:oops: :oops: :oops:
 
 
 
Tetrao 
moderator
zacietrzewiony



Posty: 8493
Skąd: Bytom
Wysłany: 2005-12-09, 22:32   

heheheh spokojnie mikus takie rzeczy się zdarzają! :lol: Ciesz się że przynajmniej odkryłes prawde... kto wie ilu z nas żyje w urojeniach że widział coś co tak na prawde było czyms innym....

Swoją drogą, to i tak ciekawa obserwacja! Biały szczur na wolności? Uciekł skądś? :roll:
 
 
 
hajstra 

Posty: 118
Wysłany: 2005-12-09, 23:41   

Pan Zagłoba do mikusa.zet:
"A mówiłem, że gorzałka ino tęgiej głowie służy"
:lol: :lol: :lol:
 
 
mikus.zet 

Posty: 1237
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2005-12-10, 11:13   

hajstra napisał/a:
Pan Zagłoba do mikusa.zet:
"A mówiłem, że gorzałka ino tęgiej głowie służy"
:lol: :lol: :lol:


Ale na szczęście nie widziałem żadnych białych myszy! :wink:

Tetrao - tak, to ewidentnie było coś o prowieniencji laboratoryjno / domowej, albo celowo wypuszczone, albo uciekinier / zguba.
 
 
 
Tetrao 
moderator
zacietrzewiony



Posty: 8493
Skąd: Bytom
Wysłany: 2005-12-10, 11:44   

mikus.zet napisał/a:
to ewidentnie było coś o prowieniencji laboratoryjno / domowej


Tym mniej powinieneś przejmować się pomyłką! Podczas krótkiej obserwacji intuicja podpowiada najabardziej prawdopodobną wersję zdarzeń. Średni biały zwierzak z ciemną końcówką, każdemu skojarzyłby się z gronostajem! Nikt by się w terenie nie spodziewał labolatoryjnego szczura ;)

Więc spoko! :oki:

[ Dodano: 2005-12-10, 11:46 ]
Jak czytasz liste PPP to wiesz, że nawet spece mogą się pomylić i nie byc świadomym pomyłki mimo dobrej dokumentacji fotograficznej ;)
 
 
 
Pawelele 


Posty: 2732
Skąd: Wojkowice
Wysłany: 2005-12-10, 15:26   

To ludzka rzecz się mylić - to żaden wstyd - najgorzej twić w tych błędach i się do tego nie przyznawać :idea:
Ja już pare razy zaliczyłem mniejsze czy większe wpadki i najlepszym rozwiązaniem jest zwyczajnie to wyprostować.
Jak mawia mój znajomy: "Wstyd to kraść i z "dupy" spaść" :wink: - sorki za seksizm drogie Panie :D
:oki:
_________________
Paweł Kmiecik
Newsy z Zagłębia Dąbrowskiego
 
 
 
mikus.zet 

Posty: 1237
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2005-12-10, 16:24   

Dobrze mówią chłopaki - T i P - :res: Polać im w nagrodę! Może też coś ciekawego w terenie zobaczą! :mrgreen:
 
 
 
Wychuchol 


Posty: 914
Skąd: Joozephoslaw
Wysłany: 2005-12-11, 23:37   

Poobserwowałem sobie dzisiaj 2 piżmaki na stawie w Mysiadle k. Warszawy - jeden siedział na lodzie i coś wsuwał, a drugi sobie pływał, potem zanurkował do nory, a minutę później wypłynął po dnie i chyba nurkował pod lodem.
 
 
Pawelele 


Posty: 2732
Skąd: Wojkowice
Wysłany: 2005-12-21, 13:39   

:8): A dziś moja mama będąc u fryzjera obserwowała z okna, nie do końca świadoma tego co widzi :grin: , pięknego gronostaja w szacie zimowej. Miało to miejsce w Wojkowicach Kościelnych - przy zaniedbanych budynkach gospodarczych przy plebanii.
_________________
Paweł Kmiecik
Newsy z Zagłębia Dąbrowskiego
 
 
 
Rey 


Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-12-21, 14:29   

A ja miałem dzisiaj nie lada ubaw. Szukając jemiołuszek zobaczyłem jakiegoś gryzonia przechadzającego się po śniegu. Udało mi go zapędzić w róg, tak że zmuszony był...przejść przez mój but :] Zrobił to na tyle wolno, że mogłem pogłaskać go po grzebiecie :D
Z oznaczania gryzoni nigdy nie byłem dobry, ale dla mnie to była mysz polna.

Co ciekawe zaraz po tym jak ta mysz sobie poszła, na niebie pojawił się myszołów zwyczajny. Jakiś przedziwny zbieg okoliczności czy co :wink:
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org