PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Niedźwiedź brunatny
Autor Wiadomość
darius 

Posty: 1349
Skąd: fg,,,j
Wysłany: 2011-01-11, 11:48   

Straszne jest to, że niedzwiadek został skazany na taki los przez człowieka ,który uchodził za autorytet w dziedzinie opieki nad zwierzętami. :evil: Kara jest taka, jak by jej nie było, i to też jest straszne :evil:
Jak karac w takim razie chłopa ze wsi który zafundował swojemu psu lichą budę i zbyt krótki(czasem nieświadomie) łańcuch ? On przynajmniej spuszcza swojego Burka od czasu do czasu by pobiegał. :]
No ale wychodzi na to że jeżeli się ma znane nazwisko , to można się czuc bezkarnym nawet w obliczu tak oczywistego okrucieństwa :!: :evil:
Polska to jednak chory kraj :fiol:
 
 
 
sava85-23 

Posty: 23
Skąd: wawa
Wysłany: 2011-03-05, 15:58   Niedzwiedz Brunatny

Witam serdecznie,chciałbym was zapytać jaki mieliście w życiu kontakt z w/w gatunkiem?może ktoś widział ślady niedzwiedzia?kto jest w polsce wybitnym ekspertem od Niedzwiedzi?Prosze o wasze wypowiedzi .
_________________
:)
 
 
Traper Bemowski 


Posty: 236
Skąd: Warszawa-Bemowo
Wysłany: 2011-03-06, 20:17   Re: Niedzwiedz Brunatny

sava85-23 napisał/a:
Witam serdecznie,chciałbym was zapytać jaki mieliście w życiu kontakt z w/w gatunkiem?może ktoś widział ślady niedzwiedzia?kto jest w polsce wybitnym ekspertem od Niedzwiedzi?Prosze o wasze wypowiedzi .

Tropy widywałem niejednokrotnie. Ostatnio niedźwiedzicy z młodym. Spotykałem niedźwiedzie i widywałem ślady ich pobytu (odchody, przesmyki) w Bieszczadach w Polsce i na Słowacji oraz w Niżnich Tatrach. Czasem okoliczności bywały takie, że gdyby nie znajomość zwyczajów zwierzęcia, mogło się to źle skończyć.
Myślę o tym, żeby się wybrać poszukać niedźwiedzi koło Rucianego-Nidy, gdzie istnieje izolowana populacja.

Specjalistami od ssaków drapieżnych są Piotr Sumiński, Jacek Goszczyński i Jerzy Romanowski.

10 lat temu podobno młode wędrowne niedźwiedzie zapuszczały się na Roztocze i prognozowano pojawienie się stałych misiów pod Sanokiem. Przechodnie niedźwiedzie pojawiały się w Beskidzie Sądeckim, obiło mnie się o uszy gawrowanie a Gorcach, a pojedynczego młodego samca obserwowano w Sudetach. Czy ktoś się orientuje, jak się rozwinęła karpacka populacja tego drapieżnika?
 
 
Logan 


Posty: 4583
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-03-06, 20:30   

Traper Bemowski napisał/a:
Myślę o tym, żeby się wybrać poszukać niedźwiedzi koło Rucianego-Nidy, gdzie istnieje izolowana populacja.


a skad wytrzasnales taka informacje :?: :shock: chyba przedatowana troche, o jakies 200 lat kiedy to ostatniego misia zastrzelono w Puszczy Piskiej :?: :roll:
_________________
Łukasz Kajtoch
PRZYRODA ZIEM WIELICKO-LIMANOWSKICH
 
 
 
ełek 


Posty: 295
Skąd: Beskid Sądecki
Wysłany: 2011-03-06, 21:30   

W tamtym roku pracownik leśny zwiał po spotkaniu z niedźwiedziem w młodniku, na terenie Roztoki Ryterskiej.
Ja raz widziałem tropy misia pod Wielkim Rogaczem (Pasmo Radziejowej), a także ślady jego żerowania na terenie pasieki w pobliżu "roztoczańskiej" leśniczówki (czyli porozwalane ule ;) )
 
 
marcinmwt 
Pan jarząbek

Posty: 166
Skąd: B.Średni/Kraków
Wysłany: 2011-03-06, 21:38   

Traper Bemowski napisał/a:
Myślę o tym, żeby się wybrać poszukać niedźwiedzi koło Rucianego-Nidy, gdzie istnieje izolowana populacja
ja też myślę, że chyba to pomyłka.

sava85-23 napisał/a:
Prosze o wasze wypowiedzi
tu masz link dobrze opisujący sytuacje niedzwiedzia w Polsce http://pracownia.org.pl/d...97,article,2131 oraz godne polecenia jest monografia Filipa i Tomka z TPN http://tpn.pl/pl/ksiegarn...m-niedzwiedziu-

Pozdr
MM
 
 
Traper Bemowski 


Posty: 236
Skąd: Warszawa-Bemowo
Wysłany: 2011-03-06, 22:39   

marcinmwt napisał/a:
Traper Bemowski napisał/a:
Myślę o tym, żeby się wybrać poszukać niedźwiedzi koło Rucianego-Nidy, gdzie istnieje izolowana populacja
ja też myślę, że chyba to pomyłka.


To nie pomyłka, tow. Kiszczak je tam wypuścił. Zrobił sobie nielegalne łowisko. Musiał, biedak, leczyć kompleksy - polując na niedźwiedzia, wydawał się sobie supermanem :mrgreen: .

W tej Pracowni nic nie piszą o migracjach młodych samców poza Karpaty.
 
 
marcinmwt 
Pan jarząbek

Posty: 166
Skąd: B.Średni/Kraków
Wysłany: 2011-03-06, 23:23   

Traper Bemowski napisał/a:
To nie pomyłka, tow. Kiszczak je tam wypuścił. Zrobił sobie nielegalne łowisko
a masz na to dowody naukowe że te misie dalej tam są? Bo troszkę interesuje się niedźwiedziami i nigdy nic nie słyszałem żeby tam były!
Traper Bemowski napisał/a:
W tej Pracowni nic nie piszą o migracjach młodych samców poza Karpaty.
bo takowe zdarzają się bardzo rzadko z powodu pofragmentowania powierzchni leśnych. W okolicach Krakowa chyba w 2007 roku najdalej niedźwiedź na północ był obserwowany w Raciechowisach i Dobczycach później wrócił w Beskidy (inf. Ndl Myślenice). Obserwuj stronę IOP PAN http://www.iop.krakow.pl/ssaki/Katalog.aspx może dr wkrótce wrzuci obserwacje.
 
 
Traper Bemowski 


Posty: 236
Skąd: Warszawa-Bemowo
Wysłany: 2011-03-07, 10:33   

marcinmwt napisał/a:
Traper Bemowski napisał/a:
To nie pomyłka, tow. Kiszczak je tam wypuścił. Zrobił sobie nielegalne łowisko
a masz na to dowody naukowe że te misie dalej tam są? Bo troszkę interesuje się niedźwiedziami i nigdy nic nie słyszałem żeby tam były!

Prawdopodobnie towarzystwo postkomunistyczno-esbeckie utrzymuje ten fakt w tajemnicy, żeby móc dalej strzelać do niedźwiedzi. Sama reintrodukcja jest chwalebna, ale jej cel i sposób przeprowadzenia - już nie bardzo :twisted: . Środowisko myśliwskie jest zdominowane przez czerwonych i ich kumpli, więc też nabiera wody w usta. Naukowcy, zajmujący się łowiectwem, też zależni są od myśliwych i od polityków.
Oczywiście, w kraju, w którym znacznie poważniejsze tajemnice nie zostały dotąd rozwikłane, nie jest to niczym dziwnym. Podejrzewam, że nawet, gdyby się to zgłosiło do PiS-u, to ci nieudacznicy nie zrobiliby z tego żadnego użytku.
Przed ok. 10 laty w biuletynie muzeum w Piszu czytałem o odnalezieniu tropów młodego niedźwiedzia w okolicy Ukty. Początkowo myślałem, że on przywlókł się z Białorusi, chociaż to trochę daleko, a po drodze jest dosyć odpowiednich kompleksów leśnych. Dopiero potem miejscowi wyjaśnili mi, jak było. Niestety, zgubiłem to pismo i nie wiem, który to był numer.
 
 
TomaszkQ 

Posty: 114
Skąd: Sdz
Wysłany: 2011-03-09, 01:30   Re: Niedzwiedz Brunatny

sava85-23 napisał/a:
Witam serdecznie,chciałbym was zapytać jaki mieliście w życiu kontakt z w/w gatunkiem?może ktoś widział ślady niedzwiedzia?kto jest w polsce wybitnym ekspertem od Niedzwiedzi?Prosze o wasze wypowiedzi .


Pod tym adresem wiele sie dowiesz na temat niedźwiedzia brunatnego.

http://www.carpathianbear.pl

Moje nie spełnione marzenie zobaczyć niedźwiedzia brunatnego w środowisku naturalnym choć przez parę sekund.
 
 
Traper Bemowski 


Posty: 236
Skąd: Warszawa-Bemowo
Wysłany: 2011-03-09, 12:03   Re: Niedzwiedz Brunatny

TomaszkQ napisał/a:
Moje nie spełnione marzenie zobaczyć niedźwiedzia brunatnego w środowisku naturalnym choć przez parę sekund.

Ja się zastanawiam nad jesienną wyprawą w Bieszczady w celu fotografowania i filmowania m. in. właśnie miśków. Należę do ekipy Traperskiej Wytwórni Filmowej, która stawia sobie za cel popularyzację wiedzy o polskiej przyrodzie poprzez kręcenie filmów przyrodniczych, czego nie robi nasza telewizja, tłumacząc się kłamliwie, że jest to zbyt drogie. Wtedy pojechałoby się całą ekipą, ale muszę to uzgodnić z innymi członkami. Będzie można się dołączyć - pod warunkiem udostępnienia swoich zdjęć (jeśli takowe będą) do filmów.
 
 
WJG 
Rzekomy Dewastator


Posty: 1807
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2011-03-09, 12:12   

Traper Bemowski napisał/a:
Należę do ekipy Traperskiej Wytwórni Filmowej, która stawia sobie za cel popularyzację wiedzy o polskiej przyrodzie poprzez kręcenie filmów przyrodniczych, czego nie robi nasza telewizja, tłumacząc się kłamliwie, że jest to zbyt drogie.

No oczywiście, w końcu Dzika Polska powstaje w programach komputerowych grafików, dlatego te żubry, nietoperze i wilki ładnie widać, w końcu to niemożliwe, żeby takie zdjęcia wykonać w przyrodzie...

Przy okazji wspomnę o jeszcze jednej, dość istotnej rzeczy - zgodnie z prawem polskim na filmowanie i fotografowanie zwierząt będących pod ochroną należy uzyskać pozwolenie odpowiedniego organu państwowego (w zależności od tego jaki to jest obszar, chroniony bardziej lub nie) - RDOŚ, GDOŚ lub MŚ.
_________________
Niewłaściwy pogląd na naukę zdradza się
w dążeniu do tego, by mieć słuszność

K. Popper
 
 
 
darius 

Posty: 1349
Skąd: fg,,,j
Wysłany: 2011-03-09, 20:03   

Traper Bemowski, mam nieodparte wrażenie że Ty z tą populacją koło Rucianego Nidy trochę zalewasz , co :?: :mrgreen:
 
 
 
Voyt 
Aves,aves...


Posty: 330
Skąd: Kęty/Kraków
Wysłany: 2011-03-10, 22:11   

Jeśli chodzi o "legendy" o Niedźwiedziach również taką dysponuję :P W styczniu będąc na kilkudniowej wycieczce po Beskidzie Małym zatrzymałem się na szczycie Gibasy w chacie pewnego Pana S. który mieszka na szczycie dobre 40 lat ,męcząc go pytaniami o dużych drapieżnikach w ów Beskidze powiedział,że niedźwiedź jeszcze jakieś 4 lata temu miał w pobliżu miejsce gawrowania,że była niedźwiedzica z młodym -wiem,że są to zwierzęta ,które tylko przechodzą przez to pasmo bo uległo dużej fragmentacji ale coś z Żywieckiego jeszcze przechodzi z tym,że traktuje to właśnie jako legendę bo żadnych informacji to potwierdzających nie znalazłem ;) wiem,że Traperowi chodziło o populacje a mnie jedynie o pojedyncze osobniki.
_________________
Wojtek Piecha
 
 
 
Logan 


Posty: 4583
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-03-11, 12:45   

Voyt napisał/a:
z tym,że traktuje to właśnie jako legendę bo żadnych informacji to potwierdzających nie znalazłem


wg mnie to nie musi byc legenda, misie co jakis czas pojawiaja sie w jeszcze bardziej pofragmentowanych Beskidach: Srednim i Wyspowym, a nawet na pogorzach az pod Krakow
w jednej okolicy Wyspowego niedzwiedzica siedziala kilka lat i dorobila sie podobno nawet 1-2 potomkow, wiec jakis Pan mis tez tam musial zawitac bo wiatropylnosci u tego gatunku nie stwierdzono :] (no chyba ze to byla jakas przygoda milosna z lokalnym owczarkiem :roll: )
_________________
Łukasz Kajtoch
PRZYRODA ZIEM WIELICKO-LIMANOWSKICH
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.