A jakie inne morskie ssaki poza wymienionymi powyżej w tym wątku, zostały stwierdzone na polskich wodach?
Kiedyś była taka tabelka z ssakami morskimi, które pojawiły się na wodach Polski, ale obecnie nie mam pojęcia gdzie ją widziałem Dlatego posłuże się tekstem:
Cytat:
Prawdziwie wielkie walenie wpływają na Bałtyk niezwykle rzadko i zawsze stanowią zoologiczną sensację. We wrześniu 2004 roku na plaży na Mierzei Wiślanej znaleziono zwłoki wieloryba. Były w stanie daleko posuniętego rozkładu, stąd określenie jego gatunku nastręcza trudności, ale wiele wskazuje na to, że był to kaszalot (Physeter macrocephalus). W lipcu tego roku widziano żywego kaszalota w okolicach Bornholmu, najprawdopodobniej więc chodzi o tego samego osobnika. W jakim celu olbrzym zapuścił się na Bałtyk, który jest dla niego za płytki i w którym nie pływają stanowiące jego pokarm kalmary, pozostanie tajemnicą. Być może po prostu zabłądził i nie mogąc wydostać się z powrotem na otwarty ocean padł z głodu i wyczerpania. Wiadomo natomiast, że ostatnie pewne stwierdzenie kaszalota u naszych wybrzeży pochodzi z XIII wieku.
Także fiszbinowce pojawiają się sporadycznie na Morzu Bałtyckim. Wal biskajski północny (Eubalaena glacialis) również był na tych wodach ostatnio widziany w średniowieczu. Nie ma w tym nic dziwnego – to jeden z najbardziej zagrożonych wyginięciem gatunków, jego światową populację szacuje się dziś na zaledwie 3-4 tysiące osobników. Także sejwal (Balaenoptera borealis) nie odwiedza nas już od dawna, ostatnie potwierdzenie mamy z XVI wieku. Nieco częściej widywany jest natomiast jego bliski krewny, finwal (Balaenoptera physalus), przy swojej długości dochodzącej do 26 m będący drugim co do wielkości zwierzęciem świata. Do dwóch stwierdzeń tych gigantów z końca XIX wieku, doszły kolejne w wieku XX. W roku 1930 dwa zwierzęta obserwowano w okolicach Gdyni, a w latach pięćdziesiątych czaszkę finwala wyłowiono w pobliżu Sobieszewa. Szczęśliwe zakończenie miało spotkanie z najefektowniejszym chyba wielorybem – humbakiem, znanym także jako długopłetwiec (Megaptera novaeangliae). W 1979 roku, na Zatoce Gdańskiej, młody osobnik zaplątał się w rybackie sieci, lecz został z nich uwolniony i odpłynął w siną dal.
Oczywiście nie ma tutaj wspomnienia o pojawiających się u naszych wybrzeży delfinach, których też pare gatunków było stwierdzanych na polskich wodach. Jak się doszukam tych danych to je tutaj zamieszcze
Byłem o sekundę szybszy i przekopiowałem artykuł do tematu ,,Obserwacje ssaków" . Swoją droga to też bym chciał go zobaczyć Szkoda, że tak daleko mam do morza...
edit: Rey
Posty przeniesione do odpowiedniego tematu
Witam,
czy ktoś wie, jak ma się "nasz bałtycki" humbak? Kiedy pojawił się, można było o nim przeczytać i uśłyszeć praktycznie wszędzie, ale nie wiem co dalej się z nim stało...
Czy populacja morświna w Bałtyku jest jakoś wiarygodnie szacowana? Czy prowadzony jest gdziekolwiek (Szwecja, Finlandia) monitoring stanu tego gatunku?
Czy populacja morświna w Bałtyku jest jakoś wiarygodnie szacowana? Czy prowadzony jest gdziekolwiek (Szwecja, Finlandia) monitoring stanu tego gatunku?
najwięcej informacji znajdziesz pod tym adresem http://hel.hel.univ.gda.pl/animals/morswin.htm a co "naszego" wieloryba to chyba najwyraźniej poprostu znudziły mu sie nasze szproty i popłynął sobie w inne miejsce albo przez cieśniny duńskie do morza pólnocnego albo gdzieś zaszył się w jakimś ciemnym i nieznanym kawałku naszego morza są także przypuszczenia że ten sam osobnik juz kiedys wizytował nasze morze wieć może poprostu mu sie tu podoba i jeszcze nas odwiedzi
czy ktoś wie, jak ma się "nasz bałtycki" humbak? Kiedy pojawił się, można było o nim przeczytać i uśłyszeć praktycznie wszędzie, ale nie wiem co dalej się z nim stało...
Zapewne znikął z naszego wybrzeża, stąd tez brak o nim doniesień zarówno jeśli chodzi o media, jak i informacje Stacji Morskiej.
Rycyk napisał/a:
Czy populacja morświna w Bałtyku jest jakoś wiarygodnie szacowana? Czy prowadzony jest gdziekolwiek (Szwecja, Finlandia) monitoring stanu tego gatunku?
Najwięcej informacji o morświnie znajdziesz tutaj.
chyba "nasz bałtycki" humbak się znalazł. Nie ma jeszcze pewności czy to ten sam ale biorąc pod uwagę rzadkość wpływania tych ssaków do Bałtyku to jest na to duza szansa. http://hel.hel.univ.gda.p...akfinlandia.htm tutaj można dokładniej pozytac o wielorybi u wybrzezy Finlandii a swoją drogą jesli to ten sam to ciekawe czemu Bałtyk tak mu się podoba...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum