PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
mi w puszczy kozienickiej
Autor Wiadomość
grzegorzb 


Posty: 1433
Wysłany: 2004-04-07, 07:44   

Rey napisał/a:
Może więc czas się zastanowić nad słusznoci? przepisu pozwalaj?cego odstrzeliwywać bezpańskie psy. O ile się nie myle taki przepis już jest, czy kto ma jakie informacje czy ( i jak) jest on wykonywany ?

Przepisy takie s? reguluje to ustawa łowiecka weszły w życie po paru latach zawieszenia - protestowali miłonicy zwierz?t że te psy i koty nie s? niczemu winne że żli ludzie itp. generalnie można strzelać - jeżeli się nie mylę 200 m od zabudowań, wielu moich kolegów którzy poluj? ma prosty sposób na odróżnienie psów bezpańskich od "dzikich" bezpański pies reaguje na gwizd , dzwięk zatrzymaniem się często podchodzi - oznacza to że taki pies został niedawno wyrzucony i jemu należy się pomoc - często daje sie " zaci?gn?ć" do domu, pies który na widok człowieka ucieka podkula ogon - niestety jest już niereformowalny i trzeba go odstrzelić - inaczej spowoduje straty w dzikiej zwierzynie, podobnie z kotami - dzięki miłonikom zwierz?t stracilimy praktycznie czyst? populację żbika
 
 
Namor 

Posty: 2597
Skąd: Europa
Wysłany: 2004-04-07, 08:11   

Co mi tu do końca nie pasuje. Jak dziki piesek zje sarenkę to bee, a jak wilk co cacy? Dla sarny to na pewno bez różnicy kto j? zje - pies, wilk, kłusownik czy myliwy. Tyle mówimy o selekcyjnej roli drapieżników. Ja jak spotkałem dzikiego psa, który wykopał zim? norę i miał tam młode to byłem po prostu zauroczony. Dla mnie jest to wielkie zwycięstwo natury.
 
 
Jarek P 

Posty: 345
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2004-04-07, 08:27   

kessy napisał/a:
Jest tez paragraf w Zasadach Wykonywania Polowania, ze nie strzela sie do nierozpoznanego celu. Mozna takiego idiote pozwac do sadu o ile ma sie niezbity dowod.


Paragraf jest, a w życiu jak to w życiu. Zdarza się strzelanie do czego co "rozrabia w krzakach". W łowcu Polski czytałem kiedy opis "wspaniałej przygody". Goć (autor artykułu a jakże) zdenerwowany tym, że jelenie nie chc? podejć pod ambonę na której siedział wypalił do celu (jelenia) oddalonego o jakie 700 m :!: :!: :!: - o ile się nie mylę odpowiednie paragrafy mówi? o maksymalnej odległoci 100 m przy strzele ze sztucera :!: :!: :!: Goć był niezmiernie szczęliwy. Trafił. Również w prasie (niepamiętam czy w Łowcu czy w lenej) czytałem o postrzelonych naganiaczach, innych myliwych - uczestnikach tego samego polowania "indywidualnego". Czytałem też jak jaki myliwy (bodajże w Borach Dolnol?skich) postrzelił leniczego i jego żonę (rozwalił jej kolana - kalectwo do końca życia) jad?cych samochodem - lenik wł?czył szperacz i sprawdzał, czy nikt nie ukradł drewna składowanego przy drodze - "myliwy" wzi?ł go za kłusownika. Nawet policja nie ma prawa strzelać bez ostrzeżenia, do niesprawdzonego celu.

A co do dowodów. Człowiek jest w stanie przeżyć trafienie na korpus drobnym rutem, ewentualnie kilka grubszych rucin. Trafienie brenek? lub kul? ze sztucera to chyba pewna mierć - działaj? jak amunicja typu dum-dum.
_________________
Jarosław Paciorek
TP "Bocian"
 
 
Rey 


Posty: 8448
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-07, 08:49   

Namor napisał/a:
Dla sarny to na pewno bez różnicy kto j? zje - pies, wilk, kłusownik czy myliwy. Tyle mówimy o selekcyjnej roli drapieżników.


O selekcyjnej roli drapieżników tak ale naturalnych ! Dzikie psy i koty tylko zaburzaj? funkcjonowanie ekosystemów. Zreszt? ostatnio na brak drapieżników narzekać nie można: wszak przybyły do nas norki, szopy a wczeniej jeszcze jenoty :evil: .
Poza tym zdziczałe psy mog? odegrać podobn? rolę jak zbiegłe koty - żbika czystej krwi prawie u nas już nie ma - analogicznie może być z wilkami, których i tak dużo wcale nie mamy.
A ma kto dane ile strzela się dzikich psów i kotów ?
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
grzegorzb 


Posty: 1433
Wysłany: 2004-04-07, 08:56   

Cytat:
A ma kto dane ile strzela się dzikich psów i kotów ?
W jednym z PN w roku ubiegłym strzelono według nieoficjalnych, niepublikowanych danych około 500 psów i 200 kotów - około 100 psów odłowiono i odwieziono do schronisk na koszt Parku
 
 
Jurek7 

Posty: 1047
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-07, 11:44   

Psy i koty nie pełni? roli wilków i żbików. Dożywia je człowiek, więc nie ma tu relacji drapieżnik-ofiara. Mog? zabić wszystko w otoczeniu.

W Kampinosie psy i koty maj? się dobrze. Ostatnio znowu dwa spotkałem na wolnoci. Kilka tygodni temu w Grochalach widziałem watahę 4-5 psów wielkoci wyżła-owczarka id?cych luzem bez obroży i kagańca, a dalej szedł właciciel. Polował z nimi, czy co?
 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8915
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-04-07, 12:18   

Jurek7 napisał/a:
Mog? zabić wszystko w otoczeniu.

No wlasnie... Nie umniejszajac roli kotow w zagrozeniu dla zwierzyny lownej i nie, te nie zagroza czlowiekowi. A taka wataha, zlozona juz z chociazby dwoch zdziczalych psow stanowi powazne niebezpieczenstwo dla zycia czlowieka. Ja nie spotkalam jeszcze nigdy wiecej niz jednego zdziczalego psa - cale szczescie. Jednak nie widze z czego tu sie cieszyc, ze dziki pies wyprowadza mlode. Raczej powinnismy sie powaznie zastanowic - a skad bierze pozywienie? Zwierzeta sa terytorialne. Nawet dzik moze zaatakowac czlowieka, szczegolnie locha z mlodymi, jesli poczuje sie zagrozony. Co dopiero mowic o takich psach.

Naturalni selekcjonerzy? A przybysz, norka amerykanska pustoszaca gniazda ptakow w koloniach? A jenot? A caly problem lisa? Juz to nie jest naturalne. Brakowalo tylko psow i kotow. Spojrzmy na Australie :P
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
 
 
Namor 

Posty: 2597
Skąd: Europa
Wysłany: 2004-04-07, 13:29   

Cytat:
Jednak nie widze z czego tu sie cieszyc, ze dziki pies wyprowadza mlode.

Kessy traktuj to jako przywrócenie gatunku naturze :wink: To tak jakby Twój oswojony raróg wybrał wolnoć i założył rodzinkę, z przychówkiem oczywicie.

Mi bardziej przeszkadza problem Adasia z psami z "Dnia wira". Setki psich kupek na trawnikach i chodnikach. Albo psy ganiaj?ce sarny w rezerwacie Lasek Bielański. To nie s? wcale bezpańskie psy, a właciciele ich s? wręcz dumni, że maj? takie dzielne pieski.
 
 
Batman 


Posty: 2293
Skąd: Poznań
Wysłany: 2004-04-09, 20:24   

Cytat:
Albo psy ganiaj?ce sarny w rezerwacie Lasek Bielański. To nie s? wcale bezpańskie psy, a właciciele ich s? wręcz dumni, że maj? takie dzielne pieski.


Do takich to nie miałbym żadnych oporów strzelać - to że ludzie jeszcze szczyc? się tym, to wiadczy o ich wiadomoci i kulturze.
Jak taki piesek zagryzie sarenkę, to niewiele się mówi (czytaj nic), ale jak pogryzie dziecko...
Podobna sytuacja na wsiach: bieda powoduje, że chłop maj?cy psa wychodzi z założenia, że jak wypuci psa samopas, to sobie co znajdzie do żarcia i w ten sposób zaoszczędzi.
Jak spowoduje jak? szkodę, to nie ma właciciela, a jak trzeba, to go przywi?zuje do budy i pilnuje obejcia
_________________
_______________________________________
Ku pamięci Winera
 
 
Cezaryk 


Posty: 142
Skąd: Kozienice
Wysłany: 2004-06-30, 10:32   

mopek napisał/a:
Cytat:
ludzie na ogół nie zważaj? na takie limity


to nie chodzi o zważanie tylko o sens siedzenia - na dziki poluje się o zachodzie słońca bo dopiero wtedy wychodz? z ukrycia a po zmroku już nie można polować (bo nic nie widać) więc nie za bardzo jest po co siedzieć na takiej ambonie...

no chyba ze jest jakas flaszka do rozpicia :)
_________________
CezaryK
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.