PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
mi w puszczy kozienickiej
Autor Wiadomość
Adam Tarłowski 


Posty: 973
Wysłany: 2004-01-07, 22:02   

A czy studenci weterynari przerabiaj? kurs chwytania dzikich zwierz?t? :?:
 
 
grzegorzb 


Posty: 1433
Wysłany: 2004-01-08, 14:29   

Adam Tarłowski napisał/a:
A czy studenci weterynari przerabiaj? kurs chwytania dzikich zwierz?t? :?:

Pewnie ucz? się przez 6 lat łapać karaluchy w akademikach żeby im do cukierniczek nie wchodziły!!!!!!!
 
 
Michał J. R. 


Posty: 1177
Skąd: Bielawa
Wysłany: 2004-01-08, 19:01   

No cóż. Ekspertem nie jestem. Zapytam przy okazji prof. Jakubca jako z tymi wędrówkami niedĽwiedzi jest.
Jednak obstaje przy teorii wschodniego pochodzienia mika z P. Kozienickiej.
_________________
Cave canem!!!
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2004-01-20, 00:02   

Apropo tematu dalekich wedrowek ssakow w Europie...
Slyszalem jakis czas temu ze na poczatku XX wieku 1 os szakala zlocistego
(Canis aureus) zawedrowal az na lasostepy Slowacji gdzie oczywiscie zostal zastrzelony przez mysliwych...
Okaz jest spreparowany w jakims slowackim muzeum...
_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
Marfu 

Posty: 1978
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2004-01-21, 08:46   

No - na Wegrzech chyba bywa na codzien... Albo bywal...
 
 
Kejbii 
Kejbii


Posty: 10266
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2004-04-03, 03:12   

Chodzę po lesie...i chcę się tam czuć bezpiecznie ...a Wy
? !!!
_________________
https://www.facebook.com/...i/photos_albums
Kazik - Piosenka Milipantów
http://www.youtube.com/watch?v=fHp1NviVGZs
Nauka jest metodą badania świata, a nie raz na zawsze ustaloną wizją świata, więc nie ma gwarancji, że uprawomocni oświeceniowe ideały ludzkiej racjonalności - John Gray, London School of Economics
 
 
 
Gajowy 

Posty: 155
Skąd: Grójec
Wysłany: 2004-04-05, 09:38   

Cytat:
Chodzę po lesie...i chcę się tam czuć bezpiecznie ...a Wy
? !!!

...nie wiem czy dobrze Cię rozumiem Kejbii... ale ja chodz?c po lesie bardziej się boję bezdomnych psów niż takiego niedĽwiedzia lub wilka...
_________________
Marek Paciorek
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 10394
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-04-05, 09:48   

a ja sie boję że zarobię porcję ołowiu od jakiego myliwego od siedmiu boleci albo od kłusownika
_________________
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Brodnickie Towarzystwo Przyrodnicze
:cry: Winer'owi & Pawelele... Q pamięci :(
 
 
Batman 


Posty: 2293
Skąd: Poznań
Wysłany: 2004-04-05, 17:50   

krotom napisał/a:
a ja sie boję że zarobię porcję ołowiu od jakiego myliwego od siedmiu boleci albo od kłusownika


Od kłusownika już prędzej, ale od myliwego :?: :/ Watpię - dzisiaj nieco inaczej się szkol?.
Co do za bezpańskich psów - jest się czego obawiać - łaż?c po górach naszych wspaniałych często mnie jaki zaczepia - czasem to znak, ze niedaleko jest jaka wioska
_________________
_______________________________________
Ku pamięci Winera
 
 
Hubert 


otop

Posty: 6019
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-05, 19:02   

Cytat:
Watpię - dzisiaj nieco inaczej się szkol?

to nie jest kwestia szkolenia, jak taki myliwy na ambonie 8 godzin siedzi a do tego jest ciemno, to wszystko dla niego jest dziekiem.
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5433
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-04-05, 20:29   

na ambonie na dzika to się siedzi zdaje się ze dwie godziny a nie 8 :roll: ale mogę się mylić... :/
_________________
Błażej Wojtowicz®
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy

MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
Hubert 


otop

Posty: 6019
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-05, 20:57   

Cytat:
się siedzi zdaje się ze dwie godziny a nie 8
nie wiem, ale ludzie na ogół nie zważaj? na takie limity.
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5433
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-04-05, 23:38   

Cytat:
ludzie na ogół nie zważaj? na takie limity


to nie chodzi o zważanie tylko o sens siedzenia - na dziki poluje się o zachodzie słońca bo dopiero wtedy wychodz? z ukrycia a po zmroku już nie można polować (bo nic nie widać) więc nie za bardzo jest po co siedzieć na takiej ambonie...
_________________
Błażej Wojtowicz®
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy

MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8915
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-04-06, 21:24   

No tu akurat sie nie moge zgodzic ;) Czesto sa nocne pilnowania latem, zeby dziki nie niszczyly upraw bo sa szkody lowieckie potem. Nie strzela sie wtedy do dzikow ale je odstrasza.
Nie sadze zeby byly jakies limity na siedzenie, bynajmniej nigdy o niczym takim nie slyszalam. Mozna siedziec pare godzin, wielu mysliwym sie to zdarza przeciez ;)
Jest tez paragraf w Zasadach Wykonywania Polowania, ze nie strzela sie do nierozpoznanego celu. Mozna takiego idiote pozwac do sadu o ile ma sie niezbity dowod.

Jednak przychyle sie ze przede wszystkim zagrozeniem sa bezpanskie psy, a szczegolnie takie ktore organizuja sie w watahy. Slyszalam pare dni temu od kolegi bardzo smutna historie. Kolega jest m.in. straznikiem przyrody i sokolnikiem. Czesto chodzi sobie po lesie bo lubi. Zawsze nosi ze soba noz, na wszelki wypadek. Kiedys prawie wpadl na neigo dorosly koziol (samiec sarny). Nie uciekl, tylko az kleknal. Co sie okazalo - za kozlem wypadly dwa owczarki niemieckie. Kolega zadzwonil po policje, przyjechali w 10 minut. Ale bylo goraco. Z 1 by sobie poradzil, ale nie z dwoma na raz. Wyszedl calo, koziol tez. Jednak biedne zwierze bylo w okresie szczytowej aktywnosci niemal zagonione na smierc.

Problem jest powazniejszy niz sie wiekszosci osob wydaje.
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
 
 
Rey 


Posty: 8448
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-06, 22:03   

Może więc czas się zastanowić nad słusznoci? przepisu pozwalaj?cego odstrzeliwywać bezpańskie psy. O ile się nie myle taki przepis już jest, czy kto ma jakie informacje czy ( i jak) jest on wykonywany ?
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo   - forum anime
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.