Od dzi doł?czam do tego forum. Widzę, że nikt nie prowadzi dyskusji o pięknych (jak dla mnie zwierzętach) koniach. Chciałabym na pocz?tek pisn?ć trochę o sobie. Nazywam się Kasia, pochodzę z malowniczej krainy jak? s? Mazury. Od 7 roku życia jeżdżę konno i nie zamierzam przestać . Pierwszy raz zetknęł?m się z konikami na Farmie Noego w Kiełpinach (tam mam dziadków). Teraz dosiadam we wsi Szymany ok. 10 km od Szczytna. Nie chwal?c się oczywicie jeżdżę(jak mówi? instruktorzy) bardzo dobrze, skaczę też przez przeszkody. Chciałabym wymienić się pogl?dami na temat tego zamiłowania z innymi miłonikami koni. Czekam na odpowiedzi.
Witam serdecznie nowego użytkownika. Ja na koniach sie nie znam, ale lubię na nie popatrzeć. Tak się składa, że mam możliwoć regularnego ogl?dania rasowych koni w stadninie w Janowie Podlaskim. Ostatnio zrobiłem kilka fotek pas?cym się arabom...
Dziękuję za zdjęcia! słyszałam włanie o tej stadninie. Szkoda, że jest daleko ode mnie ale może kiedy... Ja ujeżdżam angloaraby, więc nie wiem czym się różni jakoć jazdy. Ale słyszałam, że rasowe s? lepsze dzięki jeszcze raz.
Jak? wyj?tkow? miłoniczk? koni to nie jestem natomiast uczylam się przez pewien czas jeĽdzić konno i sprawiało mi to duż? przyjemnoć. Mam bliznę na łokciu po przejażdżce na oklep na hucule Niestety już od dwóch lat nie miałam okazji siedzieć w siodle i na pewno wyszłam już z wprawy.
Ja nie jeżdzę i nie zamierzam Konie lubię raczej z daleka, ale chętnym głaskać ich aksamitny pysk
No rzeczywicie o koniach tu jeszcze nie było - w przeciwieństwie do lisów, kotów, norki amerykańskiej, psów... niech no tylko kessy zakończy swój aktualny projekt to na pewno tu wdepnie
To teraz już się ostał chyba tylko tres sympa biały szczurek na osobny w?tek
rasowe...moja droga angloaraby malopolskie i wielkopolskie to doskonałe koniki pod kazdym wzgledem. i sa to konie szlachetnej półkrwi, które ł?cz? w sobie najlepsze cechy arabów i anglików.
Mirek napisał/a:
Tak się składa, że mam możliwoć regularnego ogl?dania rasowych koni w stadninie w Janowie Podlaskim. Ostatnio zrobiłem kilka fotek pas?cym się arabom...
Mirek zaje...fajne fotki. Moja zona bocianowa pisala prace mgr w janowie i juz sciaga sobie twoje zdjecia...masz moze w lepszej rozdzielczosci niz na forum?
Kasika polecam na przejazdzki stajnie w Bieszczadzkim PN w Tarnawie Wyżnej - s? tam hucułki i angloaraby małopolskie - ceny za jazdy sa umiarkowane - mozna jedzic nawet na poloninach...a w przerwie polazic po gorach....hehe ja z moja zona wyjechalem na Halicz (ale jak byla pracownikiem BdPN).
pozdrowienia
Ja u babci mam stycznoć z tymi pięknimi ssakami
Kiedy jeĽdziłem (jak miałem pare lat )... na koniu huculskim siedziałem kilka lat temu w Bieszczadach ... a ostatnio (jakies 2 lata temu) powoziłem wozem z sianem, wujkiem i kuzynem :8):
PS - Nowa koleżanka widze ze Szczytna jest , co czuje ze poznacie sie z Karolin?
Alcedo napisał:Nowa koleżanka widze ze Szczytna jest , co czuje ze poznacie sie z Karolin? .
Z Karolin? znamy się od przedszkola, a poza tym mieszkamy w jednym bloku i sie przyjaĽnimy . To włanie od Niej wiem o tym forum. Włanie dzisiaj byłam w mini stadnince kucyków, pobawić się z licznym, czarnym Ľrebaczkiem "Lotk?". Jest uroczy! Dzięki również za propozycje stadnin! Ja na razie jestem zadowola ze stadniny w Szymanach. Tam s? same angloaraby
Ja w zeszłym roku jeĽdziłem sobie w Beskidzie Niskim na hucułach w stadninie w Gładyszowie, nawet klawe, ale jako mnie to nie zachwyciło. Co do ogladania koni, to mój dziadek mieszkał kilka kilometrów obok stadniny w Białce.
_________________ ceterum censeo Carthaginem esse delendam
Mirek zaje...fajne fotki. Moja zona bocianowa pisala prace mgr w janowie i juz sciaga sobie twoje zdjecia...masz moze w lepszej rozdzielczosci niz na forum?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum