Robiłam sobie spokojnie i cichutko zdjęcia motylom, rower stał na "poboczu"
No to ich zaskoczyła -kobieta pewnie o mało zawału nie dostała, o koniu już nie wspomnę, jako że to z natury płochliwy zwierz
kessy napisał/a:
Czyli zagrożenie może się zdarzyć. Jak we wszystkim.
Masz rację. Choć mimo wszystko nie wydaje mi się, żeby koń stanowił dla turystów specjalnie jakie wielkie zagrożenie. Grunt to uważac i nie wchodzić sobie w drogę. A jak już się zdarzy spotkanie to szanować siebie nawzajem Generalnie jeĽdziec panuje mniej więcej nad swoim rumakiem (przynajmniej powinien jeli wybiera się w teren). Dużo "ciekawiej" jest jak się spotka stado koni bez jeĽdĽców co może się zdarzyć np. w Popielnie. Super wrażenie -idziesz sobie drog? w lesie a tu na wprost widzisz młodego ogierka wpatrzonego w ciebie z uwag?
kessy napisał/a:
A czemu nielegalne?
A no dlatego, że na przykład w Kampinowskim Parku Narodowym nie wolno jeĽdzicić konno bez indywidualnego zezwolenia. A jeli wyst?pi się o takowe to wyznacz? trasę gdzie jak to napisała kara
kara napisał/a:
można sobie jeĽdzić po jednej drodze w tem i z powrotem...
W lipcu byłam nad morzem naszym pieknym i tam włanie była piękna cieżka konna między Dębkami a Biał?gór?. I jednego popołudnia pojechałam w teren z włacicielk? małej okolicznej stajenki. Galopowałymy przez las nad morzem, włanie po tej cieżce. Ja jestem nauczona tak, że jeli galopuję i na drodze pojawiaj? się piesi to zwalniam tempo, dla bezpieczeństwa wszystkich. No i galopujemy sobie, a tu widzę (a druga byłam) żę na cieżce pojawili isę piesi. Jednak w tym samym momencie instruktorka krzyknęła do pieszych: Z drogi!! Galopujemy!! Byłam tym bardzo zaskoczona, ale pognałam za ni?. Piesi oczywicie uskoczyli w bok, a my przegalopow?łymy.
Ja jeżdżac po lasach jeszcze nigdy nie zauważyłam dróg "rozdeptanych" przez konie. Może podłoże dobre .A propo bezpieczeństwa to miałam taki przypadek, że koń z moj? koleżank? "potr?cił" mała dziewczynkę. Na szczęcie mała tylko się przewróciła i nabiła siniaków. Jeżdż?c w pobliżu innych osób trzeba zawsze zachować ostrożnoć. .
Za tydzień w Wojnowie Dni Konika Polskiego. Podobna impreza 27-28 sierpnia w Sierakowie. Serdecznie polecam. Ja pojadę do Sierakowa, choć moim marzeniem był Wojnów. Wszystko Wam póĽniej opowiem.
To s? dwa różne koniki. Mam wiele więcej zdjęć ale wybrałam te ciekawsze. Konie w ruchu s? szczególnie piękne, ale pan z numerem 52 też prezentował się ciekawie
xhardcorex napisał/a:
kessy napisał/a:
xhardcorex, a Kami nie widziałe?
całkiem możliwe, ale nie byłem do końca pewien
Miałam na głowie kowbojski kapelusz i biegałam ze statywem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum