I tak nie będziecie mieli doliczonego jeża do rankingu,bo nie może być "pewnie" tylko "na pewno"
Heh, to prawda.
Jednocześnie przypominam - nie liczymy do rankingu zwierząt widzianych "w stanie martwym" oraz poza granicami Polski (na to jest numerek podawany w nawiasie i proszę wyszczególniać, jeśli gatunek był widziany zagramanicą). Oznaczenie nie może być na zasadzie prawdopodobieństwa ale po konkretnych cechach, a w wypadku gatunków rzadszych lub trudniejszych do oznacznia bardzo proszę się nie oburzać jeśli spytamy gdzie były widziane i na jakiej podstawie oznaczone To zwykła procedura, z braku ssaczej KF. Poza tym ciekawskie z nas stworzenia i fajnie wiedzieć gdzie można coś ładnego zobaczyć Nie oznaczamy też (nie uznajemy za "widziany") zwierzaka po głosie. Musimy go zobaczyć
To tylko zabawa koniec końców, ale niech będzie chociaż według jakichś zasad (jak dotąd niespisanych, ale zawsze)
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me... [i] Winer [i]
Więc ponownie wyjaśniam szczury śniade widziałem dwa razy w lipcu tego roku. Przez dwa tygodnie pracowałem wtedy dorywczo na fermie drobiu w Czempiniu (praca ciężka, a płaca marna ). Czasami w ciągu jednego dnia widziałem po kilka szczurów wędrownych, a w jednym kurniku z klatkami (na "jedyne" 32 000 kur ) podczas sprzątania widzialem dziwnego ciemnego szczura mniejszego od pozostałych (=wędrownych). Po jakimś czasie okazalo się że był to właśnie szczur śniady (mogłem mu sie przyjrzeć z bliska ponieważ został zabity przez psa) był mniejszy i "lżej zbudowany" od sz. wędrownego, bardziej szaro-czarny, z ciemnym ogonem dłuższym od reszty ciała.
Kessy, ta odpowiedź chyba rozwieje Twoje wątpliwości co do poprawnego oznaczenia tego gartnku
Kessy, ta odpowiedź chyba rozwieje Twoje wątpliwości co do poprawnego oznaczenia tego gartnku
To nie ma nic wspólnego z wątpliwościami Po prostu się nie znamy, nigdy w terenie razem nie byliśmy. Każdemu należy się kredyt zaufania, ale moim niewdzięcznym zadaniem jest pilnować weryfikacji takich oznaczeń w rankingu Mam nadzieje, że nikt nie uzna tego za złą wolę wobec swojej osoby
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me... [i] Winer [i]
Tyle się w tym wątku pisało o niesamowitych trudnościach przy terenowej identyfikacji małych gryzoni i ryjówkowatych, ale wciąż są tacy, którzy to ignorują... Ot, zarzucają sobie nazwę na listę i po sprawie... Ani słowa o cechach przy oznaczeniu, o dokumentacji nie wspominając...
Poza tym, jeśli ktoś w subforum ptasim na każdym kroku pokazuje, że poważniejsze dziczenie dopiero zaczyna, a na listę ssaczą zapodaje jakieś kosmosy (i niekoniecznie mówię o rzadkości występowania, czasem po prostu chodzi o podobieństwo między gatunkami blisko spokrwenionymi), to to jest po prostu śmiech na sali
To nie ma nic wspólnego z wątpliwościami. Po prostu się nie znamy, nigdy w terenie razem nie byliśmy. Każdemu należy się kredyt zaufania, ale moim niewdzięcznym zadaniem jest pilnować weryfikacji takich oznaczeń w rankingu. Mam nadzieje, że nikt nie uzna tego za złą wolę wobec swojej osoby
Rozumiem i jak najbardziej jestem za taką weryfikacją wszystkich "podejrzanych obserwacji" , ponieważ przypuszczenia lub domysły odnośnie jakiegoś ptaka/ssaka nie są równoznaczne z faktami naukowymi
również odpowiem na Twoje pytanie kessy. ja mojego śniadego trafiłem 2 lata temu, niestety nie mogę go i tak zaliczyć do rankingu, bo jak podawałem liste, to nie doczytałem, że nie mogą być martwe a znalazłem go w firmie, gdzie pracuje mój tata (zakład magazynujący zboże, 10 dużych silosów, hale i magazyny). oznaczyłem go na podstawie czarnoszarej sierści, spiczastego pyska, bardziej "mysiego" niż u wędrownych, które często widziałem, i ogona dłuższego od ciała. coprawda byłem wtedy młodszy, a i teraz nie potrafie zbyt pewnie oznaczać niektórych gryzoni, które widze przeważnie przez ułamki sekund, jednak ten nie uciekał więc jestem pewien, że był to śniady. i prosze mi jeszcze usunąć z rankingu mysz zaroślową, bo też ją widziałem tylko martwą
kessy napisał/a:
Mam nadzieje, że nikt nie uzna tego za złą wolę wobec swojej osoby
jasne, że nie też jestem za podawaniem tylko 100% obserwacji, a nie wątpliwych, więc rozumiem, że chciałaś sprawdzić dwóch "młokosów" a przez takie kontrole czasem można się czegoś nowego dowiedzieć
to ja jeszcze w ramach wyjaśnienia dodam o ryjówce malutkiej, bo również może budzić wątpliwości w jaki sposób ją oznaczyłem. z 1-2 miesiące temu w kotłowni zauważyłem ryjówkę. złapałem ją, żeby przypadkiem nie wpadła w pułapkę na myszy. była ciemnoszara, z jaśniejszym spodem, wg prowizorycznych pomiarów wyszło mi, że miała długość ciała ok. 5,1 cm, ciemny ogon długości ok 3/4 dł. ciała, i widoczne uszy. ale jeśli to zbyt mało cech, to również prosze mi ja wykreślić...
Z tymi małymi ssakami to własnie tak jest że często je się widzi martwe,ja np. widziałem martwą ryjówkę i nietoperza. A myszy to najczęściej widuję w zębach kotów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum