Bodajże Puchalski stwierdził ten gatunek na naszych ziemiach, chyba w poblizu kolonii susłów... coś takiego kiedys pisał Rey.
Nie wiem na ile to sprawdzone i aktualne dane...
Rey pisał o tym w temacie Tchórz stepowy, a także najbardziej aktualne spośród posiadanych przeze mnie danych na temat tego gatunku znajdziesz w odpowiedzi na jedną z moich zagadek
Rey piszesz o pewnym stwierdzeniu tchórza stepowego
Cytat:
miejscowoć Zakręt koło Krasnegostawu
to jest Zakręcie (a nie Zakręt). Znam doskonale te okolice a o tchórzu stepowym nie słyszałem ( A nie potrafiłbym go odróżnić od zwyczajnego). Ale na pewno nie było tam susłów, było za to bardzo dużo chomika europejskiego. Dość prawdopodobne, że nikt więcej z forum go na wolności nie widział. A ja widziałem go setki razy. I być może jeśli ten cudak (t.stepowy) tam był, to raczej gustował w chomikach. Gdzieś czytałem, że kiedyś b.pospolity chomik, został ostatnio stwierdzony tylko na jednym stanowisku na Wyżynie Lubelskiej (nie wiem czy to nie badania UMCS).
Gdzieś czytałem, że kiedyś b.pospolity chomik, został ostatnio stwierdzony tylko na jednym stanowisku na Wyżynie Lubelskiej (nie wiem czy to nie badania UMCS).
skoro już tak offtopicujemy to może pogrzebałbyś i znalazł skąd te badania bo na lubelszczyźnie jeszcze kilka (2-5) lat temu masowo chomiki można było spotkać na szosach rozjechane przez samochody oraz w gniazdach orlików krzykliwych (oczywiście też martwe ) więc to chyba niezbyt możliwe załamanie populacyjne...
Podczas badań przeprowadzonych w sezonach 2001-2002, nie udało się nam potwierdzić występowania chomików na żadnym z 61 stanowisk z terenu południowej Wielkopolski, podawanych 30 lat temu przez Surdackiego.
tyle znalazłem w Salamandrze. Może jeszcze się na coś natknę z terenów lubelszczyzny.
To w końcu liczymy widziane za granicą tylko polskie gatunki czy można też niepolskie podać? Bo jeśli nie, to ja chyba muszę uszczuplić trochę podaną wcześniej listę... A, i jeśli widziałam świstaka w Alpach, to czy mam go nie liczyć, bo to odmiana alpejska? To podgatunek, czy też oddzielny gatunek, jak w przypadku jeża? W każdym razie bez tamtych i bez świstaka mam 18(19) gatunków:
- wiewiórka pospolita Sciurus vulgaris
- zając szarak Lepus europaeus
- kret Talpa europea
- mysz polna Apodemys agrarius
- szczur wędrowny Rattus norvegicus
- lis pospolity Vulpes vulpes
- jenot Nyctereutes procyonoides
- borsuk Meles meles
- wydra Lutra lutra
- kuna domowa Martes foina
- kuna leśna Martes martes
- tchórz zwyczajny Mustela putorius
- gronostaj Mustela erminea
- norka amerykańska Mustela vison
- dzik Sus scrofa
- łoś Alces alces
- sarna Capreolus capreolus
- jeleń europejski Cervus elaphus
- (kozica Rupicapra rupicapra)
[ Dodano: 2005-12-30, 17:50 ]
o, jeż europejski wschodni jeszcze
Dobra, już chyba rozumiem... kozica miała być jako "polski" (czyli występujący w Polsce - nie w kontekście: widziany w Polsce) gatunek. Czyli np. koziorożca alpejskiego mam doliczyć, ale liczbę ssaków razem z nim podać w nawiasie, tak?
chyba dobrze rozumiesz - najpierw podajesz gatunki widziane w Polsce a w nawiasie wszystkie - te z Polski + z zagranicy
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum