FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Jakie zwierzaki mieliście/macie w domu
Autor Wiadomość
Mrówek 
Uwaga Blondynka


Posty: 326
Skąd: łąki Nowohuckie
Wysłany: 2008-06-03, 17:12   

Ja mam gołębie na balkonie, ale ich nie lubię bo mi robią kupy na pranie... jeszcze wróble na oknie, zrobiły sobie gniazdo w ścianie budynku, (ocieplany był).
_________________
www.mrowek-indywidualista.blogspot.com To mój blog z wierszami zapraszam

"Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy"
 
 
 
alette 


Posty: 14
Skąd: xxxx
Wysłany: 2008-06-03, 23:17   

Lisek z fotek jest prawdziwy ;) jechałam tak zmiesiąc temu z koleżanką na rowerze, daleko od domu, byłyśmy akurat za jakąś małą wioską i jechałyśmy powoli, i nagle coś zachrumkało w trawie, zatrzymałam się i maleństwo wybiegło za mną na ulicę. Stałyśmy tam chwilkę, a potem postanowiłam, że nie zostawię malca na pastwę losu. Miałam obciłsy golf, więc wsadziłam go pod spód, przy piersi i pojechałam z nim do domu ;) Myślę, że mógł się zgubić, jak był na spacerku z liszką, ale był strasznie głodny i miał rozcięty nosek... Chciałam pojechać w tamto miejsce i sprawdzić, skąd się tam wziął, ale w końcu nie pojechałam i do dziś jestem ciekawa, skąd to meleństwo się wzięło tak blisko drogi? nie załuję, że go zabrałam, sumienie nie pozwoliłoby zostawić go tam samego. Jedno jest pewne, teraz już nie spotka go nic złego, bo ja na to ni epozwolę. Opieka nad takim liskiem daje mi dużo radości, mam jeszcze w domu kocurka kastrata wiec sie bawia razem, n apoczatku isiek myslal, ze kot to jego mama :-D Kupilam mu mleko zastapcze z boscha i uwielbia je :-D na poczatku spal ze mna w lozku, ale nasiusial pare razy i teraz tylko czasem sam mi wchodzi do lozka jak spie;) POza tym, dziennie zbieram po kilka kupek, bo nie chce narobic w 1 miejsce :-D Moim rodzicom naklamalam w 1 dzien ze to pies ;) Jak tak czytam jak krzywdzi się lisy, to cieszę się, że zabrałam tego malenkiego ze soba. Na razie jest ze mną, a jak pdrośnie, to albo zbuduje mu u siebie woliere, albo zamieszka w schronisku dla dzikich zwierzat w mikolowie, maja tam juz jednego oswojonego lisa, wiec nie bedzie samotny. Ja już go kocham ;) Chociaż bardzo pachnie lisem :-D
 
 
alette 


Posty: 14
Skąd: xxxx
Wysłany: 2008-06-03, 23:26   

kastrat i isiek ;)

ccc109.jpg
dodam jeszcze jedno, tu byl malutki
Plik ściągnięto 480 raz(y) 13.06 KB

1.jpg
Plik ściągnięto 576 raz(y) 12.63 KB

qqqww4w.jpg
isiątko
Plik ściągnięto 10 raz(y) 25.61 KB

11114.jpg
isiątko podczas ;) kolacji
Plik ściągnięto 14 raz(y) 21.43 KB

 
 
Klaudusia 


Posty: 4
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-06-04, 19:07   

Ale to mają być domowe, czy dzikie? Z dzikich to miałam pewien okres czasu gołębia Zbigniewa xD i łabądka Norberta. Obydwoje mięli złamane skrzydła więc opiekowałam sie nimi. Normalnie mam rybkę bojownika i kotkę persa :) Kiedyś miałam króliczka...

A lisek prześliczny!!!
 
 
 
Wiktoria 
Młody przyrodnik


Posty: 3177
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-06-04, 19:28   

alette napisał/a:
Moim rodzicom naklamalam w 1 dzien ze to pies

he, he :res:

Mnie nurtują tylko dwie kwestie:
* czy przetrzymywanie lisów w domu jest w ogóle legalne?

*może matka malca była gdzieśw pobliżu, ale musiała na chwilę zostawić młode. Jeśli tak było to stała siedla malca krzywda, bo już nigdy nie wróci do natury (zbytnio przyzwyczaił się pewnie do ludzi)

A ja bardzo lubię lisy, wiewiórki, sarny, zające, szczury, myszy oraz wszelkie pospolictwo i nikt mi nie zabroni :]
_________________
Dzikie=piękne
 
 
 
Klaudusia 


Posty: 4
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-06-04, 19:37   

Wiktoria napisał/a:
alette napisał/a:
Moim rodzicom naklamalam w 1 dzien ze to pies

he, he


Kłamczucha :evil: ;)
Wiktoria napisał/a:
* czy przetrzymywanie lisów w domu jest w ogóle legalne?

Też się nad tym zastanawiam. Czasami matki na chwilę idą np. po pożywienie. A teraz biedna lisica szuka młodego ;(

A tak naprawdę to
Dobrze, ze go wzięłaś, bo mogłyby go spotkać cos znacznie gorszego :(

Nie wolno ci go już wypuścić bo nie da sobie rady na wolności. Jednak dobrze, ze go wzięłaś. Lepiej się nim zająć niż żeby ktoś zrobił z niego futerko na zimę ... brrrr

[ Komentarz dodany przez: krotom: 2008-06-04, 23:50 ]
dalsze rozważania nad losem lisów w Polsce zostały przeniesione do tematu o lisach
 
 
 
IrekM 


Posty: 946
Skąd: Lubomierz
Wysłany: 2008-06-13, 18:51   

Taka krótka historia "z lasu":
Przy leśniczówce mam budynek gospodarczy, w którym jest strych a na nim trochę starej słomy. Jakiś czas temu moja żona wypatrzyła koło domu kota, a konkretnie kotkę, taką trochę pękatą, ale najadła się z miski naszego kota i znikła. Myśleliśmy, że to jakaś przyszła sobie z Lubomierza na wycieczkę, najadła się i wróciła do domu, więc o fakcie zapomnieliśmy... Do przedwczoraj kiedy to ze strychu dobiegło dziwne miauczenie...
Okazało się, że na strychu były trzy małe kociaki, dwa kocurki i koteczka. Niestety, wczoraj jeden, najodważniejszy, gdzieś znikł i zostały dwa. Na razie siedzą na strychu, gdzie nosimy im jedzenie (matkę chyba też gdzieś wcięło), a za jakiś tydzień zabiorę je do domu, bo niby co mam z nimi zrobić. Chyba, że zapakuję w paczkę i wyślę do Kaliny, ona już ma wprawę z kotami ;-)
I parę zdjęć:

koty_puchacze.JPG
Willa z balkonem, jeszcze były trzy...
Plik ściągnięto 8 raz(y) 149.27 KB

koty.JPG
Plik ściągnięto 8 raz(y) 147.14 KB

koty_11.JPG
Plik ściągnięto 8 raz(y) 141.43 KB

koty_10.JPG
Tygrys poluje w mroku.
Plik ściągnięto 9 raz(y) 135.75 KB

koty_4.JPG
Autofocus może i szybki, ale kot szybszy.
Plik ściągnięto 9 raz(y) 149.42 KB

_________________
IREK
pomóż wspomóż dopomóż wyjątku czuły
odeprzeć tłumne armie reguły

MOJA OKOLICA
 
 
 
Kamikazi 
moderator



Posty: 2310
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-06-17, 20:20   

Proszę nie kontynuować wątku o lisie w tym temacie. Jest do tego odpowiednie miejsce.

LISY
_________________
Kasia

.

[Ptasi Azyl] [STOP] [Galeria zdjęć] [Galeria rysunków] [Niecodziennik]
 
 
 
DogTrekkingowa 


Posty: 49
Skąd: Kokorzyn
Wysłany: 2008-06-18, 18:22   

A to mój Antek parówa


 
 
lucyna beata 

Posty: 39
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2008-06-18, 20:32   

Odkąd pamiętam w domu były koty i psy. Zawsze towarzyszyły, towarzyszą mi i będą towarzuszyć zwierzęta. W okresie socjalizacji przebywałam w ich towarzystwie i oto skutek. :-D
Ile ich było nie wiem. Chyba z 200 kotów i kilka psów. Miałam też w domu kota z lasu.
Z jednym psem zaprzyjaźniłam się. Mój kumpel pies Buran był wilczuro-ogarem, psim geniuszem. Po jego śmierci dostałam szczeniaka. To moje nieszczęście Borys Kretyn. Ostatnio zagryzł lisicę. Oprócz tego jestem własnością 6 kotów.
_________________
Stowarzyszenie na Rzecz Turnickiego Parku Narodowego
www.poloniny.pl
www.przewodnik.bieszczady.pl
 
 
KrzyH 
ptakolub piórolog

Posty: 548
Skąd: Białogard
Wysłany: 2008-06-21, 10:28   

U mnie na garnuszku przebywa taki oto łotr ;)
Krakers - towarzysz wypraw na łąki gdzie z lubością penetruje rowy melioracyjne niezależnie od ich zawartości :-D

krakers1.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 64.13 KB

krakers2.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 89.31 KB

_________________
Molom mówimy stanowcze NIE!
 
 
DogTrekkingowa 


Posty: 49
Skąd: Kokorzyn
Wysłany: 2008-06-21, 15:01   

KrzyH,

oj jako niepoprawna psiara chyba się zakochałam :D hehe piękne ciacho :oki:
 
 
Eryk 
Młody Ornitolog


Posty: 476
Skąd: Internetu
Wysłany: 2008-06-21, 15:12   

KrzyH,
Chce sie dowiedzieć jakiej to rasy pies bardzo mi sie podoba... tylko pozazdrościć.. :-D
_________________
Pozdrawiam Eryk
(Szukajcie mnie w Borach Dolnośląskich)

Między błotami swój żywot prowadzi
Kulig, na długich przeto nogach chodzi.
Nie wdzięcznym, ale głośnym krzyczy głosem
Pokiwając na wsze strony nosem".
Mateusz Cygański
 
 
 
Asia_nmc 
Joanna Nalewalska


Posty: 261
Skąd: B-c/Wrocław
Wysłany: 2008-06-22, 04:43   

Eryk, wydaje mi się, że to golden retriever, ale czy w 100% czysty to nie jestem w stanie powiedzieć :)
_________________
"Jeśli odnajdziesz 150-letni dąb, otul mgłą na jeszcze tyle lat, a drogowskazy odwróć na ślepe ścieżki i głoś, że ptak drapieżny stanął na czatach" Borys Rusko
 
 
 
vermilion 


Posty: 55
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2008-06-22, 10:01   

Asia_nmc napisał/a:
ale czy w 100% czysty to nie jestem w stanie powiedzieć


przecież wyraznie widać, że jest umorusany :-D
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org