Prosze bardzo: według danych pochodzàcych z lat 2001–2003 z Ogólnopolskiej
Inwentaryzacji Wilków i Rysi, prowadzonej przez nadlenictwa i parki narodowe, w całym kraju stwierdzono ok. 110–120 watah. Sumaryczn? liczebnoć oceniono na
ok. 520 (460–560) osobników. Niemal połowa polskiej populacji wilków (ok. 200–220) zasiedlała Karpaty i Pogórze Karpackie. Podobn? liczbę wilków wykryto w północno-
-wschodniej Polsce, gdzie populacja jest bardziej rozczłonkowana.
Podobn? liczbę wilków wykryto w północno-
-wschodniej Polsce, gdzie populacja jest bardziej rozczłonkowana.
a czy to liczenie jest adekwatne do stanu istniejacego?
jak? metod? liczono wilki?
[ Dodano: 2005-09-01, 08:14 ]
zapraszam na strone stowarzyszenia dla natury wilk.
bylem na konferencji organizowanej przez to stowarzyszenie i spotkalem tam bardzo ciekawe osoby, ktore zajmuja sie ochrona wilka w beskidzie slaskim.
na konferencji omawiano np. sposoby liczenia wilka.
http://www.wolf.most.org.pl/pol/
http://www.zbs.bialowieza.pl/
wszelkie informacje o monitoringu wilków i rysi w Polsce znajduj? siępod podanym adresem na stronie Zakładu Badań Ssaków PAN Białowieża. Program trwa już kilka lat więc dane które podaj? powinny już być doć dokładne. Ponadto opisana jest tam cała metodyka monitoringu no i sporo jest w ogóle o wilku i rysiu.
Barbasia tropienia nie sa adekwatne do ilosci wilka. W ciagu nocy wilk moze duzo przebiec i np moze byc liczony jednoczesnie np. 3 w obrębach łowieckich - a to juz "trzykrotna liczba wilka". Najdokładniesze s? badania telemetryczne ale niestety za drogie.
Ale ludzie którzy koordynuj?tym monitoringiem też o tym wiedz? i z pewnoci? uwzględniaj? to i owo przy opracowywaniu wyników. Komu trzeba ufać to w końcu uznani specjalici między innymi Sabina Nowak - szefowa "Wilka", w końcu wywarli na tobie wrażenie ... bo dowiadczenie maj? duże.
Forestman a czytałe "Wilk i Ry w Polsce - wyniki inwentaryzacji w 2001 roku" Tam jest rozdział o Metodach inwentaryzacji i analizy danych. Na stronie podanej przez Barbasie też s? dane o metodyce liczenia tych ssaków.
Na stronie ZBS jest tez rok 2004 (przynajmniej niedawno byl) nawet w rozbiciu na watahy.
Dziwne sa dane o rysiu - maja tam mapki z 2001-2004 i przez cztery lata niesamowicie sie zmienia. Podobno rysie znikly z lasow Gostyninsko-Wroclawskich gdzie bylo ponad piec sztuk a pojawily sie i rozmnozyly przy granicy w rejonie Bielska...
Zgadza się - według tych danych w sezonie 2003/2004 liczebnoć krajowej populacji wilka oszacowano na 574-759 osobniki. Przy szacowaniu liczby wilków w całej Polsce uwzględniono fakt, iż przy granicy państwa terytoria niektórych watah wychodz? poza obszar kraju.
Co do rysi - być może te zmiany na mapach s? odzwierciedleniem tego że wykrywalnoć tego gatunku jest wyj?tkowo niska.
a to ciekawe co piszesz. Bo polowanie na rysia jest ponoc banalnie proste - wystarczy miec psa ktory go wytropi, rys wlazi na drzewo i po krzyku. Choc to pewnie kiepski sposob na liczenie rysi, ale skoro psy je tak dobrze wynajduja... Mysliwi sa przeciez wszedzie.
Rozbieżnoci owszem s? - ale ich wyjanienie też jest podane na stronie projektu:
Cytat:
Szacunek maksymalny (759 wilki) obejmuje również te watahy lub osobniki, których wyróżnienie było niejednoznaczne (np. z powodu nielicznych obserwacji). Wł?cza on także obszary, z których nie otrzymano danych. W takich wypadkach zakładano, że liczba terytoriów jest taka sama, jak w poprzednich latach, kiedy przeprowadzono tam liczenia, a liczba wilków w watasze nie odbiega od redniej dla całego kraju w sezonie 2003/2004.
Za:
Cytat:
Wartoć minimalna (574) oparta jest wył?cznie na pewnych stwierdzeniach watah i nie uwzględnia obszarów, sk?d nie nadesłano danych.
Wiadomo że nie ma uniwersalnej metody liczenia wilków - ale lepszej niż ta stosowana przy tym projekcie zapewne nie ma.
reyu sam widzisz jakie sa rozbieżnoci w liczbach, a więc liczenia nie s? doskonał? metod?. w/g specjalistów ze stowarzyszenia wilk s? zawyżone.
z wykładów dot Łowiectwa na SGGW pamiętam takie zdanie prof. Dzieciołowiskiego:
"zwierzyna w naturalnym rodowisku jest niepoliczalna"
jednym słowem nie ma idealnej metody, ale na szczęcie nie zawsze musimy je policzyć z dokladnoci? do czwartego miejsca po przecinku
nie ma idealnej metody, ale na szczęcie nie zawsze musimy je policzyć z dokladnoci? do czwartego miejsca po przecinku
jest tylko za droga na polskie warunki - badania telemetryczne.
z wykladow na ar w krakowie tez to wiem a poza tym stowarzysznie wilk z beskidu slaskiego wie na 100 % ile maja wilka.
ale coz dobrze ze sa i maja sie dobrze, pomimo iz dane sa zawyzone.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum