przy założeniu leśnicy = mysliwi, bo w sumie to leśnikom może dyndać ale jest ta presja środowisk strzeleckich No i by nie było z drugiej strony za dużo (bo szkody) chociaż jak dla mnie to niech się zwierzakom żyje w najlepsze:) Las koślawy też może być
_________________ "Those were the days of good hunting and good sleeping" Rudyard Kipling
O tych planach można np. poczytać w nowym nr. Przyroda Polska.
Niezależnie od tego chcą jeszcze trochę przebudować las, chcą porobić więcej polanek dającym możliwość żerowania na nich ssaków kopytnych.
Przez co i straty przez kopytne w lasach by się zmniejszyły .
Tak ale zwróćmy uwagę na to, że dzikie zwierzę będzie żerowało tam gdzie będzie chciało:)) przecież my - ludzie nie jesteśmy w stanie zmusić dzikiego zwierzęcia do odżywiania się tylko na otwartych powierzchniach:)) One mimo wszystko też mają swój rozum i robią to co uważają nie tyle za mądre co za wygodniejsze dla nich:))
_________________ A potrąciła Was kiedyś łania podczas polowania??
Tak ale zwróćmy uwagę na to, że dzikie zwierzę będzie żerowało tam gdzie będzie chciało:)) przecież my - ludzie nie jesteśmy w stanie zmusić dzikiego zwierzęcia do odżywiania się tylko na otwartych powierzchniach:)) One mimo wszystko też mają swój rozum i robią to co uważają nie tyle za mądre co za wygodniejsze dla nich:))
Nikt nie musi ich zmuszać, one uwielbiają żerować na otwartych przestrzeniach. W przypadku jeleniowatych trawy (a ten pokarm będzie dostępny na polankach) na wiosnę stanowią 37% diety, latem 10%, a jesienią 21%. Do tego dochodzą zioła rosnące na polanach, więc procent ten się zwiększa. W ten sposób w pewnym stopniu zmniejszą się szkody w lasach.
Samotny wilk, który polował w Jabłonkach na psy i straszył ludzi, nie chwycił zastawionej przez leśników przynęty i nie pozwolił się odstrzelić.
Nadleśnictwo Baligród uzyskało zgodę na likwidację drapieżnika po tym, jak coraz częściej widywany był w Jabłonkach.
Podkradał się do ludzkich siedzib, zagryzł trzy psy. Wilk nie mógł w inny sposób zdobyć pożywienia - kulał na lewą, przednią łapę i został odrzucony przez watahę.
Myśliwi czatowali na basiora kilka dni.
- Nęciliśmy go wykładając karmę, ale okazał się bardziej cwany niż ludzie - mówi Stanisław Tobolewski, zastępca nadleśniczego w Baligrodzie.
- Uratowało go również to, że stopniał śnieg i niełatwo było go wytropić.
Według Tobolewskiego, drapieżnik najpewniej wylizał rany. Jest na tyle mocny, że nie podchodzi już do Jabłonek, tylko poluje w lesie.
- Pozwolenie na odstrzał straciło ważność, o nowe nie będziemy występować, bo zagrożenie minęło - mówi.
PODKARPACIE
4 lutego 2008 - 1:26
Wilki polowały na ulicy Dwa wilki zapędziły łanię na ulicę Gombrowicza w Ustrzykach Dolnych. Zatrzymały się dopiero wtedy, gdy zwierzę wbiegło między bloki.
Było ok. godz. 7.30, kiedy Roman Zych spoglądał przez okno swojego mieszkania na III piętrze przy ul. Gombrowicza 19. Nagle wytężył wzrok. Z krzaków u podnóża Kamiennej Laworty wyskoczyła łania, a za nią dwa wilki.
- Nie miałem wątpliwości, psy przecież bym rozpoznał bez trudu - opowiada. - Zresztą strategia polowania była charakterystyczna dla wilków, bo okrążały łanię z dwóch stron. Widok był niesamowity. Pędzące jak błyskawica zwierzęta, a wokół unoszące się tumany śniegu.
Uszła w ostatniej chwili
Jego słowa potwierdza Jan Stecyk, mieszkaniec bloku przy Gombrowicza 21.
- Wychodziłem akurat na spacer z psem. Wtedy dostrzegłem pędzącą łanię. Wbiegła zdyszana na osiedle, chwilę błądziła, jakby nie wiedząc, w którą stronę uciekać. W końcu znalazła przesmyk między blokami i wielkimi skokami pognała w stronę lasu.
Nie wymknęłaby się wilkom, gdyby nie to, że zatrzymały się na drodze, którą codziennie do pracy jadą setki osób.
*
W Bieszczadach, Beskidzie Niskim i na Pogórzu Przemyskim żyje ok. 250 wilków. Są pod ochroną, jednak rokrocznie minister środowiska wydaje zgodę na interwencyjny odstrzał kilku osobników. Powodem są narastające ataki na owce, kozy, bydło i konie. Za szkody wyrządzone przez wilki w gospodarstwach płaci Skarb Państwa.
- Obecność ludzi, szum silników aut i blokowisko były dla nich barierą, której jako dzikie drapieżniki nie mogły przekroczyć - spekulują mieszkańcy. - Gdyby łania była ranna, wilki z łatwością by ją dopadły jeszcze na łąkach pod lasem. Siła, spryt i odrobina szczęścia pozwoliły jej przeżyć.
Kilometrami za zdobyczą
Dlaczego wilki zdecydowały się gonić upatrzoną zdobycz aż pod ludzkie osiedla? Mogły być bardzo głodne, to najbardziej wiarygodne wytłumaczenie. Według Ludwika Puszczałowskiego z Koła Łowieckiego "Jarząbek” w Ustrzykach Dolnych, możliwe, że samicę jelenia atakowały te same osobniki, których ślady widział niedawno podczas polowania na nieodległym od masywu Laworty Strwiążyku.
Dla wilków pokonanie kilku kilometrów to nic wielkiego, mogły się zapędzić na Lawortę za zdobyczą. Ale nie można wykluczyć, że to inna wilcza para, nie mająca nic wspólnego z bytującą w rejonie Strwiążyka.
Wilki nie zagrażają ludziom
Czy ludzie powinni się bać? - W żadnym razie! - zapewnia dr Wojciech Śmietana z Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie.
- Wilk czuje przed człowiekiem respekt. To, że dwa osobniki zagalopowały się i podbiegły aż pod osiedle mieszkaniowe, niczego złego nie oznacza. Upatrzyły łanię w lesie i goniły ją w nadziei, że uda im się ją dopaść Nie można tego rozumieć inaczej.
Czy ktoś oglądał wiadomości na TVP 3 o godz. 20:30 (to była chyba wspólna ramówka)? Niestety spóźniłam się... Zdążyłam tylko usłyszeć, że dwa wilki zagryzły chyba z 6 psów. Czy ktoś orientuje się w jakiej okolicy to było? I skąd wiadomo, że to nie była mieszanka psa z wilkiem ? Ze względu na to, że są pod ochroną i nie można ich odstrzelić, mają zostać złapane i przewiezione w Bieszczady.
_________________ "Jeśli odnajdziesz 150-letni dąb, otul mgłą na jeszcze tyle lat, a drogowskazy odwróć na ślepe ścieżki i głoś, że ptak drapieżny stanął na czatach" Borys Rusko
Czy właściwa jest regulacja populacji wilków w Bieszczadach poprzez odstrzeliwanie? Hodowcy owiec,bydla... domagaja sie aby rozstrzelic czesc wilkow,poniewaz powoduja one ogromne szkody.Czy wojewoda powinien wydac pozwolenie na ich odstrzał mimo iż są pod ochrona ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum