FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Foki
Autor Wiadomość
mikus.zet 

Posty: 1223
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-08-20, 09:01   

Więc ja sobie wreszcie "stwitchowałem" ( :twisted: ) fokę pospolitą (do trzech razy sztuka), tę, która zwiedza sobie południowe wybrzeże Bałtyku, i o której piszą tu;
http://hel.hel.univ.gda.p.../fokposplip.htm
 
 
 
Olga 
Pani Oceanograf


Posty: 1947
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-08-20, 12:26   

może zostanie sobie u nas na dłużej... gorąco zapraszamy ;-)
_________________

 
 
 
mikus.zet 

Posty: 1223
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-09-18, 11:42   

Pawelele esemesuje, ze wlasnie ogladają sobie chłopaki dwie foki szare na Mewiej Łasze.
 
 
 
mikus.zet 

Posty: 1223
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-09-19, 09:59   

Coraz bardziej dociera do mnie to, co zasadniczo jest paradoksem - nie należy się chyba cieszyć z pojawów fok na naszym wybrzeżu, bo jest ono dla nich po prostu zbyt niebezpieczne:

http://hel.hel.univ.gda.pl/aktu/lastminut/małafoczkalipiec.htm

Załamka totalna
 
 
 
mikus.zet 

Posty: 1223
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-09-19, 10:10   

próbowałem wkleić ten link normalnie, ale coś dziwngo z nim jest

[ Komentarz dodany przez: krotom: 2006-09-19, 11:47 ]
dziwna w nim jest ta polska litera... ale po zamianie i tak link nie działa :?
 
 
 
Olga 
Pani Oceanograf


Posty: 1947
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-09-19, 14:52   

też to czytałam i najgorsze jest to Stacja Morska mogła jej pomóc gdyby nie... pomoc plażowiczów którzy przepędzili ją do morza :evil: pewnie i tak nie dało by jej sie uratować ale przynajmniej mniej by cierpiała... do głowy mi nie przychodzi jak moża być takim idiotą :evil: bo trzeba to powiedziec otwarcie ze jak ktos polewa wodą fokę która lezy na plaży i ma rozwalona tylną płetwe to chyba nie jest normalny... do głowy by mi nie przyszło robić cos takiego :? rozumiem że nie każdy musi sie interesowac przyroda ale jakieś podstawowe wiadomości typu foka to nie wieloryb trzeba raczej posiadać... :?
_________________

 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-10-14, 15:40   

Cytat:
Foki wracają do Bałtyku


Zdziesiątkowane na początku ubiegłego wieku zwierzęta dzięki staraniom naukowców znowu osiedlają się na bałtyckich plażach.

Od kilku miesięcy po polskim Wybrzeżu wędruje Cętka. Ta foka pospolita, gdziekolwiek się pojawi, wzbudza zainteresowanie turystów. W Krynicy Morskiej miejscowe władze musiały nawet zorganizować wolontariuszy, którzy chronili zwierzę przed plażowiczami. Foka pojawia się też na plażach Trójmiasta. Pisarz Paweł Huelle, który widział cętkę i zrobił jej zdjęcia, zaalarmował: - Wygląda na zmęczoną, ciągle otacza ją grupka ludzi. Niektórzy próbują jej dotknąć.

Szczęka jako dowód


Sto lat temu widok nie jednej, ale wielkich stad fok wylegujących się latem na piaszczystych łachach, a zimą na lodowych krach nie budził w nikim zdziwienia. W całym Bałtyku żyło wówczas około 100 tys. fok szarych i drugie tyle arktycznych fok obrączkowanych. Cętkowaną fokę pospolitą o dziwo można było spotkać najrzadziej.

Na początku XX w. morski urząd rybacki płacił rybakowi 5 zł premii za zabitą fokę. Jako dowód zgłaszający musiał dostarczyć szczękę zwierzęcia.

- W tym czasie wszystkie państwa nadbałtyckie płaciły za zabicie foki - mówi prof. Krzysztof Skóra, kierownik Stacji Morskiej Uniwersytetu Gdańskiego w Helu. - Tępiono je, bo niszczyły słabe bawełniane sieci rybackie.

Rybacy prześcigali się w wymyślaniu skutecznych metod zabijania zwierząt, traktowali je jak szkodniki. Połowy na zielinty (tak na foki mówią mieszkańcy Półwyspu Helskiego) opisywał już w 1883 r. ks. Hieronim Gołębiewski: "Tuż przy lodzie rybacy za dnia stawiają długie sieciowe ściany z mocnemi sidłami. Zielinty przestraszone uciekają ślepo z lodu i nie zważając na siecie, w nich się plątają, a nie mogąc potem wyjść na wierzch wody dla nabrania świeżego powietrza, w sieciach się duszą, poczem nazajutrz rybacy do domu je zabierają".

Mięso z foki Kaszubi zjadali, uważając je za pokarm postny. Wytopiony ze zwierząt tłuszcz sprzedawali z powodzeniem jako tran na dworach i plebaniach.

Do wytrzebienia fok w Bałtyku przyczynił się wynalazek rybaka Pawła Budzisza z Kuźnicy. Zaprojektował klatkę wykonaną z umiejętnie połączonych sieci, którą ustawiano na dnie morskim. W latach 1912-19 w takich pułapkach zginęło w Zatoce Gdańskiej 520 fok. Po II wojnie światowej ssaki te były w Bałtyku już wielką rzadkością.

Zadanie dla Depki


Cętka sobie wędruje, a Depka - foka szara - jest królową plaży w Niechorzu. Nie rusza się stamtąd od dwóch lat. Ta foka urodzona w Stacji Morskiej Uniwersytetu Gdańskiego w Helu doczekała się już nawet hasła w internetowej Wikipedii.

Powolny powrót fok następuje, ponieważ w latach 80. ubiegłego wieku te same państwa, które wcześniej płaciły za zabijanie zwierząt, postanowiły chronić zagrożony gatunek. Fok szarych żyło wówczas w Bałtyku zaledwie 4,5 tys.

- Ekolodzy doszli do wniosku, że w Bałtyku brakuje tych drapieżników - mówi prof. Krzysztof Skóra. - Rybacy łowią ryby, które mają wartość gospodarczą, a foki polują na gatunki najliczniejsze. Bez nich ekosystem, który ulegał degradacji również z powodu innych czynników, coraz bardziej się rozregulowywał.

Pierwsze ośrodki, które zajęły się programem reintrodukcji foki szarej, powstały w Niemczech i Szwecji. Helskie fokarium zaczęło działać w 1993 r. Nad brzegami Bałtyku przybyło rezerwatów foki szarej ( a u nas wciąż - mimo prawnych zobowiązań - nie udało się utworzyć ani jednego :arrow: mój komentarz). Dzięki takim działaniom dziś w Bałtyku żyje ich już około 17 tys.

W fokarium stacji morskiej mieszka stado pięciu fok - jeden samiec i cztery samice. Młode, które przychodzą tu na świat wczesną wiosną, naukowcy wypuszczają na wolność. Pracownicy stacji ratują i leczą też chore lub ranne zwierzęta znalezione na brzegu.

- Na barkach Depki spoczywa dziś los populacji fok na południowym Bałtyku - żartuje prof. Skóra. - Nie wiemy jednak, jak się zachowa, kiedy osiągnie dojrzałość płciową. Odpłynie z dotychczasowego siedliska czy natrafi w tych okolicach na partnera i się rozmnoży?

Foki jak mewy i kaczki :?:


Każdego roku morze wyrzuca na brzeg kilka martwych fok. Tej wiosny zjawisko nabrało masowego charakteru. W ciągu kilku miesięcy naukowcy odebrali zgłoszenia o kilkudziesięciu nieżywych zwierzętach. Podobnie było w Niemczech.

- Nie wiemy, dlaczego tak się dzieje
- przyznaje prof. Skóra. - Wpływ ma na pewno wyrost liczebności tych zwierząt, ale nie może to być przyczyną tak wielkiego wzrostu śmiertelności. Nadal szukamy powodów.

Największym zagrożeniem dla fok są dziś - tak jak przed laty - rybackie sieci. Niektóre z państw, np. Szwecja, pracują nad nowym typem sieci, w których zwierzęta nie będą masowo ginęły.

Na całym wybrzeżu Bałtyku mieszka 16 mln ludzi. Czy jest tu jeszcze miejsce dla odnawiającego się gatunku? Krzysztof Skóra przekonuje, że tak. - Foki mogą żyć obok ludzi, ich osiedli, portów i przystani tak samo jak mewy czy dzikie kaczki. Nie wolno nam jednak nadużywać ich zaufania podczas bezpośredniego kontaktu. Fokę najlepiej obserwować z pozycji leżącej lub siedzącej, obserwatorzy nie powinni jej osaczać. Musi mieć swobodny dostęp do brzegu i do wody - radzi naukowiec.

Stacja morska przez całą dobę czeka na informacje o zaobserwowanych fokach. Alarmowe numery telefonów: 0 601 889 940 lub 0 58 675 08 36.


Źródło
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
mikus.zet 

Posty: 1223
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-01-08, 23:03   

W "Wyborczej" (naszym dodatku lokalnym) napisali dzisiaj, że Depka przebywa / ła ostatnio koło Rewy - w każdym razie opuściła wybrzeże zachodnie i kręci się w naszej okolicy.
 
 
 
mikus.zet 

Posty: 1223
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-01-08, 23:09   

Oto ten tekst:

„Depka, jedyna dziko żyjąca foka szara, która osiedliła się na polskim wybrzeżu, pojawiła się w Zatoce Gdańskiej w okolicach Rewy. Mieszkańcy, próbując jej pomóc, usiłowali wepchnąć zwierzę z powrotem do wody.
Depkę najczęściej można spotkać w Niechorzu - tamtejsi mieszkańcy oswoili się już z widokiem zwierzęcia. Depka urodziła się w 2004 roku w fokarium Stacji Morskiej Uniwersytetu Gdańskiego w Helu, została wypuszczona na wolność wraz z innymi młodymi helskimi fokami. Odwiedziła wybrzeża Szwecji, Danii i Niemiec, ale zdecydowała się osiedlić w Polsce. Łatwo ją poznać, na boku ma wymrożoną literę P.

Na przełomie starego i nowego roku foka opuściła Niechorze. Najpierw widziano ją w Ustce, wczoraj pojawiła się na plaży w Rewie.

- Leży na brzegu, podchodzi do niej wiele osób - mówi prof. Krzysztof Skóra. - Niestety, niektórzy próbują ją dotknąć i wepchnąć do wody. Mogą w ten sposób zaszkodzić i zwierzęciu, i sobie.

Foki wychodzą na brzeg, aby odpocząć. Można je obserwować, ale z dystansu kilku metrów, najlepiej z pozycji leżącej lub siedzącej. Nie wolno karmić ani wyciągać ręki, bo w sytuacji zagrożenia zwierzę może ugryźć - taka rana może być bardzo niebezpieczna. Nie wiadomo, dlaczego Depka zdecydowała się opuścić Niechorze.

- Mogła popłynąć za ławicą ryb - przypuszcza prof. Krzysztof Skóra.

Na początku XX wieku w Bałtyku żyło około 100 tys. fok szarych i drugie tyle fok obrączkowanych. Tępili je rybacy, bo niszczyły sieci. Po II wojnie światowej zwierzęta te były już rzadkością. Dziś, dzięki staraniom naukowców w Morzu Bałtyckim mieszka ok. 17 tysięcy fok. Stacja Morska UG przez całą dobę czeka na informacje o zaobserwowanych fokach. Alarmowe numery telefonów: 0 601 88 99 40 lub (0-58) 675 08 36.”
 
 
 
mikus.zet 

Posty: 1223
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-01-08, 23:10   

I link (pewnie wkrótce przestanie działać):
http://miasta.gazeta.pl/t...36,3834569.html
 
 
 
Olga 
Pani Oceanograf


Posty: 1947
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-01-09, 22:43   

na www.fokarium.pl też o tym jest... może znudził jej sie jednostajny krajobraz i postanowila wybrać sie na wycieczke... ;)

a co ciekawe na tej stronie sa informacje o systematycznym powrocie na nasze wybrzeże foki pospolitej "Cętki"... ciekawe czemu ona sie ludzi nie boi....
_________________

 
 
 
mikus.zet 

Posty: 1223
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-01-10, 21:00   

olenka napisał/a:
a co ciekawe na tej stronie sa informacje o systematycznym powrocie na nasze wybrzeże foki pospolitej "Cętki"... ciekawe czemu ona sie ludzi nie boi....


Śmieszna sprawa, bo Cętka zrobiła zamianę z Depką na miejsce pobytu - teraz ona jest na wybrzeżu zachodnim:
http://hel.hel.univ.gda.p.../fokposplip.htm
 
 
 
mikus.zet 

Posty: 1223
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-01-23, 12:05   

Cętka była widziana w sobotę (20.01) na plaży w Helu.
 
 
 
halabard 


Posty: 79
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-03-03, 13:22   

Ja obserwuje foki na tej stronce użz 2 lata, ale nie ma żadnych aktualizajci :(
 
 
Olga 
Pani Oceanograf


Posty: 1947
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-03-14, 19:06   

pewnie wszyscy o tym wiedzą ale i tak informuję, że w fokarium są 3 nowe foki :mrgreen: . Maluchy niedawno sie urodziły i narazie są pod czujnym okiem swoich mam. W tym roku stadko powiększyło sie o 2 samców i jedna samiczke. Czyli Bubas sie dobrze spisał :oki:
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org