...i (jeśli mogę cos dodać) w pobliżu nor borsuczych można sie natknąć na niewielkie dołki (to latryny), a poza tym w pobliżu nory powinien (ale nie zawsze) się znajdować kopiec świezej ziemi bądź piachu, który to borsuk usuwa z nory wtedy gdy ją czyści lub kopie nowe korytarze. A poza tym do wnętrza jamy borsuczej prowadzi zazwyczaj kilka wejść.
A czy lisy mozna tak samo obserwowac jak borsuki czyli zaczaic sie kolo nory lisa po zmroku i czekac az wyjdzie ?
Z lisami może się powieść najczęściej wtedy gdy odchowują młode. Potem bardzo rzadko przebywają w norach, czasem nora służy im tylko jako tymczasowe legowisko. Z borsukami jest łatwiej- bo zawsze jakieś osobniki będą w nich drzemać.
W jakiej najlepiej odległości od nory borsuka sie ukryc by nas nie wyczul ??
możesz być nawet metr od nory ale ważne żeby ktoś ciebie podprowadził a potem sam odszedł wtedy borsuki na podstawie drgań ocenią, że jest bezpiecznie i wyjdą z nory
_________________ Tatko od 12 sierpnia, mąż od 7 czerwca
Konstruktywny krytyk
Na granicy regionów LUB, MAZ, PDL.
Podobno najlepiej obserwować z drzewa w pobliżu nory. Tylko wysoko bo jak kumpel siedział 2,5 metra to jeszcze go wywęszył - obserwator był palacz
Budujemy kryjówkę by focić go na jego ścieżce przez tarninę
_________________ ...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…
Borsuki ogladalem z drzewa (nisko) ok 10-20m od nory. Ale ogolnie one nie sa bardzo plochliwe. Raz z borsukiem spotkalem sie na drodze w Bialowiezy i musialem przechodzic z jednej strony na druga, zeby mnie nie wyczul.
Czy da sie okreslic o ktorej godzinie o tej porze roku borsuki najchetniej wychodza z nory ?
Wczoraj byłem przy norach borsuczych i około godz. 19.15 zwierzęta zaczęły je opuszczać.
Tak więc między godziną 19 a 20 jest duża szansa aby zobaczyć borsuka.
Wczoraj wieczorem tez sie czaiłem przed norą borsuka ale nie mialem takiego szczescia. Ale bylem tylko koło 30 min przy noze wiec nie ma co duzo oczekiwac. Ale za to sarny podeszly do mnie okolo 4 metry i dopiero wtedy mnie wyczuły. Gdyby nie wiatr prawie w ich strone to moze podeszly by blizej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum