Pojawilo sie zapotrzebowanie na taki temat, ale szczerze mowiac nie mam pojecia od czego zaczac To jest temat tak rozlegly, ze trzeba lat zeby go zglebic a i tak nigdy sie nie dowie wszystkiego. Zmiennosc ogromna. Podobno to trudna grupa Ale da sie zyc, na pewno latwiejsza niz siewki :>
Przydaloby sie zaczac od jakichs spraw ogolnych, ale i tak nie wiem od czego Moze wiec po prostu wspolnymi silami, podpierajac sie literatura specjalistyczna, bedziemy sobie nawzajem odpowiadac na pojawiajace sie pytania.
Ten temat bedzie zadedykowany rozpoznawaniu drapoli, trzeba miec nadzieje, ze nie zejdzie na offtopic Po zagadkach widze, jak wiele sie mozna nauczyc, wiec dodatkowe zalozenie tematu moze jeszcze przyspieszyc zdobywanie wiedzy.
Wiec z jakimikolwiek pytaniami prosimy tutaj
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Smoki hoduję.
Ostatnio zmieniony przez kessy 2004-07-09, 16:13, w całości zmieniany 2 razy
To ja zaczne od czego łatwego:
-bielik: bardzo duży, biały ogon (tylko u ad.), głowa janiejsza od reszty ciała(tylko u ad.), ogólnie trudno go z czym pomylić
-myszołów: ubarwienie ciemno lub czarno brunatne (w skrócie br?zowy), na piersi wzór w kształcie litery "V", tego też trudno z czym pomylić.
_________________ ceterum censeo Carthaginem esse delendam
Nie zgodze sie co do myszolowa. Mozna go pomylic z wieloma gatunkami, np jasne osobniki z myszolowem wlochatym. Mozna pomylic z trzmielojadem. Z innymi duzymi drapieznikami. Wg Forsmana - nawet z orlami. Przy braku doswiadczenai latwo pomylic z jastzrebiem. No, mozna z praktycznie prawie kazdym jastrzebiowatym
Oczywiscie gdy zobaczymy z bliska a ptak jest klasycznie ubarwiony to nie powinno byc wiekszych problemow, ale wlasnie wspomniana zmiennosc, ktora jest u myszolowa ogromna moze powodowac problemy, dlatego szczegolnie poczatkujacy powinni uwaznie przypatrywac sie myszolowom - zeby poznac ich zmiennosc i nauczyc sie na jakie cechy zwracac uwage zeby sie nie pomylic. To tyle tytulem wstepu, nadal mam zaleglosci na forum ale bedzie ciag dalszy
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Zagadka nie jest specjalnie trudna, w zasadzie zabawic sie mozna w oznaczaniu plci Mozemy przedyskutowac jak Gajowy zakonczy jesli nikt wczesniej nie napisze czegos konkretniejszego
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Nie zgodze sie co do myszolowa. Mozna go pomylic z wieloma gatunkami, np jasne osobniki z myszolowem wlochatym.
Tutaj zgodzę się nawet w 200%.
Popatrzcie na zdjęcie poniżej. To jest słynny już (przynajmniej dla kessy ) osobnik, który latał sobie swego czasu nad moim blokiem. Udało mi się ustalić gatunek tylko dlatego, że zrobiłem fotki i mogłem się im dokładnie przyjrzeć.
Zanalizujmy co widać:
Na pierwszy rzut oka widać, że to myszołów (no może na tym zdjęciu nie widać, ale musicie mi w tej kwestii uwierzyć). Pytanie jednak brzmi: Jaki? Wykluczyć można oczywicie Kurhannika (Buteo rufinus) co wydaje się w tej sytuacji oczywiste.
Należy zatem wzi?ć pod uwagę B. buteo i B. lagopus. I tak:
1. Spód ciała jest generalnie jasny. Powiedziałbym zaskakuj?co jasny jak na typowo ubarwionego myszołowa zwyczajnego. Czy to oznacza, że lagopus?
2. Ciemne końcówki lotek na całej długoci skrzydła. To akurat cecha, która może występować zarówno u jednego, jak i drugiego gatunku, które bierzemy obecnie pod uwagę. Mamy więc coraz więcej w?tpliwoci.
3. Ciemny pas końcowy ogona. Bingo. Więc to myszołów włochaty. Czy aby na pewno? Też tak pomylałem na pocz?tku. Ucieszyłem się bardzo, bo to byłaby moja pierwsza obserwacja tego gatunku. Podczas obserwacji przez lornetkę zwracałem uwagę na występowanie typowych cech po których można oznaczyć te gatunki. Dlatego w oczy rzucił mi się ciemny pas na ogonie.
4. W?tpliwoci dopadły mnie jednak, kiedy ogl?dałem już zdjęcia na komputerze i kiedy mogłem swobodnie nimi manipulować. Zwiększać ostroć, przybliżać etc. Zauważyłem mianowicie, że ten osobnik nie ma tak typowych dla Myszołowa ciemnych plam na nadgarstkach. Zredukowane s? one tylko do małych "przecinków". Co jest? Pomylałem. Rzuciłem okiem do Jonssona i przeczytałem, że taka cecha jest właciwa jedynie dla Myszołowa zwyczajnego (Buteo buteo), a konkretnie jego jasnej formy.
Ostatecznie przyj?łem więc, że to myszołów zwyczajny, choć przyznam, że pozostał jaki 0.1% w?tpliwoci.
myszołów.jpg
Plik ściągnięto 2430 raz(y) 6.86 KB
_________________ FACTA NON PRAESUMUNTUR, SED PROBANTUR
Faktów się nie domniemywa, lecz je udowadnia
Kessy, Dzięki za rozpoczęty temat. jestem pocz?tkuj?c? ogl?daczk?,a drapolami nie zajmowałam się dot?d zupełnie. Po prostu z braku nawet minimum wiedzy i umiejętnoci ich rozróżniania. Przejrzałam już większoć stron www powięconym drapieżnym ( gratulacje za twoj? !), ale i tak nijak się to nie przekłada na umiejętnoci w polu. Jestem uparta i cierpliwa, więc mylę, że przy Waszej , Ptasiarze, pomocy nareszcie uszczknę tej frapuj?cej tajemnicy.
Myslę, że w moim pobliskim lesie s? dwa jastrzebie, ale niestety nie jestem pewna jak im sie dobrać do piora, żeby je na 100% rozpoznać. jedyne namacalne to dwie kupki wieżych piór zjedzonych doszczętnie gołębi i jakie mgliste jednorazowe obserwacje zarysów ptaka na ciemniej?cym niebie. Będę uważnie ledzić ten temat.
Mam problem: jak odróżnić samca jastrzębia od samicy krogulca? Za cholere nie moge sobie z tym poradzić i w efekcie nigdy nie wiem, co widziłam. A w locie, to już kompletna klapa. Pozdrawiam.
Gdzie słyszałem, że był wydany specjalny nr Notatek Ornitologicznych powięcony rozpoznawaniu drapieżników. Może kto ma taki nr i mógłby podać kiedy został wydany (nr i rocznik). Z kupieniem to pewnie byłby problem, ale ksero mogłoby choć częsciowo rozwi?zać problem.
To jest problem dużej liczby, nawet zaawansowanych obserwatorów drapieżników. Niestety rozróżnienie takie jest na prawdę bardzo bardzo ciężkie.
Po pierwsze. Mimo podobieństwa samiec jastrzębia jest większy od samicy krogulca.
długoć ciała: A. gentilis ok. 50cm a A. nisus ok. 37 cm
rozpiętoć skrzydeł: A. gentilis ok. 100 cm a A. nisus 74 cm
Oczywist? spraw? jest jednak, że nie da się wykorzystać tej informacji kiedy nie mamy sklali porównawczej. Pomocniczo można na przykład porównywać sobie wielkoci do innych ptaków często przez nas widywanych. Na przykład Goł?b miejski ma rozpiętoć skrzydeł w granicach 68 cm, a Wrona czy Gawron w granicach 85 - 100 cm. Oczywicie to wszystko jest płynne i w krótkiej chwili naszej obserwacji może po prostu nie być czasu na jakie subtelne porównania.
Zerkn?łem do mojej literatury i znalazłem takie informacje:
1. Przewodnik Ptaki drapieżne Europy autorstwa Theodora Mebsa (nota bene doskonała moim zdaniem ksi?żka o drapieżnikach - uważam, że najlepsza jeli chodzi o wydawnictwa polskojęzyczne) mówi:
"Nawet dowiadczony obserwator może mieć trudnoci z odróżnieniem w locie samicy krogulca od samca jastrzębia, zwłaszcza z większej odległoci i nie mog?c ich porównać z innymi ptakami. Może mu pomóc następuj?ca wskazówka: uderzenia skrzydeł krogulca s? szybsze i delikatniesze, a jastrzębia nieco wolniejsze i energiczne."
2. Jonsson wspomina o różnicy wielkoci, a także pisze, że sylwetka Krogulca wydaje się smuklejsza, a ogon dłuższy i węższy przy nasadzie niż u Jastrzębia.
[ Dodano: 2004-04-07, 11:19 ]
Cytat:
Gdzie słyszałem, że był wydany specjalny nr Notatek Ornitologicznych powięcony rozpoznawaniu drapieżników
Nie wiem, czy o to chodzi, ale ja już od dłuższego czasu poszukuję:
Christensen S., Nielsen B. P., Porter R. F. Willis I.: Rozpoznawanie europejskich ptaków drapieżnych w locie" - Notatki Ornitologiczne t. 16, z. 5 s. 3 - 144, rok 1975
Jeli kto ma, albo byłby w stanie zdobyć, to niech co powie.
_________________ FACTA NON PRAESUMUNTUR, SED PROBANTUR
Faktów się nie domniemywa, lecz je udowadnia
Gdzie słyszałem, że był wydany specjalny nr Notatek Ornitologicznych powięcony rozpoznawaniu drapieżników. Może kto ma taki nr i mógłby podać kiedy został wydany (nr i rocznik). Z kupieniem to pewnie byłby problem, ale ksero mogłoby choć częsciowo rozwi?zać problem.
No to jest BARDZO ciekawa wiadomosc. Popytam tez wsrod swoich znajomych, zajrze na pewno do biblioteki glownej.
Natomiast w kwestii samicy krogulca i samca jastrzebia. Na dobry poczatek powiem wam ciekawostke. Mam widokowke ewidentnego samczyka krogulca podpisana "jastrzab"... przez PTOP W tym wypadku akurat wierze sobie, bo nie wyobrazam sobie zeby taki delikatny dziobek byl jastrzebi
A wracajac do sprawy - wiadomo, nie jest to proste. Wydaje mi sie, ze latwiej jest odroznic osobnika siedzacego, ktoremu mozemy sie przyjrzec z bliska. Krogulce maja taki "delikatny wyraz twarzy". Niestety ta cecha, jak wsopmnial Marfu, wymaga opatrzenia. Dorosle samiczki maja cala ciemna glowe z waska jasna brewka. Nozki jak wykalaczki, dla porownania popatrzcie na jastrzebia.
W locie natomiast krogulec szybciej i jakby lzej uderza skrzydlami, jest mniejszy i smuklejszy (najszerszy w gornej czesci piersi, jastrzab wyglada jak kura chociaz trzeba uwazac ogolnie na ta ceche, znowu opatrzenie by sie przydalo...). Skrzydla porownywalnie szersze i krotsze, ogon natomiast dluzszy i z ostrymi katami. To co mowilam ze widoczne dobrze u siedzacych widac tez w locie - glowa i dziob mniejsze. Mozemy sobie wykluczyc pomylke z mlodym samcem jastrzebia, gdyz krogulce we wszystkich szatach sa prazkowane a nie kreskowane jak mlode jastrzebie. Wzor na spodzie skrzydla wyrazniejszy niz u jastrzebia (chociaz MLODE jastrzebie tez maja dosc wyrazny - ale wykluczylo je juz kreskowanie spodu ciala). Rowniez u wiekszosci jest mniej lub bardziej widoczny rudy odcien na gardle i gornej piersi.
Tak z grubsza mowi wujek Forsman Pododawalam tu i owdzie cos od siebie. Jest oczywiscie sprawa rozroznainia wieku krogulcow, ale to juz chyba nie na temat
A. Jest jeszcze jedna cecha. Jak krogulec szybuje na calkowicie rozpostartych skrzydlach (rzadki widok biorac pod uwage ze najczesciej widzimy tylko jak przemyka miedzy drzewami ) to dlon wydaje sie jednakowo szeroka jak reszta skrzydla, w czasie gdy u jastrzebia jest wezsza, palczaste lotki odcinaja sie dosc wyraznie od reszty pierwszorzedowek.
I jeszcze zalacznik, bo najlepiej jest sie uczyc patrzac na to o czym sie czyta. Dzieki za pomysl Anem
[ Dodano: 07 Kwi 2004 12:05 pm ]
Anem, niech Cie usciskam Zrobilismy wspolnie istne kompendium wiedzy, prawie sie nie pokrywaja cechy wymienione! Ciekawe jak sie spdoba forumowiczom
jas-krog.jpg jastrzab a krogulec
Plik ściągnięto 2380 raz(y) 125.82 KB
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum