PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kessy
2006-10-18, 22:55
ABC rozpoznawania drapoli
Autor Wiadomość
Anem 


Posty: 2499
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2004-04-07, 13:13   

Jeszcze w kwestii myszołowów. Zrobiłem małe porównanie. Popatrzcie jak zwodnicze może być upierzenie Buteo buteo:

Ad1. Jasny a ciemny spód ciała. (Jasny spód automatycznie powoduje, że bardziej widoczne s?, właciwe raczej dla B. lagopus ciemne końce lotek ogona).

Ad2. Zredukowane jedynie do "przecinków" a wyraĽne ciemne plamy na nadgarstkach.

Ad3. Widoczny (chyba najbardziej myl?cy) a niewidoczny ciemny pasek końcowy na ogonie.

[ Dodano: 2004-04-07, 13:25 ]
Obydwa osobniki to rzecz jasna Myszołowy zwyczajne (Buteo buteo). :D

Myszołowy_porównanie.jpg
Plik ściągnięto 4344 raz(y) 10,46 KB

 
 
TatRa 


Posty: 1244
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2004-04-07, 13:44   

Anem :res: i Kessy :res:
brak mi słów, jestecie WIELCY

A jako drugi temat proponuję porównanie orlików krzykliwego z grubodziobym. Wiem że będzie to temat prawie wył?cznie teoretyczny w porównaniu z poprzednim bo ptaki to o wiele rzadsze, ale jak się uczyć to się uczyć :P
_________________
Radosław Tatko
 
 
 
dorota 

Posty: 71
Wysłany: 2004-04-07, 16:06   

Kessy i Anem - IMPONUJˇCE, niedosyć, że treć wyczerpujaca to i właciwie skorelowana z pomocami dydaktycznym :-D ; korzystajac z okazji:
WESOŁYCH ?WIˇT I PTASIEJ OBFITO?CI- wszystkim życzę i sobie też. [color=444444][/color]
pozdrawiam
 
 
Szybszy 


Posty: 1216
Skąd: W-wa
Wysłany: 2004-04-07, 18:25   

A wniosek Tatry o analizę porównawcz? orlików jest wielce zacny. Dodam po lamersku, że fajnie byłoby jeszcze co na temat młody bielki vs. orlik. Sam też poszperam.
_________________
www.Modraszka.pl
 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8915
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-04-08, 22:04   

Akurat szukalam zdjec orlikow zeby napisac w koncu to porownanie, a znalazlam... cos wspanialego! Sam Guru Forsman zabral glos w tamtejszej dyskusji!!! Cisnienie mi skoczylo z emocji :-D Ponizej zamieszczam link dla znajacych jezyk angielski w stopniu conajmniej dobrym (uwzgledniajac terminologie ornitologiczna) - zaraz zaczynam tlumaczenie dla reszty. Goraco polecam zapoznanie sie z ta trescia!

http://www.rarebirdspain.net/arbsf020.htm

Tlumaczac czesci anglojezyczne:
Niezidentyfikowany orlik w Doñana,
mozliwa hybryda pomarina x clanga?

Wszystkie zdjecia i oryginalny opis - Santiago Villa.
Komentarz - Ricard Gutiérrez i Dick Forsman.


Wstep
Oba, orlik grubodzioby Aquila clanga oraz orlik krzykliwy Aquila pomarina naleza w Hiszpani do rzadkosci, wymagajac potwierdzenia przez narodowa komisje CR/SEO.

Do 1999 (ostatni opublikowany raport CR/SEO) zaakceptowano 12 obserwacji 12 osobnikow A.clanga ale w rzeczywistosci wydaje sie ze jest wiecej ptakow niz te zglaszane a gatunek musi byc rzadkim, ale regularnym gosciem w kraju. A.pomarina jest o wiele rzadszy, z zaledwie jednym zatwierdzonym zloszeniem i kilkoma kolejnymi wiarygodnymi bedacymi w trakcie weryfikowania. Jesli odnotujesz ktoregokolwiek z tych orlow, zglosc swoja obserwacje do rarezas@seo.org.

Pomimo ze identyfikacja niektorych orlikow krzykliwych moze byc relatywnie prosta, niektore, takie jak ptak ponizej, moga prezentowac cechy posrednie miedzy orlikami grubodziobym i krzykliwym i dlatego wymagaja szczegolowego opisu aby stwierdzenie zostalo zaakceptowane (11 z 23 stwierdzen, 47.82%, zgloszonych do 2000 roku zostalo odrzuconych z powodu roznych okolicznosci, archiwa CR/SEO).

27.12.2001, Santiago Villa zobaczyl orlika w La Rocina, PN Doñana i uznal go za orlika grubodziobego A.clanga przesylajac nam ponizszy szczegolowy opis (po hiszpansku) do zalaczenia na stronie oraz odeslania dalej do CR/SEO:

tu nastepuje opis po hiszpansku

Dyskusja przynaleznosci gatunkowej ptaka
Po obejrzeniu doskonalych zdjec i przeanalizowaniu powyzszego opisu bylo jasne ze, pomimo iz ptak zostal wstepnie oznaczony jako clanga, RG nie byl do konca usatysfakcjonowany tym faktem, gdyz male i srednie pokrywy byly szczegolnie jasne, ptak nie byl 'wystarczajaco' plamkowany i dziob nie byl byc moze tak toporny jak oczekiwano. Mimo to, ptakowi brakowalo jakiejkolwiek plamy na karku a glowa wygladala na zbyt ogromna jak na wlasciwiego pomarina, jedynego gaunku alternatywnego. Po kilku komentarzach znajomych w Katalonii nie doszlismy do zadnych konkretnych wnioskow wiec RG podjal decyzje o skontaktowaniu sie z Dickiem Forsmanem dla uzyskania bardziej profesjonalnej opinii:

Cytat:
...otrzymalem sporo zdjec podejrzewanego clanga ktore umiescilem w sieci (ale nadal niedostepne publicznie) na www.rarebirdspain.net/arbsf020.htm i moze to pana zainteresowac. Rzecz w tym, ze przeczytawszy pana ksiazke ptak wydaje sie bardziej jak pomarina, z upierzeniem raczej swiezym (stad juvenile) ale z raczej bladymi srednimi i malymi pokrywani, stad przypominajacy pomarina. Ale uwazam ze glowa, dziob i masywna budowa wskazuja raczej na pomarina, niz na clanga. Z drugiej strony, na zdjeciu z rozpostartym skrzydlem, nie wyglada zbytnio szeroko? Autor oznaczyl osobnika jako clanga i mysle, ze to musi byc clanga nie wygladajacy tak ciemno i plamkowanie jak przecietny.


Dick Forsman odpowiedzial:

Cytat:
Drogi Ricard,
Dziekuje za ciekawe zdjecia. Ptak jest daleki od prostoty oznaczenia i na tym etapie wolalbym raczej pozostawic go jako nieoznaczonego ! Dla mnie sylwetka jest bardzo podobna do krzykliwego, chociaz te dwa moga byc bardzo podobne: glowa wyglada na duza z odpowiednio malym dziobem. Takze nogi wydaja sie dlugie i raczej "chude" (spojrz na zdjecie z rozpostartymi skrzydlami). Upierzenie jest dokladnie takie jak u krzykliwego, wlaczajac w to wyrazny kontrast gornego skrzydla, oprocz brakujacej zoltawej plamy na karku, ktora jest jedyna rzecza przemawiajaca przeciwko krzykliwemu! Tak oto mamy ptaka prezentujacego cechy obu gatunkow.
Bez mozliwosci zobaczenia detali spodu skrzydla, szczegolnie prazkowania lotek drugorzedowych, wolalbym raczej pozostawic kwestie otwarta odnosnie przynaleznosci gatunkowej tego ptaka. Oczywiscie moze to byc takze hybryda, co tlumaczyloby pomieszanie cech. Mieszane pary wychowujace mlode byly stwierdzane w krajach nadbaltyckich i te mlode hybrydy moga wkazywac dziwne zwyczaje migracyjne.

Mam nadzieje, ze uda ci sie zrobic wiecej zdjec tego osobnika, ktory jest daleki od prostego do oznaczenia orlika.

Serdeczne pozdrowienia
Dick


Wnioski
Od poczatkowych przypuszczen do ostatecznego orzeczenia DF, wydaje sie ze oznaczenie tego ptaka jest dalekie od bycia prostym. Co ciekawsze: przypomina nam to iz te obserwacje zasluguja na szczegolowe opisy i nawet w wypadku posiadania doskonalych zdjec lepszych niz przecietne takich jak ponizsze, ostateczna identyfikacja tego i innych rzadkich gatunkow nie moze byc bezpiecznie okreslana bez pelnej dokumentacji i dokladnego zbioru informacji.

Byc moze, jak twierdzi DF, nasza niepewnosc i watpliwosci sa powodowane faktem iz jest to (nieoczekiwana przez nas) hybryda pomiedzy gatunkami, pierwsza jaka pojawilaby sie jak dotad w Hiszpani.

Zdjecia
Wszystkie zdjecia przedstawiaja orlika gatunku clanga/pomarina lub clanga x pomarina, mlodocianego, La Rocina, PN Doñana, Huelva, 27.12.2001 , prezentujacego raczej jasne srednie i male pokrywy i przez to przypominajacego A.pomarina oraz z kilkoma plamkami w tym miejscu. Jednakze, prezentujac potezny dziob i glowe, na ktorej brak tez diagnostycznej plamy na karku przypomina clanga. Wszystkie zdjecia wykonane przez Santiago Villa.

zdjecia ponizej, kliknijcie w link

Uffffff. Mam nadzieje, ze podobalo sie wam chociaz w polowie tak bardzo jak mnie... :shock: :-D
edit: przepraszam za bledy i niedoskonalosci, juz widze ze sa :oops:
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
Ostatnio zmieniony przez kessy 2004-04-09, 12:54, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2004-04-08, 22:52   

Jak kessy cos napisze o orlikach to ja moge dodac fragmenty moich notatnikow terenowych, tzn . zacytowac bo skaner mam u mej lubej.
Konkretnie obserwacje obu gatunkow z Bieszczad.
Jezeli chodzi o krzykliwego to jest to w tych gorach bardzo powszechny gatunek , nawet nad centrum Leska :mrgreen: ...
Tak jak Biebrza jest mekka siewek :twisted: tak Bieszczady naleza do drapoli... polecam goraco, wszedzie tanio, nie ma ludzi, a niebo w czarne drapiezne kropy :wink: ... jedyny minus to deszcz, srednio raz na dzien :(
_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
Hubert 


otop

Posty: 6019
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-08, 22:55   

Cytat:
Jak kessy cos napisze o orlikach to ja moge dodac fragmenty moich notatnikow terenowych, tzn . zacytowac bo skaner mam u mej lubej.
Konkretnie obserwacje obu gatunkow z Bieszczad.
Jezeli chodzi o krzykliwego to jest to w tych gorach bardzo powszechny gatunek , nawet nad centrum Leska ...
Tak jak Biebrza jest mekka siewek tak Bieszczady naleza do drapoli... polecam goraco, wszedzie tanio, nie ma ludzi, a niebo w czarne drapiezne kropy ... jedyny minus to deszcz, srednio raz na dzien

Jak przekonasz mojego komendanta obozu, że lornetka to nie jest rzecz zawadzaj?ca to sobie te drapole poogl?dam, z caryńskiej widziałem jakiego bardzo dużego drapola, wtedy sobie pomylałem, że to własnie krzykliwy, ale to nic pewnego.

P.S. Na 16 dni obozu deszcz padał tylko raz :-P
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2004-04-08, 23:00   

Cytat:
Jak przekonasz mojego komendanta


NIe wiedzialem ze jestes z policji ... :|

Cytat:
Na 16 dni obozu deszcz padał tylko raz


to chyba w grudniu tam byles :wink: :lol:
A tak na serio to kupe szczzescia miales

Cytat:
z caryńskiej widziałem jakiego bardzo dużego drapola


a moze przedniak? :shock:
_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
Anem 


Posty: 2499
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2004-04-08, 23:06   

Mam troszkę czasu, więc czas na kolejn? porcję przydatnych informacji (mam nadzieję, że kto to w ogóle czyta) dotycz?cych rozróżniania Buteo buteo i Buteo lagopus

Ważn? rzecz?, w momencie kiedy ręce nam opadaj? i nie wiemy, czym jest to co obserwujemy, jest rzucenie okiem na kalendarz.

Jak wiadomo myszołów włochaty, jest u nas jedynie ptakiem przelotnym i zimuj?cym, więc próżno szukać go w tych okresach roku, które s? dla niego sezonem lęgowym. Ponieważ Myszołowy zwyczajne występuj? na terenie Polski cały rok, ułatwia nam to zdecydowanie sprawę. Patrz?c jak w ci?gu roku rozkłada się bytowanie u nas B. lagopus należy powiedzieć że:

okres przelotów przypada na marzec do drugiej dekady maja, oraz druga dekada wrzenia do pierwszej dekady grudnia.

Jeli chodzi o najwczeniejsze i najpóĽniejsze obserwacje, to s? to odpowiednio notowania z dnia 11 sierpnia i 23 czerwca.

Uogólniaj?c można więc powiedzieć, że spotkanie w naszym kraju Myszołowa włochatego w okresie pomiędzy 24 czerwca a 10 sierpnia jest bardzo mało prawdopodobne. Nie jest oczywicie wykluczone, ale jeli co takiego nam się przytrafi, to trzeba szybciutko biec do Komisji Faunistycznej. ;) Nie jest to może duże ułatwienie, bo okres to krótki, ale zawsze co.

Teraz znowu mała lekcja pogl?dowa. Było porównanie jasnej odnmiany B. buteo z ciemn? jego odmian?, a teraz porównamy jasnego Myszołowa zwyczajnego z Myszołowem włochatym.

Jak widać na pierwszy rzut oka rozróżnienie nie jest wcale takie proste. Zacznijmy więc:

1. Zarówno jeden jak i drugi gatunek ma ciemne końcówki lotek.
2. Zarówno jeden jak i drugi ma ciemny pas na ogonie, co może być niestety najbardziej myl?ce. Pocieszeniem może być to, że taki wyraĽny pasek końcowy ogona u jasnych odmian Buteo buteo, to również rzakoć. Patrzę włanie do Jonssona i widzę, że pas ten jest zwykle bledszy i cieńszy niż u B. lagopus.

S? jednak cechy, które pozwalaj? na odróżnienie, ale sa one często ciężkie do zauważenia.

Popatrzcie na tułów i na jego kolor. Paradoksalnie u jasnych Myszołowów zwyczajnych jest on janiejszy niż u Myszołowów włochtych.

3. Decyduj?c? cech? s? jednak ciemne plamy na nadgarstkach, o których pisałem już w poprzednim pocie. Ponieważ B. lagopus jest z natury swej jasny, a we wszystkich szatach posiada ciemne, pełne zdblizone kształtem do kwadratów plamy na nadgarstkach, powoduje to, że jest to rzucajacy się w oczy detal. U Jasnych B. buteo zanikaj?ce plamy, ograniczone jedynie do "przecinków" mog? być słabo widoczne, ale wskazuj? niezbicie na właciwy gatunek.

Rozróżnienie tych dwóch gatunków Myszołowów nastręcza wielu obserwatorom dużych kłopotów. Dowiadczyłem tego na własnej skórze. Zmiennoc upierzenia jest na prawdę ogromna i to nie tylko jeli chodzi o stopień ogólnej jasnoci osobników, ale również o rysunek na tułowiu i spodniej powierzchni skrzydeł.

Następna częc, która pojawi się jak tylko znajdę trochę czasu, dotyczyć będzie trudnoci w rozróżnieniu Myszołowa (Buteo buteo) i Trzmielojada (Pernis apivorus).

Zapraszam.

P.S. Jeli piszę pierdoły to dajcie znać - przestanę ;)

porównanie.jpg
Plik ściągnięto 4176 raz(y) 7,97 KB

 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8915
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-04-08, 23:13   

Szymon czekamy na Twoje uwagi z Bieszczad!

A ja bardzo prosze... :oops: Nie urzadzajmy chociaz w tym temacie dyskusji nie na temat :oops: :oops: :oops: Juz mi Szymon zarzucil ze skasowalam posty, a ja je tylko przenioslam do Kuluarow jak to bylo wczesniej ustalone :( Chcialam, zeby ten temat byl rzetelnym zrodlem wiedzy i rozmow na temat rozpoznawania drapieznych... i nie schodzil zbytnio na offtopic ;)

edit: Anem, wcale nie piszesz pierdoł!!! Czytam (i na pewno nie tylko ja) Twoje "wyklady" z wielkim zainteresowaniem. Chcialabym tez cos dorzucic... Mianowicie - co doskonale widac w ksiazce DF (chyba odtad zaczne stosowac ten skrot, juz wszyscy beda wiedzieli ze chodzi o Guru ;) ) - mlodociane lagopusy moga miec pasek na koncu ogona rozjasniony, co pokrywa sie z cecha wymieniana przez Ciebie dla jasnych buteosow.
Jednakze juv kosmacze maja dodatkowo nastepujace cechy:
- slabiej widoczny ciemny pasek na koncu lotek drugorzedowych i pierwszorzedowych - oprocz "palcow"
- generalnie mniej plamkowane i kreskowane, a przed to sprawiajace wrazenie jasniejszego upierzenie spodnich pokryw; pozostaja jednak wyrazne ciemne plamy na nadgarstkach jak to juz napisales

Moge jeszcze dorzucic, ze u doroslych samcow lagopusa ciemne plamy na nadgarstkach moga nie byc jednolite i tworzyc szersze lub wezsze nieregularne paski. Nigdy jednak nie ograniczaja sie do przecinka jasnego buteosa.
Takze ogon u ad samcow ma oprocz grubszego paska koncowego przynajmniej jeszce jeden dobrze widoczny prazek (moga byc 2).
U ad samicy plama na nadgarstku rowniez moze byc przemieszana z biela, ale zachowuje z grubsza kwadratowy ksztalt.

I na koniec ostatnie uwagi po przeczytaniu tekstu z ksiazki DF:
jasne myszaki moga miec bialy spod ogona z pojedynczym ciemnym prazkiem na koncu, ale wierzch jest brazowawy z prazkowaniem na calosci; poza tym jasne myszolowy czesto maja czesciowo biale pokrywy naskrzydlowe i zredukowany ciemny wzor na spodzie ciala i pokrywach podskrzydlowych, co jest rzadko spotykane u myszolowa wlochatego.
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
Ostatnio zmieniony przez kessy 2004-04-08, 23:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Winer 
moderator


Posty: 1599
Skąd: Świdnik
Wysłany: 2004-04-08, 23:47   

kessy Anem :res:
Anem kessy :res:

Moi drodzy oby tak dalej :!: Jak skończycie wszystko sobie wydrukuję i będę miał now? niepowtarzaln? ksi?żkę. A może opublikujcie to, jeszcze zarobicie :wink: :]
_________________

 
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2004-04-09, 00:19   

Dobra opowiem o moich dwoch obserwacjach orlików w Bieszczad ale z gory mowie, moj jezyk merytoryczny nie umywa sie do wiedzy kessy czy Anema wiec nie smiejcie...

To beda cechy jakie zauwazylem i spisalem w moim notatniku (w najblizszym czasie postaram sie o skany rysunkow zrobionych swiezo po obserwacji)

1. ORLIK KRZYKLIWY Aquila pomarina 26.VII.03 Wyżniański Wierch

nawietlenie i widocznoć bardzo dobre, godz. ok 13.00

Ptaka zauważylem z odległoci ok 100m! Spacerował wraz z krukiem po skoszonej ł?ce. Orzeł wydawał sie niewzruszony moj? obecnoci?, nie wykazywał zadnej plochliwosci...
Zaczalem sie czolgac w jego strone, lezalem za kepa traw i stamtad go obserwowalem.
"Byl to osobnik dorosły o wyj?tkowo jasnym kolorycie. Głowa i szyja płowo-br?zowa z wyraĽnym janiejszym karkiem i potylica o kremowej barwie. Dziob drobniejszy niz u wiekszych orlow zajad zachodzil kawalek za oko, nie byl gruby. Rownie jasno brazowe wydawały sie barkowki , 2, 3 piora byly niamal calkiem biale! 2 lotki II rz. wykazywaly delikatne prazkowanie, lotki I rz czarne, ogon u ptaka siedzacego niewidoczny."

Najbardziej ciekawi mnie ta zupelna nieplochliwosc ptaka, lezalem jakies 50 m od niego, byl troche zaniepokojony na poczatku ale potem mnie olal...
W koncu zerwal sie do lotu...
"Zrywajacy sie do lotu ptak pokazal niezwykle rozbielone obfite rozbielenie wewnetrzych lotek I rz. z wierzchu ( A. nipalensis juv.), rownie rozlegle rozbielenie u nasady ogona , a takze pojedyncze piora jasniejsze na plecach w postaci plamek,Lotki i ogon ciemne i jednolite.Barkowki i plecy płowo - brazowe.
Typowa dla orlików sylwetka w locie - skrzydła dlugie i szerokie, lekko zgiete w dol na ksztalt luku (czasem szybowal ze skrzydlami prostymi). Od spodu podbarkowki wyraznie jasniejsze niz lotki! (u orlika grubodziobego odwrotnie !!!) Od gory wyraznie odroznialy sie jasne nasady lotek Irz. , kuper , jasna grzywa i barkowki ."

uff to by bylo na tyle z pomarinem....

2. ORLIK GRUBODZIOBY ? Aquila clanga 27.VII.03 Wołosate

Jadac autem na Tarnice zauwazylem krazacego nad laka orlika, wymusilem na kierowcy natychmiastowe zatrzymanie sie :mrgreen:

Ptak krazyl niezbyt wysoko nad ł?k?, w dziobie trzymal duzych rozmiarow gada beznogiego (zmije?). Ptak zwrocil uwage znacznie potezniejsza sylwetka niz A. pomarina a takze niemalze jednolita ciemna barwa. Brak byl bialego sierpa na kuprze. NIe zauwazylem jasnych barkowek charakterystycznych dla krzykliwego. zlewaly sie z lotkami bez wyraznego kontrastu. Od spodu charakterystyczna cecha byl kontrast pokryw podskrzydlowych i lotek -Lotki wydawaly sie jasniejsze od pokryw.(odwrotnie niz u A. pomarina)
Nie widzialem jednak tak charakterystycznych cech jak : bialy sierp u nasady lotek I rz, ani zbyt wyraznego rozbielenia wewnetrzb
ych lotek I rz. Podobnie z wierzchu skrzydla nie wyroznilem bialych stosin tych lotek .
Z powodu tych ostatnich niescislosci komisja Faunistyczna orzekla ze obserwacja jest niepewna choc najpewniej byl to A. clanga... moze Wy jakos to skomentujecie.

uffffff. to by bylo na tyle... to moje najlepsze obserwacje orlika krzykliwego i jedyna prawdopodobnie grubodziobego...
Jak pozwolicie zamieszcze jeszcze opis obserwacji orzelka , tez z Bieszczad, tym razem z pozytywna ocena KF.

[ Dodano: 2004-04-09, 00:20 ]
Wazna sprawa ktorej nie dodalem - przy kazdej obserwacji kompaniowala mi moja Agatka !!!! :-D
_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
Gajowy 

Posty: 155
Skąd: Grójec
Wysłany: 2004-04-09, 08:29   

czytaj? czytaj?... ale Wy jestecie łasi na pochwały :wink: :mrgreen:
a 350 wyswietleń tematu to Wam nic nie mówi :P

:D :mrgreen:

[ Dodano: 09 Kwi 2004 08:32 am ]
...a pomysł Winera z publikacj? wcale nie jest zły...może jaki mały klucz-biuletyn, np. przy współudziale-pomocy "Bociana" :?: :!: no albo chociaż artykuł na stronę Towarzystwa 8)

[ Dodano: 09 Kwi 2004 08:41 am ]
Cytat:
Wstep
Oba, orlik grubodzioby Aquila clanga oraz orlik krzykliwy Aquila clanga naleza w Hiszpani do rzadkosci, wymagajac potwierdzenia przez narodowa komisje CR/SEO


a to żeby udowodnić, że czytamy...może mała poprawka w nazwie łacińskiej krzykliwego :]
_________________
Marek Paciorek
 
 
Rey 


Posty: 8448
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-09, 10:22   

Tetrao napisał/a:
ORLIK GRUBODZIOBY ? Aquila clanga 27.VII.03 Wołosate

Z powodu tych ostatnich niescislosci komisja Faunistyczna orzekla ze obserwacja jest niepewna choc najpewniej byl to A. clanga... moze Wy jakos to skomentujecie.


Szkoda Tetrao że KF nie orzekła inaczej, stwierdzeń orlików grubodziobych o tej porze roku poza Bagnami Biebrzańskimi jak na lekarstwo :( . A takto mogła by być nadzieja na lęg.

Tetrao napisał/a:
Jak pozwolicie zamieszcze jeszcze opis obserwacji orzelka , tez z Bieszczad, tym razem z pozytywna ocena KF.


Bardzo prosim :D A czy obserwacja była też w podobnym okresie ? Może więc jednak orzełki gdzie w Bieszczadach gniazduj?....

P.S. ?wietny temat i wszystkie Wasze uwagi Kessy i Anem :!: :res: :res: :res: Bardzo mi się przydaj? i proszę ładnie o więcej :D np. jak odróżnić oba orliki od orła przedniego.
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2004-04-09, 11:46   

Cytat:
Szkoda Tetrao że KF nie orzekła inaczej, stwierdzeń orlików grubodziobych o tej porze roku poza Bagnami Biebrzańskimi jak na lekarstwo


mysle ze to byl clanga na 75% dla Komisji to za malo zeby uznac ta obserwacje na pewno. Zreszta rozroznienie orlikow, jeszcze z ich tendencja zmiennosci osobniczych, jest wyjatkowo trudne i ja sie ciesze nawet z tych 75% 8)

Cytat:
A takto mogła by być nadzieja na lęg.


mogła byc zwlaszcza ze ten grubodzioby taszczyl w dziobie zmije, chwile z nia pokrazyl i odlecial w strone lasu... niestety, 2 km w glab tego lasu byla granica ukrainska :cry:

Cytat:
Bardzo prosim A czy obserwacja orzełka była też w podobnym okresie ?


dokladnie ten sam dzien co orlika grubodziobego, :mrgreen: ... Oprocz tej mojej obserwacji orzelek bylz tego regiony zglaszany w roku 2003 trzykrotnie, takze fakt ze gdzies w poblizu sie legnie jest bardzo mozliwy... tylko po ktorej stronie granicy?

Na pewno kessy bedzie chciala przeniesc te nasze posty do kuluarow, moje przyzwolenstwo masz ;)
_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.