PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zimowe dokarmianie ptaków
Autor Wiadomość
budkilegowe.pl 

Posty: 6
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2010-01-15, 16:08   

jak obiecałem - sójka na moim ręku.

sójka na ręku.jpg
Plik ściągnięto 947 raz(y) 96,14 KB

_________________
Przemek M.
 
 
M.K. 
Rezystencja

Posty: 273
Skąd: Kolbudy
Wysłany: 2010-01-16, 12:59   

Według moich obserwacji nawet ziarnojady nie jedzą grubego ziarna t.j. jęczmień czy pszenica, nawet ześrutowanego jeśli mają w tym samym karmniku słonecznik lub konopie. Podobnie jest z prosem i lnem. Są jedzone w bardzo małej ilości. Wiekszym powodzeniem cieszył się kanar. Mimo że u mnie stale przesiaduje teraz stado jerów, zięb, dzwońców i szczygłów ziarne które wymieniłem nie są jedzone. Szkoda pieniedzy na tego typu ziarno i lepiej wydać je na słonecznik, konopie, orzechy i jakieś niewielkie ilości innych ziaren które najlepiej ześrutować. Być może nakierunkowanie na dany pokarm różnych stad jest inne. U mnie to nie schodzi. Chętnie poznam opinie innych na ten temat bo wydaje mi się że różne stada mogą mieć różne preferencje pokarmowe w zależności co jest łatwiej dostępne.

dopisane 3 minuty później:
A co dziwne opuściło mnie stado 15 dzwońców kiedy nadeszły te zawieje śnieżne. Były od początku mrozów a do 14.01. ani jednego. Teraz pojawiły się 4 ale zdaje się że to nowe bo mają inny sposób żerowania. Głównie na ziemi. Tamte opanowywały karmnik stojacy.

edit: claviceps
Proszę używać funkcji edycji posta!
 
 
Corbie 


Posty: 766
Wysłany: 2010-01-17, 11:43   

Z całą pewnością rodzaj zjadanego ziarna będzie zależał od gatunku, choć rzeczywiście istnieją wyraźne preferencje co do słonecznika. Trzeba jednak pamiętać, że monodieta oparta na słoneczniku nie jest dla ptaków zdrowa na dłuższą metę. Więc albo trzeba coś jednak dodać, albo… mamy wyraźny dowód, że pokarm w karmniku to nie jedyne źródło pożywienia dla ptaków w zimie. I tak zresztą jest.
Ja osobiście testuję różne kombinacje ziaren i najgorzej wypada rzepak, rzepik i len. Ziarna zbóż cieszą się powodzeniem u sierpówek, owies lubią trznadle, które jednak do mnie póki co nie zaglądają, ale wciąż się łudzę więc trudno mi z tej niewielkiej domieszki zrezygnować. Daję też różne gatunki prosa, konopie, kanar, owsik i z tym nie ma problemu.
Ponieważ karmię przez cały rok, robię to też z myślą o drobnych ziarnojadach, które ze słonecznikiem sobie nie poradzą, a pojawiają się u mnie na wiosnę po przylotach.
Podniebienie szczygłów Brytyjczycy zdobywają nasionami olejarki abisyńskiej czyli popularnego murzynka. Sprawiłem sobie w tym roku taki karmnik, specjalnie zaprojektowany dla szczygłów, na razie jednak żadnego nie widziałem :) . Ponoć czyże i makolągwy też to lubią więc zobaczymy.
Mam podobny do Twojego problem z dzwońcami. O ile jesienią jest ich sporo, z nadejściem prawdziwej zimy gdzieś nikną i pojawiają się sporadycznie. Wracają dopiero na wiosnę. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, przypuszczam, że przenoszą się w miejsca gdzie mają lepsze schronienie. A więc trzon mojego zimowego stada to mazurki i wróble z domieszką sikor, sierpówki i kosy. Czasem trafiają się inne gatunki.
Prawdziwy ruch zaczyna się jednak dopiero na wiosnę i wtedy też schodzi najwięcej ziarna i innej karmy. Testowałem np. gotowany ryż czy kaszę, które zostawały mi z obiadu (oczywiście bez soli) i o ile zimą nie ma to sensu, to na wiosnę znikały momentalnie.
Podobnie jest z knedlami dla ptaków. Zimą wymieniam je 1-2 x w miesiącu, wiosną i wczesnym latem prawie co tydzień.
Acha, kiepsko schodzi mi też słonina.
Generalnie jednak moje wnioski są takie, że gatunki i liczebność ptaków pojawiających się w karmniku w większym stopniu zależą od jego lokalizacji czy pory roku niż tego czym karmimy.
 
 
ornitopter 

Posty: 112
Skąd: bydgoszcz
Wysłany: 2010-01-18, 10:17   

M.K. napisał/a:
Chętnie poznam opinie innych na ten temat

U mnie (karmnik w okolicach Bydgoszczy) schodzi przede wszystkim słonecznik, konopie też chętnie, ale mam ich mało, owies trochę, mazurki i czasem bogatki go jedzą, trznadle b. chętnie ale tylko jeśli jest rozsypany na ziemi/śniegu, len wbrew temu co podają różne poradniki nie jest jedzony wcale, smalec czysty w kostkach jest jedzony dużo chętniej niż słonina, oprócz sikor jedzą go mazurki i czyżyki.

M.K. napisał/a:
A co dziwne opuściło mnie stado 15 dzwońców kiedy nadeszły te zawieje śnieżne
Corbie napisał/a:
Mam podobny do Twojego problem z dzwońcami

Też tak mam, ale wydaje mi się, że to z powodu zwiększonej aktywności krogulca/krogulców przy śnieżnej pogodzie w rejonie karmnika. Dzwońce mają jakby mniejszą sprawność w nagłej ucieczce i być może wolą zrezygnować w ogóle. Ale to jest tylko moja opinia.
_________________
ornitopter
 
 
jutlandia 

Posty: 313
Wysłany: 2010-01-18, 16:26   

A ja się produkuję, smakołyki podkładam, mieszkam koło lasu i mam tylko bogatki i od święta modraszki.
 
 
Corbie 


Posty: 766
Wysłany: 2010-01-22, 12:55   

W ramach refleksji nad dokarmianiem ptaków, fragment z artykułu Wajraka na ten temat:
Cytat:
(...) dokarmiając sprawiamy, że w jednym miejscu gromadzi się spora liczba ptaków, takich jak np. sikory, które i owszem zimą zjedzą słonecznik lub słoninkę, ale nie pogardzą również zimującymi w okolicy owadami. Wiele obserwacji wskazuje na to, że sikory zbierają 90 proc. swoich ofiar w promieniu 25 metrów od gniazda. Martinson i Flaspohter za pomocą prostego eksperymentu sprawdzili, że podobnie jest w okolicy karmników.

W wywierconych w korze dziurkach umieścili larwy mączników, które miały udawać zimujące owady. Dziurki zamaskowali i po 36 godzinach w pobliżu niektórych z tych drzew umieścili karmniki. Okazało się, że właśnie w tych miejscach ptaki znajdowały i zjadły znacznie więcej larw. Poza tym mączniki były zjadane znacznie szybciej i efektywniej tam, gdzie sypano więcej słonecznika.

Wniosek: w pobliżu karmnika zimujące pod korą owady mają znacznie mniejszą szansę na przetrwanie. - Karmniki mogą być świetnym sposobem na pozbywanie się owadów uznawanych przez nas za szkodliwe - konkludują Martinson i Flaspohter. Dodają jednak, że można się spodziewać nie tylko pozytywnych skutków. Sikory równie dobrze mogą przecież wyjadać zimujące pod korą pająki, które są naturalnymi wrogami wielu nielubianych przez nas owadów - czyli jak zwykle trzeba być ostrożnym z manipulacjami w przyrodzie. Nawet z tak niewinną i sympatyczną ingerencją jak zimowe dokarmianie ptaków.

oraz głos w dyskusji :
Cytat:
Zwykle zapomina się, że dla bioróżnorodności ważne jest bogactwo wszystkich
gatunków. Większość ludzi i to nawet biologów dostrzega potrzebę ochrony
jedynie kręgowców, a już o bezkręgowcach zupełnie się zapomina. Nieraz
obserwowałem sikory modre wychowujące młode. Średnio co 30 sekund do gniazda
wracały stare z jakąś larwą w dziobie. Szacunki mówią o nawet 100 tysiącach
gąsienic i jaj, jakie zabija para sikor podczas wychowania jednego lęgu.
Zwykle są to larwy najpospolitsze, ale zdarzają się też gatunki rzadkie. A
rzadkich jest tym więcej, im większa konkurencja o pożywienie, czyli im więcej
sikor w stosunku do liczby owadów. Od wielu lat da się zaobserwować trend, że
rosną w siłę populacje pewnych częściowo zsynantropizowanych gatunków ptaków
(z sikorą modrą na czele) a spada liczba choćby motyli, których gąsienicami
żywią się te ptaki, mimo, że siedliska motyli pozostają słabo zmienione.
Trudno oczywiście zrzucać na sikory całą winę za drastyczny i postępujący
spadek liczebności populacji wielu gatunków motyli, ale nie da się zaprzeczyć,
że rosnące szanse na przeżycie zimy przez te ptaki na skutek dokarmiania
(ogólnie: odżywiania się w pobliżu siedzib ludzkich) zwiększa ich proporcję
względem owadów, co ma nie tylko pozytywne, ale i negatywne skutki.

Żródło : http://wyborcza.pl/1,7547...ampaign=1000621
 
 
rogul1996 



otop

Posty: 226
Skąd: gdańsk
Wysłany: 2010-01-22, 18:06   czy dobrze dokarmiamy ?

mam pytanie na temat diety ptaków ... czy 200 g słonecznika łuskanego garść prosa i garść wyłuskanych orzechów dziennie starczy stadzie ptaków ? ok ok 45 małych głodomorków przychodzi co dziennie plus 2 lub 4 sierpówki więc chyba trochę mało ? jeżeli mało to jeszcze nie tak źle bo mój sąsiad też dokarmia i on daje mniej więcej tyle samo ... a teraz ile wy dajecie do swojego karmnika i jakiego jedzenia ptakom ? ;)
_________________
przyroda jest piękna gdy tylko człowiek w nią nie ingeruje ...
 
 
 
M.K. 
Rezystencja

Posty: 273
Skąd: Kolbudy
Wysłany: 2010-01-22, 18:30   

To zapytanie chyba można było dać w istniejącym temacie o dokarmianiu ptaków. Jeszcze trochę zimy i zrobi sie 10 podobnych tematów :/

[ Komentarz dodany przez: claviceps: 2010-01-23, 15:51 ]
święta racja, natychmiast scalam
 
 
budkilegowe.pl 

Posty: 6
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2010-02-27, 08:10   

Wspomnienie mroźnej zimy:

budka forum.jpg
zimą budka też się przydaje...
Plik ściągnięto 930 raz(y) 116,07 KB

dzieciol zielony forum.jpg
co robi dzięcioł zielony na stodole? szuka zimujących owadów czy uzupełnia braki wapnia?
Plik ściągnięto 933 raz(y) 62,27 KB

krogulec forum.jpg
pojawiał się średni 5 razy dziennie... myślę że co 3-4 atak był skuteczny.
Plik ściągnięto 921 raz(y) 104,57 KB

_________________
Przemek M.
 
 
budkilegowe.pl 

Posty: 6
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2010-02-27, 08:19   

cd wspomnień z zimy:

Myszołów ze słoniną forum.jpg
Udaje sikorkę??? :)
Plik ściągnięto 921 raz(y) 137,17 KB

kuropatwy forum.jpg
Plik ściągnięto 917 raz(y) 53,9 KB

puszczyk forum.jpg
wpadł znajomym na samochód w zimową noc ale na szczęście nic poważnego mu się nie stało. Trafił do Azylu Dla Ptaków skąd po zejściu lodów ma być wypuszczony na wolność.
Plik ściągnięto 923 raz(y) 102,38 KB

_________________
Przemek M.
 
 
carr 


Posty: 583
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-03-02, 10:50   

Co sądzicie o dodawaniu teraz do sypanego ziarna ziemi? W celu odzwyczajania ptaków od gotowego, czystego ziarna.
_________________
Kto to pędzi tak przez miasto
komu w tych ulicach ciasno...
 
 
ornitopter 

Posty: 112
Skąd: bydgoszcz
Wysłany: 2010-03-02, 12:10   

carr napisał/a:
Co sądzicie o dodawaniu teraz do sypanego ziarna ziemi? W celu odzwyczajania ptaków od gotowego, czystego ziarna.


Nie słyszałem dotąd o takiej metodzie. Myślę, że nie jest dobra, zmusi ptaka do dłuższego pobytu w karmniku (albo w miejscu gdzie jest ziarno wysypane np. na ziemię, bo może to masz na myśli), co jest dla niego stresujące, wystarczy popatrzeć jak postępują - starają się jak najszybciej złapać ziarenko lub kilka i uciekać ze strefy zagrożenia. Ziarno przemieszane z ziemią zmusi je do poszukiwań, do grzebania, a to trochę trwa. Lepiej może po prostu dawać coraz mniej.
_________________
ornitopter
 
 
Drapol 


Posty: 24
Skąd: z Wielkopolski.
Wysłany: 2010-10-09, 11:58   Gdzie i jak "ulokowac" karmnik?

Witam, mam takie raczej banalne pytanie, jak i gdzie (drzewo, słupek) umieścic karmnik tak aby przylatywało (albo samo "przyleciało") do niego jak najwięcej ptaków?, z góry dzięki za odpowiedzi.Pozdrawiam ;)
_________________
"To co zrobisz teraz, wpłynie na to co stanie się jutro"
 
 
 
carr 


Posty: 583
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-10-20, 18:11   Re: Gdzie i jak "ulokowac" karmnik?

Drapol napisał/a:
Witam, mam takie raczej banalne pytanie, jak i gdzie (drzewo, słupek) umieścic karmnik tak aby przylatywało (albo samo "przyleciało") do niego jak najwięcej ptaków?, z góry dzięki za odpowiedzi.Pozdrawiam ;)



Według mnie lepiej na słupku (trudniej się dostać drapieżnikom, lepszy "czysty" widok na karmnik-ułatwia obserwacje).
Ja mam taki karmnik na słupku. Od słupka w promieniu 1,5m nie ma drzew/krzewów - dalej z 3 stron są gęste dość wysokie tuje (dzięki temu ptaki mają gdzie się schronić). Także lokując karmnik pomyśl też o miejscu schronienia i przesiadywania ptaków oraz aby był łatwy dostęp do karmnika (dosypywanie karmy, czyszczenie).
_________________
Kto to pędzi tak przez miasto
komu w tych ulicach ciasno...
 
 
ornitopter 

Posty: 112
Skąd: bydgoszcz
Wysłany: 2010-10-21, 09:34   

Drapol napisał/a:
jak i gdzie (drzewo, słupek) umieścic karmnik


Zwróć też uwagę, żeby w pobliżu karmnika nie było miejsc, które są dobrym miejscem osłony/zasadzki dla kota, np. jakiś niski murek, krzak gęsty do samej ziemi itp. Ptaki, które zbierają rozsypany pod karmnikiem pokarm są wtedy najbardziej zagrożone.
_________________
ornitopter
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.