PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
wysypiskowe obserwacje
Autor Wiadomość
Corvus 
moderator
Paweł Niski



Posty: 5901
Skąd: Siedlce/W-wa
Wysłany: 2004-03-02, 14:30   wysypiskowe obserwacje

Ostatnio będ?c w terenie doszedłem do wniosku ze najlepszym terenem do obserwacji jest wysypisko mieci... :mrgreen: żart... byłem w ten ostatni pi?tek (27 luty) w białowierzy, fakt ze pogoda była raczej nie zabardzo, sypał nieg. i w lesie kompletnie nic sie nie ruszało,poza sikorami i czyżami. następnie pojechalimy na wysypisko miejskie do Hajnówki. nie było tam zadnych ''perełek'' ale sporo kruków,myszaki zwyczajne i włochate,grubodzioby, 3szpaki no i oczywicie wróble ,mazurki i bogatki.
pytanko: czy często prowadzicie,o ile w ogule,obserwacje w pobliżu wysypisk, i jakie ptaki tam widujecie???
_________________
Paweł Niski
bynajmniej nie wody pragnie.... ten, co zanurza sie w bagnie.

 
 
emzar 
lasowy


Posty: 1070
Skąd: Kraków
Wysłany: 2004-03-02, 14:51   

Teraz czas zabardzo mi nie pozwala na siedzenie w terenie, ale dawniej jezdzac pociagiem czesto mijalem pewne wysypisko na tarsie katowice-krakow i tam zawsze klebily sie mewy...
 
 
 
Szybszy 


Posty: 1216
Skąd: W-wa
Wysłany: 2004-03-02, 14:56   

Na licie Ptaki często s? doniesienia z nieczynnego już chba wysypiska w Łubnej pod Warszaw?. Namor mówi, że ciekawsze jest to czynne wysypisko na Bemowie.

Znaczy się nie tylko Ty gustujesz w mieciach :wink:
_________________
www.Modraszka.pl
 
 
Jarek P 

Posty: 345
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2004-03-02, 15:12   

W mich rodzinnych Markach (pod Warszaw?) było kiedy wysypisko obsługuj?ce Warszawę. Oczywicie okupowane przez mewy - o ile pamiętam to nawet siodłate i żółtonogie.
_________________
Jarosław Paciorek
TP "Bocian"
 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8914
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-03-02, 17:16   

Mewy wszelakiej masci.
Widziane osobiscie:
- siodlata
- srebrzysta
- bialoglowa
- pospolita
- smieszka
Nieosobiscie:
- zoltonoga
- blada
Inne nie wiem, nie pamietam. Nie wdaje sie tez w podgatunki.

I z innych osobistych: zimujace dzierlatki, bielik, blotniak zbozowy, polujaca samica jastrzebia, krogulec, myszolow, sokol wedrowny (w polu widzenia), pustulka, pliszki siwe i zolte latem... A, nie bede wymieniac wszsytkiego ;)
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
Ostatnio zmieniony przez kessy 2004-03-02, 18:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Rey 


Posty: 8448
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-03-02, 18:10   

Szybszy napisał/a:
Na licie Ptaki często s? doniesienia z nieczynnego już chba wysypiska w Łubnej pod Warszaw?. Namor mówi, że ciekawsze jest to czynne wysypisko na Bemowie.

Znaczy się nie tylko Ty gustujesz w mieciach :wink:


A ja wielokrotnie przejeżdżaj?c koło nieczynnego już wysypiska na moim Bemowie z ciekawszych ptaków widziałem tam tylko myszołowy, mewy mieszki i kruki nie licz?c zabł?kanych bażantów na okolicznych łakach.
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Anem 


Posty: 2499
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2004-03-02, 18:29   

Mieszkam w Siemianowicach ?l?skich i jest u mnie w miecie jedno z większych wysypisk mieci w regionie. Prowadzone jest metod? jak? specjalistyczn?, przez włosk? (bodajrze) firmę. ?mieci s? układane warstwowo i przez specjalne rury odprowadzany jest z dolnych pokładów gaz (metan chyba - na chemii się nie znam :) ).

Przyznam szczerze, że jeszcze nie byłem tam w celach ornitologicznych, więc nie wiem jakie gatunki można tam spotkać. Na pewno jest pełno mew i gawronów, bo te kr?ż? nad obszarem wysypiska. Rozmawiałem ostatnio z Szymonem i mówił, że na tym wysypisku prowadzi się liczenia mew. Musi ich tam więc być sporo.

Czytam wasze wypowiedzi o tym, co na takich wysypiskach można zobaczyć i powiem szczerze, że nie mylałem, że jest taka różnorodnoć gatunkowa. Po tym wszystkim chyba jednak wybiorę się i przekonam naocznie... Smród trzeba będzie wytrzymać. Mam nadzieję, że się opłaci.

Z drugiej strony, to nie wiem, czy taka liczba gatunków, która za obszar życia wybieraj? wysypisko, jest powodem do zadowolenia. Czyż nie oznacza to, że ptaki te id? po prostu na łatwiznę...
 
 
Hubert 


otop

Posty: 6019
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-03-02, 20:52   

Cytat:
Czyż nie oznacza to, że ptaki te id? po prostu na łatwiznę...

Jak ludzie...
 
 
Szybszy 


Posty: 1216
Skąd: W-wa
Wysłany: 2004-03-02, 21:22   

Anem napisał/a:
Mieszkam w Siemianowicach ?l?skich i jest u mnie w miecie jedno z większych wysypisk mieci w regionie. Prowadzone jest metod? jak? specjalistyczn?, przez włosk? (bodajrze) firmę. ?mieci s? układane warstwowo i przez specjalne rury odprowadzany jest z dolnych pokładów gaz (metan chyba - na chemii się nie znam :) ).


Nie wiem czy na takim cudzie jest co do jedzenia dla ptaków.
_________________
www.Modraszka.pl
 
 
Anem 


Posty: 2499
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2004-03-02, 21:26   

Szybszy napisał/a:
Nie wiem czy na takim cudzie jest co do jedzenia dla ptaków.


Jest. Nie znam dokładnie technologii, która jest tam stosowana, ale gazy odprowadzane s? z tych terenów, gdzie mieci zostały już przykryte ostatni? warstw? gleby. PóĽniej obszary tak zrekultywowane maj? być podobno obsadzone rolinnoci?.

Tam natomiast, gdzie mieci s? cały czas przywożone, s? one zawsze wierzchni? warstw?.
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2004-03-03, 21:17   

Pojechalem ostatnio na wysypisko z doktorem od mew :wink: Jackiem Betleja... miejsce faktycznie nieprzyjemne ale wrazenia bywaja przednie...
Obserwowane przez nas mewy czekaly az traktor wysypiskowy odgrzebie wierzchnia warstwe smieci a wtedy rzucaly sie na wszystko co popadnie... widzialem nawet srebrzysta pozerajaca caly pasztet w fabrycznie jescze zamknietej folii , troche potrwalo zanim mewa to polknela... wybaluszyla az galy z wysilku :shock:

Wysypisko stanowi tez niemale zagrozenie dla ptakow niedawno widzialem smieszke lecaca ze spadochronem z worka foliowego przytroczonym do nogi :|

Szczecinscy obraczkarze wykorzystali duze zamieszanie panujace podczas zerowania na wysypisku i wypracowali metode obraczkowania glodnych mew. Kladzie sie taki na ziemi z jakims smakolykiem na brzuchu i czeka az taki niespodziewajacy sie niczego glodomor rozsiadzie sie na tak przygotowanym stole... wtedy ten go haps! :mrgreen:

Wracajac do synantropizacji u puchacza... w Niemczech proces ten zaszedl tak daleko, ze sowa ta stala sie dosc czestym gosciem rowniez na smietniskach, gdzie poluje praktycznie wylacznie na szczury... :roll:
_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8914
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-03-05, 00:11   

Nie wiem czy nie bylo kiedys wzmianki ze rowniez w Polsce widziano kiedys puchacza na smieciach.
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
 
 
Marfu 

Posty: 1978
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2004-03-05, 09:29   

Tak... Wysypiska smieci sa rewelacyjne... Onego czasu jak jezdzilem do Gdanska do mojej obecnej Zony, a owczesnej Narzeczonej, zabierala mnie na romantyczne spacery na wysypisko w Szadulkach pod Gdanskiem... Pamietam mewy blade. I mase mew srebrzystych, ktroe byly intensywnie odlawiane i obraczkowane. Ilosci (wrecz, bo nie liczby...) mew byly przeogromne.
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 10401
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-03-05, 09:52   

Marfu napisał/a:
[...]zabierala mnie na romantyczne spacery na wysypisko [...]

nic nie tworzy tak romantycznego nastroju jak opary metanu nad wysypiskiem lub Wisł? :wink:
_________________
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: BJolce, Winer'owi & Pawelele... Q pamięci :(
 
 
Dream 


Posty: 159
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-03-12, 10:37   

Anem napisał/a:
Z drugiej strony, to nie wiem, czy taka liczba gatunków, która za obszar życia wybieraj? wysypisko, jest powodem do zadowolenia. Czyż nie oznacza to, że ptaki te id? po prostu na łatwiznę...

Dostosowanie do warunków. Człowiek jest wytworem ewolucji a więc i częci? natury, co za tym idzie również jego działalnoć. To duża generalizacja i uproszczenie oczywicie... :wink:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.