Nie chce pisać jak dokładnie to się nazywa bo nie mam teraz podręcznika, jest zjawisko polegaj?ce na optycznym zatarciu konturów co przeszkadza drapieżnikowi w przeprowadzeniu ataku(na s - soplatoliza, solmaptoliza, ciekawe czy w co trafiłem).Inna sztuczka to zachowania młodych dudków które potrafi? opryskać przeciwnika mierdz?c? wydzielin?.Czy kto się z tym spotkał ???.
Ja spotkałem się z drozdów kałem. W podstawówce pamiętam jak wchodziłem na jabłonki popatrzeć co jest w gnieĽdzie to zdarzało mi się dostać.
atak...o niszcz?cej sile rażenia, najpierw z wrzaskiem atakował jeden ,potem drugi. przerwa ok 10 sekund i znowu. przelatywały tak blisko ze az ocierały skrzydłami.
co tu gadać, siła zdolna odeprzeć atak np kota 8)
W leksykonie "Ptaki" jest zdjęcie myszołowa zaatakowanego przez kwiczoły. Z komentarza wynika, że gdyby nie pomoc człowieka nie miałby szans na przeżycie. Cały był oblepiony kałem, bez zdolnoci lotu (niepatrznie znalazł się przy koloni kwiczołów). Tamże jest informacja, że przy koloniach kwiczołów często znajdowane s? padłe drapieżniki.
Jednym słowem reklama Red Bula oparta jest na dogłębnej znajomoci ptasich zwyczajów .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum